Zagłębie Lubin będzie musiało stawić czoła Rakowowi Częstochowa bez dwóch kluczowych zawodników ofensywnych. Leszek Ojrzyński potwierdził po wygranym spotkaniu z Widzewem Łódź, że Leonardo Rocha oraz Jesús Díaz nie wystąpią w ostatnim tegorocznym meczu „Miedziowych”, ponieważ zabraniają tego warunki ich wypożyczeń.
Kluczowi strzelcy poza kadrą
Obaj piłkarze mieli ogromny wpływ na zwycięstwo nad Widzewem (2:1). Rocha oraz Díaz wpisali się na listę strzelców, odwracając losy meczu i zapewniając Zagłębiu trzy punkty.
Portugalczyk jest jednym z najlepszych snajperów obecnych rozgrywek Ekstraklasy – ma już osiem trafień, dzięki czemu znajduje się w ścisłej czołówce klasyfikacji strzelców. Kolumbijczyk z kolei stopniowo odbudowuje formę i coraz częściej otrzymuje minuty od szkoleniowca.
Zapis w kontraktach blokuje ich występ
Niedzielny hit z Rakowem Częstochowa będzie jednak musiał obyć się bez tej dwójki. Raków — będący klubem macierzystym Rochy i Díaza — zawarł w umowach wypożyczenia klauzule uniemożliwiające ich grę przeciwko swojej drużynie, chyba że Zagłębie uiści stosowną opłatę.
Ojrzyński jasno zakomunikował, że klub nie zamierza płacić dodatkowych środków, co oznacza, że napastnicy zakończyli już tegoroczne występy.
Zagłębie walczy o TOP 4 bez swojej broni ofensywnej
Zagłębie pozostaje w grze o zakończenie roku w czołowej czwórce Ekstraklasy. Aktualnie zespół zajmuje siódme miejsce, tracąc jedynie punkt do strefy premiowanej udziałem w europejskich pucharach.
Brak dwóch kluczowych zawodników w ofensywie będzie jednak poważnym osłabieniem w starciu z drużyną Marka Papszuna, która regularnie rywalizuje o najwyższe cele.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY