Dante zamyka długi i bardzo solidny rozdział piłkarskiej kariery, ale nie zamierza znikać z futbolu. 42-letni Brazylijczyk po zakończeniu sezonu pożegna się z OGC Nice i jednocześnie przejdzie do nowej roli. Wszystko wskazuje na to, że były obrońca Bayernu Monachium wróci do Niemiec, by rozpocząć pracę przy ławce trenerskiej i od razu wejść w wymagające środowisko dużego klubu.
Dante kończy karierę po sezonie i żegna się z OGC Nice
Bieżące rozgrywki mają być ostatnimi w zawodniczej karierze Dantego. Doświadczony stoper opuści OGC Nice po zakończeniu sezonu, domykając tym samym dziesięcioletni etap gry we francuskim klubie. Dla Brazylijczyka będzie to definitywne rozstanie z profesjonalnym futbolem w roli piłkarza.
To symboliczny moment, bo mowa o zawodniku, który przez lata imponował regularnością, spokojem i umiejętnością utrzymania wysokiego poziomu mimo upływu czasu. W Nicei stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci drużyny i jednym z liderów szatni. Teraz ma jednak rozpocząć zupełnie nowy rozdział.
Dante ma wrócić do Bayernu Monachium jako trener
Na piłkarskiej emeryturze Brazylijczyk długo nie pozostanie. Według ustaleń francuskich mediów już latem ma rozpocząć pracę szkoleniową w Bayernie Monachium. Jego nowym miejscem pracy mają być rezerwy bawarskiego klubu, które obecnie występują na czwartym poziomie rozgrywkowym w Niemczech.
Dla Dantego byłby to ważny krok, bo objęcie drugiego zespołu tak wielkiego klubu oznaczałoby wejście w środowisko, w którym liczy się nie tylko wynik, ale również rozwój zawodników. To właśnie na tym poziomie bardzo często kształtuje się przyszłość młodych piłkarzy, którzy później trafiają do pierwszej drużyny albo budują swoją pozycję w profesjonalnej piłce.
Brazylijczyk przygotowywał się do nowej roli od dłuższego czasu
Zmiana nie wygląda na przypadkową ani nagłą. Dante od pewnego czasu myślał o pracy po zakończeniu kariery i konsekwentnie przygotowywał się do wejścia w zawód trenera. W ostatnich dwóch latach wykorzystywał przerwy reprezentacyjne na udział w kursach UEFA Pro, budując zaplecze potrzebne do rozpoczęcia nowego etapu.
To pokazuje, że decyzja o przejściu na ławkę nie jest jedynie naturalnym ruchem byłego piłkarza, ale efektem planu realizowanego z wyprzedzeniem. Brazylijczyk zadbał o to, by po odwieszeniu butów na kołek nie zaczynać od zera, tylko od razu wejść do pracy z odpowiednim przygotowaniem.
Powrót do Monachium będzie miał dla niego wyjątkowe znaczenie
Objęcie rezerw Bayernu oznaczałoby dla Dantego sentymentalny powrót do miejsca, z którym wiąże się jeden z najważniejszych okresów jego kariery. W barwach monachijskiego klubu występował w latach 2012–2015 i rozegrał 133 spotkania. To właśnie wtedy należał do zespołu, który funkcjonował na najwyższym europejskim poziomie.
Po odejściu z Bayernu kontynuował karierę między innymi w Wolfsburgu, a wcześniej grał także w Borussii Mönchengladbach, Standardzie Liège, Sportingu Charleroi i Lille. Ma również na koncie występy w seniorskiej reprezentacji Brazylii, w której zanotował trzynaście meczów.
Nowy etap po latach gry na najwyższym poziomie
Dante wchodzi więc w moment, który dla wielu piłkarzy bywa najtrudniejszy, ale w jego przypadku zapowiada się bardzo naturalnie. Zamiast całkowicie odciąć się od futbolu, pozostaje blisko boiska i wykorzystuje doświadczenie zebrane przez lata gry w dużych klubach i mocnych ligach.
Jeśli doniesienia się potwierdzą, Brazylijczyk rozpocznie pracę w miejscu, które dobrze zna i które może okazać się idealne na początek trenerskiej drogi. Dla Bayernu byłby to z kolei ruch oparty nie tylko na rozpoznawalnym nazwisku, ale też na piłkarzu, który przez całą karierę był kojarzony z profesjonalizmem, spokojem i dużą piłkarską inteligencją.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY