AKTUALNOśCI

Piast Gliwice może sprowadzić bramkarza Widzewa Łódź!

Maciej Kikolski może niespodziewanie zmienić klub jeszcze w trakcie sezonu Ekstraklasy. Bramkarz Widzewa Łódź, który od kilku miesięcy czeka na kolejne występy, znalazł się na radarze Piasta Gliwice. W grę wchodzi transfer medyczny, który miałby pomóc śląskiemu klubowi załatać lukę powstałą po poważnej kontuzji podstawowego golkipera.

Sytuacja 22-letniego bramkarza w Łodzi nie należy do najłatwiejszych. Kiedy trafiał do Widzewa, oczekiwania były duże. Młody zawodnik miał być kandydatem do przejęcia miejsca między słupkami po doświadczonym Rafale Gikiewiczu. Początek przygody z nowym klubem nie potoczył się jednak zgodnie z planem.

Kilka nieprzekonujących występów sprawiło, że Kikolski stracił miejsce w składzie. Najpierw zastąpił go Veljko Ilić, a później sytuacja jeszcze bardziej się skomplikowała. Na początku roku numerem jeden w bramce Widzewa został Bartłomiej Drągowski, który szybko przejął rolę podstawowego golkipera.

Maciej Kikolski może trafić do Piasta Gliwice

Od grudnia młody bramkarz nie otrzymał kolejnej szansy w pierwszym zespole. To sprawia, że pojawiająca się możliwość zmiany otoczenia może być dla niego bardzo interesującą opcją. Zainteresowanie jego usługami ma wykazywać Piast Gliwice.

Śląski klub znalazł się w trudnej sytuacji po poważnym urazie Františka Placha. Podstawowy bramkarz doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry na dłuższy czas. W takich okolicznościach Piast rozważa skorzystanie z możliwości transferu medycznego, który pozwala sprowadzić zawodnika poza standardowym oknem transferowym.

Transfer medyczny odpowiedzią na kontuzję Placha

Tego typu ruch nie byłby w Widzewie niczym nowym. W przeszłości na podobnych zasadach klub opuszczał właśnie Rafał Gikiewicz. Teraz podobna ścieżka może otworzyć się przed Kikolskim, który w obecnej sytuacji sportowej ma ograniczone perspektywy na regularną grę w Łodzi.

Sprawa nie jest jednak prosta. Trener Widzewa Aleksandar Vuković nie zgodzi się na odejście bramkarza, jeśli nie będzie miał pełnej pewności co do zdrowia Bartłomieja Drągowskiego. Klub musi mieć zabezpieczoną obsadę tej pozycji, zwłaszcza w kluczowej fazie sezonu.

Widzew i Piast rywalizują o utrzymanie

Na decyzję władz Widzewa może wpłynąć również sytuacja w tabeli. Piast Gliwice jest jednym z bezpośrednich rywali łódzkiego zespołu w walce o utrzymanie w Ekstraklasie. Wzmocnienie konkurenta bramkarzem mogłoby w przyszłości odbić się na układzie sił w dolnej części tabeli.

Nie można wykluczyć, że ewentualne wypożyczenie byłoby obwarowane dodatkowymi warunkami. Jednym z rozwiązań mogłoby być wprowadzenie zapisu uniemożliwiającego Kikolskiego występ przeciwko Widzewowi w bezpośrednim meczu ligowym pod koniec sezonu.

Bramkarz Widzewa szuka szansy na grę

Do tej pory Kikolski rozegrał w barwach Widzewa dziesięć spotkań. Choć początek jego przygody z klubem dawał nadzieję na większą rolę, rzeczywistość okazała się bardziej wymagająca. Teraz młody bramkarz stoi przed potencjalną szansą, by znów regularnie pojawiać się na boisku.

Decyzja w tej sprawie może zapaść w najbliższym czasie. Jeśli Piast zdecyduje się na transfer medyczny, a Widzew wyrazi zgodę na taki ruch, Kikolski może jeszcze w tym sezonie zmienić barwy klubowe i spróbować odbudować swoją pozycję w Ekstraklasie.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY