Piast Gliwice rozgląda się za wzmocnieniami po trudnym sezonie i zwrócił uwagę na piłkarza z przeszłością w Sportingu. Alexandre Brito ma dopiero 20 lat, a już może pochwalić się trofeami zdobytymi w Portugalii. Problem w tym, że pomocnikowi bliżej obecnie do pozostania w Pafos FC niż do przeprowadzki do Ekstraklasy.
Alexandre Brito na radarze Piasta Gliwice
Alexandre Brito znalazł się w kręgu zainteresowań Piasta Gliwice. To defensywny pomocnik mierzący 190 centymetrów, który przez lata rozwijał się w akademii Sportingu. Portugalski klub słynie ze szkolenia młodych zawodników, a Brito od 2017 roku przechodził tam przez kolejne etapy piłkarskiej edukacji.
Do pierwszej drużyny przebił się tylko częściowo. W sezonie 2024/2025 rozegrał cztery spotkania, ale był częścią kadry, która zdobyła mistrzostwo oraz Puchar Portugalii. Choć jego udział w sukcesach był ograniczony, takie doświadczenie pozostaje ważnym elementem piłkarskiego CV.
Wypożyczenie do Pafos FC nie dało przełomu
Latem poprzedniego roku Brito przeniósł się do Pafos FC, licząc na regularniejszą grę. Wypożyczenie nie przyniosło jednak oczekiwanego przełomu. Portugalczyk najczęściej pełnił rolę rezerwowego i zakończył sezon z dwunastoma występami oraz jedną bramką.
Mimo tego cypryjski klub rozważa zatrzymanie pomocnika. Zwolennikiem takiego rozwiązania ma być Ricardo Sá Pinto, który wiosną objął zespół. Jeśli trener widzi dla Brito konkretną rolę, pozostanie na Cyprze może być dla zawodnika bezpieczniejszym wyborem niż kolejna zmiana otoczenia.
Czy Piast Gliwice przekona Portugalczyka?
Piast ma za sobą wymagający sezon, zakończony dopiero na piętnastym miejscu w Ekstraklasie. Klub potrzebuje wzmocnień, które zwiększą rywalizację i poprawią jakość kadry. Brito pasowałby do profilu zawodnika młodego, fizycznego i nadal perspektywicznego.
Na razie jednak więcej wskazuje na kontynuację jego kariery w Pafos FC. Gliwiczanie mogą interesować się pomocnikiem, ale sam piłkarz skłania się ku pozostaniu w środowisku, które już zna. Dla Piasta oznacza to konieczność czekania albo szukania alternatyw na rynku.
Młody pomocnik przed ważną decyzją
Brito znajduje się na etapie kariery, w którym regularna gra powinna być priorytetem. Samo CV ze Sportingiem i zdobytymi trofeami może robić wrażenie, ale bez częstych występów trudno będzie mu wykonać kolejny krok. Dlatego najważniejsze będzie to, który klub zagwarantuje mu realną ścieżkę rozwoju.
Transfer do Piasta mógłby otworzyć przed nim drogę do gry w Ekstraklasie, natomiast pozostanie w Pafos FC dawałoby większą stabilizację. Decyzja Portugalczyka pokaże, czy ważniejsza okaże się znajomość cypryjskiego klubu, czy szansa na nowe wyzwanie w Polsce.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY