AKTUALNOśCI

Oficjalnie: zmiany w sztabie Red Bulla!

Red Bull Racing nie zamierza biernie przyglądać się słabemu początkowi sezonu i kolejnym zmianom kadrowym. Zespół z Milton Keynes ogłosił ważne roszady w strukturze technicznej, które mają pomóc uporządkować pracę nad bolidem i przyspieszyć rozwój auta. To wyraźny sygnał, że ekipa szuka nowego impulsu w momencie, gdy wyniki na torze mocno odbiegają od oczekiwań.

Piątkowy komunikat przyniósł potwierdzenie zmian na kluczowych stanowiskach inżynieryjnych. Red Bull zdecydował się awansować Bena Waterhouse’a, który od lat pracuje w strukturach zespołu i dobrze zna jego zaplecze techniczne. Jednocześnie jego dotychczasowe obowiązki przejmie Andrea Landi, sprowadzony z siostrzanej ekipy Visa Cash App RB.

Red Bull Racing zmienia układ sił w pionie technicznym

Waterhouse objął stanowisko głównego inżyniera do spraw wydajności i projektowania. Nowa funkcja oznacza połączenie dwóch ważnych obszarów, czyli pracy nad osiągami samochodu oraz jego konstrukcją. W praktyce ma to usprawnić przepływ informacji i poprawić współpracę między działami odpowiedzialnymi za rozwój bolidu.

W nowej roli Brytyjczyk będzie raportował bezpośrednio do dyrektora technicznego Pierre’a Wache’a. Taki model ma pomóc w szybszym wdrażaniu rozwiązań i lepszym łączeniu pracy projektowej z tym, co dzieje się później na torze. Red Bull liczy, że dzięki temu łatwiej będzie reagować na problemy i skuteczniej budować konkurencyjność auta.

Ben Waterhouse dostał ważniejszą rolę po latach pracy w strukturach Red Bulla

Awans Waterhouse’a nie jest przypadkowy. Inżynier dołączył do rodziny Red Bulla w 2014 roku, gdy trafił do Toro Rosso jako zastępca dyrektora technicznego. Wcześniej zdobywał doświadczenie w BMW Sauber, a od 2017 roku pracował już w głównym zespole z Milton Keynes.

To oznacza, że nowy szef obszaru łączącego wydajność i projektowanie należy do ludzi bardzo dobrze znających sposób funkcjonowania organizacji. Dla Red Bulla taki ruch jest próbą wykorzystania wewnętrznych kompetencji w momencie, gdy zespół potrzebuje większej spójności i szybszego reagowania na problemy techniczne.

Andrea Landi przechodzi z Visa Cash App RB do głównego zespołu

Miejsce Waterhouse’a jako szefa inżynierii osiągów zajmie od 1 lipca Andrea Landi. Wcześniej pełnił w ekipie z Faenzy funkcję jednego z zastępców dyrektora technicznego. Odpowiadał tam za projekt samochodu, pracując w strukturze podległej Timowi Gossowi.

Jego przejście do Red Bulla pokazuje, że zespół nie ogranicza się wyłącznie do awansów wewnętrznych, ale sięga też po specjalistów z bliskiego otoczenia. Landi ma wnieść nowe spojrzenie i wesprzeć dział odpowiedzialny za osiągi auta w bardzo wymagającym momencie sezonu.

Red Bull próbuje odbudować stabilność po odejściach ważnych ludzi

Ostatnie miesiące wokół zespołu upływały raczej pod znakiem strat niż wzmocnień. Dużo mówiło się o odejściach osób, które przez lata współtworzyły siłę Red Bulla. To tylko zwiększało wrażenie, że ekipa z Milton Keynes wchodzi w trudniejszy etap i musi na nowo poukładać część swojego zaplecza.

W gronie nazwisk, które pojawiały się w tym kontekście, znaleźli się między innymi:

  • Gianpiero Lambiase,
  • Will Courtenay.

Pierwszy z nich jest od lat kojarzony jako inżynier wyścigowy Maxa Verstappena i według pojawiających się informacji ma w przyszłości trafić do McLarena. Z kolei Courtenay, wcześniej odpowiedzialny za strategię w Red Bullu, objął już w ekipie z Woking stanowisko dyrektora sportowego. Na tym tle najnowsze ruchy kadrowe mają pokazać, że zespół nadal potrafi reagować i wzmacniać własne struktury.

Słaby początek sezonu F1 zmusza Red Bulla do działania

Zmiany personalne nie biorą się znikąd. Red Bull bardzo słabo rozpoczął sezon 2026 i po trzech weekendach wyścigowych zajmuje dopiero szóste miejsce w klasyfikacji konstruktorów. To pozycja zdecydowanie poniżej standardów zespołu, który przez lata przyzwyczaił do walki o zwycięstwa i tytuły.

Dorobek punktowy również wygląda skromnie. Ekipa ma na koncie zaledwie 16 punktów, a najlepszym wynikiem pozostaje szósta lokata Maxa Verstappena w inauguracyjnym wyścigu w Australii. Jak na możliwości i ambicje Red Bulla to bilans wyraźnie rozczarowujący.

Problemy modelu RB22 komplikują walkę o lepsze wyniki

Źródłem kłopotów mają być fundamentalne problemy modelu RB22. Zespół zmaga się z trudnościami, które utrudniają odpowiednie ustawienie samochodu i sprawiają, że wydobycie pełnego potencjału z bolidu staje się bardzo skomplikowane. To właśnie dlatego poprawa organizacji pracy technicznej może mieć dla Red Bulla tak duże znaczenie.

W tej sytuacji roszady personalne należy traktować jako próbę szybkiego uporządkowania procesu rozwoju auta. Red Bull nie chce dopuścić do tego, by nieudany początek sezonu przerodził się w dłuższy kryzys. Awans Waterhouse’a i sprowadzenie Landiego mają pomóc w znalezieniu lepszej drogi wyjścia z problemów, które dziś wyraźnie hamują zespół na torze.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY