Athletic Club wchodzi w nowy etap, bo po zakończeniu sezonu z ławki trenerskiej odejdzie Ernesto Valverde. Dla baskijskiego klubu oznacza to koniec ważnego rozdziału, ale też początek intensywnych działań wokół wyboru następcy. Na czele listy życzeń znalazł się szkoleniowiec, który świetnie radzi sobie obecnie w Premier League i ma mocne związki z Krajem Basków.
Informacja o planowanym rozstaniu z Valverde została już oficjalnie potwierdzona. Doświadczony trener przestanie pełnić swoją funkcję 30 czerwca, zamykając tym samym kilkuletni okres pracy w Bilbao. W tym czasie Athletic sięgnął po Puchar Króla oraz Superpuchar Hiszpanii, a sam szkoleniowiec pozostawi po sobie dorobek, który trudno będzie zlekceważyć.
Ernesto Valverde odejdzie z Athletic Club po sezonie
Kończąca się kadencja 62-letniego trenera oznacza dla władz klubu konieczność podjęcia jednej z najważniejszych decyzji przed kolejnymi rozgrywkami. Athletic nie może pozwolić sobie na przypadkowy wybór, dlatego proces szukania nowego szkoleniowca miał ruszyć już wcześniej. Wszystko wskazuje na to, że działacze od dawna analizowali możliwe scenariusze i zawęzili pole poszukiwań.
Najpoważniejszym kandydatem do objęcia zespołu jest Andoni Iraola. Obecny trener Bournemouth od pewnego czasu zbiera bardzo dobre recenzje za pracę w Anglii, a jego nazwisko regularnie pojawia się w kontekście klubów szukających nowoczesnego i ambitnego szkoleniowca. W Bilbao jego kandydatura wydaje się szczególnie interesująca nie tylko z powodów sportowych.
Andoni Iraola głównym kandydatem do pracy w Bilbao
Iraola prowadzi Bournemouth od początku sezonu 2023/2024 i od tego momentu zbudował sobie mocną pozycję w angielskim klubie. Zespół pod jego wodzą zwrócił uwagę nie tylko stylem gry, ale też umiejętnym rozwijaniem zawodników, którzy później zaczęli wzbudzać duże zainteresowanie na rynku. To właśnie taki profil pracy sprawił, że jego notowania mocno wzrosły.
Wśród piłkarzy, którzy szczególnie skorzystali na takim środowisku, wymienia się między innymi Deana Huijsena, Illię Zabarnego oraz Milosa Kerkeza. Bournemouth pod kierunkiem Hiszpana pokazało, że potrafi nie tylko osiągać dobre wyniki, ale również promować młodych graczy i zwiększać ich wartość. Dla Athleticu, który od lat funkcjonuje według jasno określonej tożsamości, to może być argument wyjątkowo istotny.
Umowa Iraoli z angielskim klubem obowiązuje do 30 czerwca, a jak dotąd nie pojawiły się konkretne informacje o jej przedłużeniu. To automatycznie wzmacnia spekulacje dotyczące jego przyszłości. Bournemouth nadal liczy, że szkoleniowiec zostanie na Vitality Stadium, zwłaszcza że zimą klub sprowadził zawodników, na których trenerowi szczególnie zależało.
Athletic Club liczy na powrót trenera do Kraju Basków
Mimo tych argumentów perspektywa przeprowadzki do Bilbao może być dla Iraoli bardzo kusząca. Athletic to jeden z najbardziej rozpoznawalnych klubów w północnej Hiszpanii, regularnie walczący o miejsca dające grę w europejskich pucharach. Praca w takim środowisku oznaczałaby dla 43-latka wejście do zespołu o dużych ambicjach, wyraźnym charakterze i silnym zapleczu kibicowskim.
Nie bez znaczenia pozostaje również wątek osobisty. Iraola pochodzi z Kraju Basków, dlatego ewentualne objęcie Athleticu byłoby dla niego czymś więcej niż zwykłą zmianą pracodawcy. Taki ruch można postrzegać jako zawodowy awans, ale też symboliczny powrót w rodzinne strony i możliwość pracy w miejscu wyjątkowo bliskim jego tożsamości.
Z tego powodu temat jego zatrudnienia budzi w Hiszpanii coraz większe zainteresowanie. Dla Athleticu byłby to wybór łączący znajomość lokalnej specyfiki z doświadczeniem zdobytym na wymagającym rynku Premier League. Z kolei dla samego szkoleniowca byłaby to szansa, by przejąć klub o wyraźnym DNA i spróbować zbudować w nim własny projekt.
Bournemouth chce zatrzymać Iraolę, ale decyzja może być trudna
W Bournemouth nadal panuje przekonanie, że trener może zostać, szczególnie po transferach przeprowadzonych z myślą o jego wizji zespołu. Władze angielskiego klubu mają więc argumenty, by walczyć o kontynuację współpracy. Problem polega jednak na tym, że oferta z Bilbao byłaby trudna do zignorowania zarówno z powodów sportowych, jak i emocjonalnych.
Najbliższe tygodnie zapowiadają się więc bardzo ciekawie. Athletic musi wybrać następcę Valverde, a Iraola stoi przed możliwą decyzją, która może mocno wpłynąć na dalszy przebieg jego kariery. W tym układzie wszystko wskazuje na to, że temat nowego trenera w Bilbao dopiero się rozkręca.