Wieczysta Kraków dorzuca kolejny element do swojej zimowej układanki, ale tym razem nie chodzi o boisko, tylko o ławkę. Klub z Krakowa, który w tym oknie działa bardzo aktywnie, poinformował o wzmocnieniu sztabu szkoleniowego. Marcin Broniszewski dołącza do drużyny jako asystent Kazimierza Moskala, co ma pomóc w przygotowaniu zespołu do wymagającej wiosny i walki o jak najlepszą pozycję przed końcówką sezonu.
Wieczysta Kraków wzmacnia sztab: Broniszewski asystentem Moskala
Ogłoszenie dotyczące sztabu pojawiło się w tym samym czasie, gdy Wieczysta potwierdzała kolejne ruchy kadrowe. Po transferze napastnika Paulinho klub pokazuje, że równie ważne jak nowe nazwiska na murawie jest zaplecze pracy na co dzień: analiza, organizacja mikrocyklu, przygotowanie do rywali i wsparcie trenera przy prowadzeniu drużyny.
Właśnie w takiej roli ma funkcjonować Broniszewski – jako człowiek, który nie przychodzi „na naukę”, tylko do konkretnych zadań i odpowiedzialności.
Znajomość z Moskalem: wspólna praca w dwóch klubach
Ten wybór nie jest przypadkowy. Broniszewski dobrze zna Moskala, bo obaj współpracowali już wcześniej – zarówno w Wiśle Kraków, jak i w Zagłębiu Sosnowiec. Dla Wieczystej to ważny atut: nowy asystent nie będzie potrzebował wielu tygodni, by zrozumieć styl pracy pierwszego trenera, jego wymagania i sposób komunikacji z zespołem. W praktyce oznacza to szybsze wejście w rytm i mniejsze ryzyko „zgrzytów” w sztabie.
CV Broniszewskiego: szerokie doświadczenie i różne role
46-latek ma za sobą długi i różnorodny trenerski życiorys. Pracował w klubach z różnych poziomów i środowisk, co zwykle przekłada się na praktyczne spojrzenie na problemy drużyny: od budowania zespołu w niższych ligach po funkcjonowanie w strukturach bardziej rozbudowanych organizacyjnie.
W przeszłości był związany m.in. z Zagłębiem Lubin, SSV Jahn Regensburg, Pogonią Siedlce, Górnikiem Łęczna czy Widzewem Łódź. Do tego dochodzą epizody w roli pierwszego trenera w kilku zespołach oraz praca przy reprezentacji Polski U-20, gdzie był asystentem Miłosza Stępińskiego. To pokazuje, że potrafi działać zarówno w roli „drugiego planu”, jak i przy pełnej odpowiedzialności za wyniki.
Widzew i praca jako pierwszy trener: praktyka w trudnych realiach
Broniszewski prowadził Widzew w 2021 roku, jeszcze na poziomie I ligi. Pełnił też rolę pierwszego szkoleniowca w innych klubach, co często jest cennym doświadczeniem dla asystenta: taki trener lepiej rozumie ciężar decyzji, presję tygodnia meczowego i konsekwencje zarządzania szatnią.
Do niedawna pracował również w Mazorze Karczew, rywalizując w IV lidze mazowieckiej – to środowisko, w którym liczy się elastyczność i umiejętność szybkiego rozwiązywania problemów bez rozbudowanego zaplecza. Taki bagaż doświadczeń bywa zaskakująco przydatny także w zawodowym futbolu.
Cel Wieczystej na wiosnę: utrzymać się w grze o baraże
Wieczysta jest obecnie szósta, ma 30 punktów i znajduje się w miejscu, które na koniec sezonu daje udział w barażach o awans do Ekstraklasy. To pozycja dobra, ale wymagająca obrony – bo w środku tabeli różnice punktowe potrafią topnieć w dwa weekendy.
Aktywność klubu w zimie pokazuje ambicje. Wieczysta ogłosiła już transfery Paulinho, Nikoli Kneževicia oraz Eliasa Olssona, a dołożenie wzmocnienia do sztabu wygląda jak uzupełnienie tego planu od strony organizacyjnej.
Jeśli Wieczysta myśli o realnym ataku na Ekstraklasę, potrzebuje nie tylko jakości w składzie, ale też mocnego zaplecza pracy. Marcin Broniszewski ma być właśnie takim „dodatkowym silnikiem” przy Moskalu – człowiekiem od detali, które wiosną mogą zdecydować o tym, czy klub utrzyma miejsce w strefie barażowej i zagra o coś więcej.