Krono-Plast Włókniarz Częstochowa doczekał się pierwszego sparingowego zwycięstwa w tym roku, a wygrana z Hunters PSŻ-em Poznań może choć trochę uspokoić nastroje wokół zespołu. Po wcześniejszych testach nie brakowało opinii, że częstochowian czeka bardzo trudny sezon, dlatego ten wynik ma znaczenie nie tylko statystyczne. Szczególnie dobrze wypadł Jakub Miśkowiak, który był bezbłędny i potwierdził, że może odegrać ważną rolę w drużynie.
Wokół zespołu z Częstochowy po poprzednich sparingach narosło sporo wątpliwości. Coraz częściej pojawiały się głosy, że drużyna może mieć spore problemy po starcie ligowych rozgrywek. Sztab postanowił więc szukać kolejnych okazji do jazdy i dodatkowych przetarć, by jak najlepiej przygotować zawodników do sezonu. Jednym z takich sprawdzianów był pojedynek z ekipą z Poznania.
Goście przystępowali do tego meczu w dość specyficznych okolicznościach. Zespół szykuje się już do inauguracji sezonu Metalkas 2. Ekstraligi, ale przez modernizację stadionu na Golęcinie ma ograniczone możliwości treningowe. Mimo to poznaniacy momentami potrafili postawić się gospodarzom i przez pewien czas utrzymywali kontakt wynikowy.
Dobry początek PSŻ-u, później przewaga Włókniarza
Pierwsze biegi pokazały, że częstochowianie wcale nie będą mieli łatwego zadania. Już na otwarcie dobrze zaprezentował się Dimitri Berge, który wygrał inauguracyjny wyścig, zostawiając za sobą dwóch zawodników gospodarzy. Kilka chwil później ekipa z Poznania potrafiła także uderzyć mocniej, wygrywając jeden z biegów podwójnie i doprowadzając do remisu.
Z czasem jednak obraz spotkania zaczął się zmieniać. Włókniarz stopniowo przejmował kontrolę nad meczem, a coraz lepiej spisywali się Rohan Tungate i Mads Hansen. Największe wrażenie robił jednak Jakub Miśkowiak, który punktował bezbłędnie i nie pozostawił rywalom większych szans. Bardzo długo nie zawodził również Jaimon Lidsey, który dopiero w końcówce zaliczył słabszy wyścig.
Jakub Miśkowiak dał sygnał przed sezonem
Najwięcej powodów do zadowolenia po stronie gospodarzy daje właśnie postawa Miśkowiaka. Cztery starty i cztery zwycięstwa to wynik, obok którego trudno przejść obojętnie. W sytuacji, gdy wokół drużyny pojawiały się pytania o potencjalnych liderów, taki występ musi budować optymizm. Równie ważne było to, że wsparcie zapewnili mu także inni seniorzy, dzięki czemu przewaga Włókniarza z biegu na bieg rosła.
Po stronie gości można wskazać zarówno plusy, jak i elementy, które mogły rozczarować. Na pewno pozytywnie pokazał się Antoni Mencel, który potwierdził, że jego pozyskanie może okazać się bardzo wartościowym ruchem. Nieco mniej przekonująco zaprezentowali się natomiast niektórzy bardziej doświadczeni zawodnicy. Bartosz Smektała nie zdominował rywalizacji z seniorami gospodarzy, a Ryan Douglas, mimo kilku udanych momentów, również nie był w pełni stabilny.
Wynik sparingu i najważniejsze liczby
Najważniejsze liczby tego meczu prezentują się następująco:
- Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – 52 pkt.
- Hunters PSŻ Poznań – 38 pkt.
Najskuteczniejsi w zespole z Częstochowy:
- Jakub Miśkowiak – 12
- Rohan Tungate – 12
- Mads Hansen – 11+3
- Jaimon Lidsey – 9+1
Najlepiej punktujący w ekipie z Poznania:
- Dimitri Berge – 8+1
- Ryan Douglas – 8
- Antoni Mencel – 8
Końcowy rezultat 52:38 pokazuje, że gospodarze ostatecznie wypracowali sobie dość wyraźną przewagę, choć mecz nie od początku układał się po ich myśli. Dla częstochowian to cenny sygnał, że zespół potrafi reagować po trudniejszych fragmentach i stopniowo budować przewagę. Dla poznaniaków był to z kolei pożyteczny test przed startem sezonu, z którego również mogą wyciągnąć kilka wartościowych wniosków.
W przypadku Włókniarza najważniejsze jest jednak to, że po serii pytań i obaw pojawił się wreszcie konkretny argument na poprawę nastrojów. Nie oznacza to jeszcze, że wszystkie problemy zostały rozwiązane, ale taki sparing może okazać się potrzebnym impulsem. Zwłaszcza gdy jednym z liderów dnia był zawodnik, od którego w Częstochowie mogą w tym sezonie naprawdę wiele oczekiwać.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY