Spotkanie Realu Madryt z Celtą Vigo przyniosło kolejne zmartwienie Xabiego Alonso. W 24. minucie meczu Éder Militão przerwał udział w grze po tym, jak podczas szybkiego powrotu za Pablo Duranem poczuł ostry ból w tylnej części uda. Na twarzy Brazylijczyka od razu pojawiła się reakcja wskazująca na poważniejszy uraz mięśnia dwugłowego, prawdopodobnie wynikający z niekontrolowanego, źle postawionego kroku.
Piłkarz po chwili upadł na murawę i potrzebował natychmiastowej pomocy sztabu medycznego. Choć przez moment próbował ocenić, czy jest w stanie kontynuować grę, szybko stało się jasne, że nie ma takiej możliwości. Kilka minut później zawodnik został odprowadzony do tunelu, a jego miejsce zajął Antonio Rüdiger.
Kolejne osłabienie defensywy „Królewskich”
Real Madryt od dłuższego czasu boryka się z problemem licznych kontuzji, które poważnie ograniczają rotację w defensywie. Ewentualna dłuższa nieobecność Militão jeszcze bardziej pogłębi te trudności. Klub w ostatnich tygodniach stracił już kilku kluczowych graczy, a lista niedostępnych zawodników zaczyna wyglądać niepokojąco.
Wraz z urazem Brazylijczyka do grona kontuzjowanych ponownie dołączają: Ferland Mendy, Trent Alexander-Arnold, Dean Huijsen, David Alaba i Dani Carvajal. Sytuacja kadrowa tak bardzo się skomplikowała, że można odnieść wrażenie, iż sztab medyczny Realu ma pełne ręce roboty i coraz mniej miejsca na kolejne przypadki.
Militão i jego trudna historia zdrowotna
Choć niedzielna kontuzja wyglądała na poważną, klub jeszcze nie podał przewidywanej długości przerwy zawodnika. Obawy są jednak uzasadnione, ponieważ Militão ma za sobą wyjątkowo pechową karierę pod względem urazów. Dwukrotnie zmagał się z uszkodzeniem więzadła krzyżowego, co łącznie wykluczyło go z gry na prawie półtora roku. Ponadto regularnie wracały u niego problemy mięśniowe, które nierzadko przerywały jego dobre serie występów.
Nowy uraz budzi więc wątpliwości nie tylko co do krótkoterminowej dyspozycyjności obrońcy, ale również jego zdolności do utrzymania stabilnej formy i rytmu meczowego w dłuższej perspektywie.
Trudny mecz i nerwowa atmosfera
Do momentu zejścia Militão wynik na Santiago Bernabéu pozostawał bezbramkowy. Real Madryt miał problemy z przełamaniem dobrze zorganizowanej Celty Vigo, a strata kolejnego defensora tylko zwiększyła presję i niepokój w zespole. W szatni panowała świadomość, że każde kolejne osłabienie może odbić się na wynikach w nadchodzących tygodniach.
W klubie trwa oczekiwanie na szczegółowe badania, które mają określić skalę urazu. Sztab medyczny nie chce składać żadnych deklaracji, dopóki Brazylijczyk nie przejdzie kompleksowej diagnostyki. Pewne jest jedno: jeśli przerwa potrwa kilka tygodni lub dłużej, Xabi Alonso będzie zmuszony do znaczących zmian w ustawieniu defensywy oraz w obciążeniach pozostałych zawodników.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY