Alpine szykuje jedną z najbardziej efektownych zmian w swojej historii startów w Formule 1. Francuski zespół po latach współpracy z BWT wejdzie w nową erę z Gucci jako sponsorem tytularnym. To nie tylko rekordowa umowa finansowa, lecz także ruch, który może całkowicie odmienić sposób, w jaki ekipa z Enstone będzie postrzegana w padoku.
Gucci nowym sponsorem tytularnym Alpine
Alpine oficjalnie potwierdziło rozpoczęcie współpracy z Gucci, która zacznie obowiązywać od sezonu 2027. Tym samym zakończy się pięcioletni etap związany z BWT, marką kojarzoną między innymi z różowymi akcentami w malowaniu bolidu. Nowy partner ma nadać zespołowi zupełnie inny charakter, łącząc sport motorowy, luksus, modę i globalny marketing.
Od 2027 roku francuska ekipa ma występować pod nazwą Gucci Racing Alpine Formula One Team. Szczegóły dotyczące wyglądu bolidu nie zostały jeszcze ujawnione, ale zespół zapowiedział starty w barwach Gucci. Można więc spodziewać się wyraźnego odejścia od stylistyki znanej z okresu współpracy z BWT.
Rekordowe pieniądze i nowy kierunek wizerunkowy
W padoku mówi się, że umowa ma mieć charakter wieloletni i być warta około 55-60 milionów dolarów rocznie. Dla Alpine byłby to rekordowy kontrakt sponsorski, znacznie zwiększający możliwości komercyjne zespołu. Tak duże pieniądze pojawiają się w dobrym momencie, bo ekipa z Enstone rozpoczęła sezon 2026 znacznie lepiej niż poprzednie rozgrywki.
Po pięciu rundach Alpine zdobyło 35 punktów i już poprawiło dorobek z poprzedniego roku, gdy było najsłabszą ekipą w stawce. Lepsze wyniki na torze oraz wejście tak rozpoznawalnej marki mogą stworzyć dla zespołu nowy impuls. Gucci nie ma być wyłącznie logotypem na bolidzie, lecz podstawą większego projektu biznesowego pod nazwą Gucci Racing.
Moda wchodzi do Formuły 1 jeszcze mocniej
Przedstawiciele Gucci podkreślają, że wejście w rolę sponsora tytularnego zespołu F1 jest dla marki nowym rozdziałem. Włoski dom mody widzi w Formule 1 przestrzeń, w której spotykają się osiągi, kultura, rozrywka i ogromny zasięg. Alpine ma być partnerem pozwalającym przenieść tę wizję na tor oraz poza niego.
Dla Formuły 1 to kolejny dowód, że seria dawno przestała być wyłącznie sportem technologicznym. Dziś to globalna platforma lifestyle’owa, przyciągająca marki z branż, które jeszcze kilkanaście lat temu nie byłyby naturalnie kojarzone z padokiem. Gucci Racing może stać się narzędziem do tworzenia limitowanych kolekcji, wydarzeń, kampanii i doświadczeń skierowanych do kibiców oraz klientów marki.
Alpine chce wykorzystać lepszy moment
Flavio Briatore, doradca Alpine, przyjął nową współpracę z dużym entuzjazmem. W jego ocenie pozyskanie tak prestiżowego sponsora pokazuje rosnącą pozycję zespołu i otwiera przed nim duże możliwości globalne. Zwracał też uwagę, że ekipa z Enstone ma historię nieszablonowych działań, a moda już wcześniej potrafiła odegrać ważną rolę w świecie Formuły 1.
Zmiana sponsora tytularnego ma też szerszy kontekst. BWT ogranicza swoją obecność w sporcie, więc Alpine musiało znaleźć nowego partnera zdolnego zapewnić podobną lub większą stabilność finansową. Gucci daje nie tylko środki, ale też rozpoznawalność, której nie da się łatwo kupić samym wynikiem sportowym.
Koniec różowej ery, początek luksusowego projektu
Sezon 2027 będzie dla Alpine początkiem zupełnie nowej tożsamości. Zespół pożegna się z okresem BWT i spróbuje zbudować wokół siebie wizerunek bardziej luksusowy, odważny oraz atrakcyjny dla globalnej publiczności. Jeśli lepsze wyniki na torze utrzymają się w kolejnych miesiącach, połączenie Alpine z Gucci może stać się jednym z najgłośniejszych projektów marketingowych w Formule 1.
Największe pytanie dotyczy teraz tego, czy efektowna umowa pójdzie w parze z dalszym postępem sportowym. Sponsor może dać pieniądze, prestiż i uwagę świata, ale w F1 ostatecznie wszystko weryfikuje tempo bolidu. Alpine dostało jednak szansę, by jednocześnie poprawić swoje miejsce w stawce i wejść do zupełnie nowej ligi pod względem wizerunku.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY