Pogoń Szczecin szuka poprawy nie tylko na boisku, ale też w klubowych gabinetach. Po rozczarowującej rundzie jesiennej władze „Portowców” uznały, że do wiosennej odbudowy potrzebne są wzmocnienia również od strony organizacyjnej. Właśnie dlatego w Szczecinie ma pojawić się nowa, ważna postać odpowiedzialna za kierunek transferowy i całą politykę skautingową.
Pogoń Szczecin chce odbić się po słabej jesieni
Wchodząc w sezon, Pogoń miała duże ambicje, ale pierwsza część rozgrywek nie spełniła oczekiwań. Po rundzie jesiennej zespół zajmuje dopiero 10. miejsce w tabeli, co w realiach klubu celującego wyżej musi być traktowane jako wynik poniżej planu. Wiosna ma być lepsza – i wygląda na to, że klub chce zadbać o fundamenty, które mają pomóc w dłuższej perspektywie, a nie tylko „tu i teraz”.
W zimowym oknie Pogoń wykonała dotąd tylko jedno posunięcie dotyczące kadry: ściągnęła z wypożyczenia do Polonii Bytom bramkarza Axela Holewińskiego. To jednak nie znaczy, że w klubie jest spokojnie – po prostu część zmian ma dotyczyć obszarów, których kibice zwykle nie widzą w pierwszej kolejności.
Okan Ozkan ma zostać nowym szefem skautingu i rekrutacji
Według ustaleń wokół klubu, z Pogonią zwiąże się Okan Ozkan. 34-latek ma objąć funkcję director of scouting and recruitment, czyli osoby odpowiadającej za skauting i pozyskiwanie zawodników – w praktyce za to, jak klub wyszukuje piłkarzy, na jakich rynkach działa, jak dobiera profile do potrzeb drużyny i jak buduje transferową strategię.
Ozkan ma za sobą siedem lat pracy w Fenerbahçe (2018–2025), gdzie był częścią struktur odpowiadających m.in. za planowanie kadry. W tym okresie klub ze Stambułu przeprowadzał głośne transfery, sięgając po nazwiska z wielkim doświadczeniem i dużym ciężarem medialnym. W czasie, gdy Ozkan pracował w Fenerbahçe, do drużyny trafiali m.in. Edin Džeko czy Dušan Tadić, a wśród wzmocnień był również Sebastian Szymański.
Transfery „na grubo” i sprzedaże, które robią różnicę
Fenerbahçe w tym czasie nie bało się wydatków – potrafiło wyłożyć blisko 20 mln euro na Youssefa En-Nesyriego czy około 15 mln euro na Cengiza Ündera. Jednocześnie klub umiał też sprzedawać: Ferdi Kadıoğlu miał odejść do Brighton za 30 mln euro, a Arda Güler do Realu Madryt za 26 mln euro. Taki balans między zakupami a sprzedażami jest dla działów skautingu i rekrutacji absolutnie kluczowy – szczególnie gdy klub myśli o budowaniu wartości sportowej i finansowej równolegle.
Długie negocjacje i finał na korzyść Pogoni
Ozkan rozstał się z Fenerbahçe latem ubiegłego roku. Pogoń miała od dłuższego czasu pracować nad tym, by sprowadzić go do Szczecina, a rozmowy nie należały do łatwych. Ostatecznie klub dopiął temat, co może być odczytywane jako sygnał ambicji: Pogoń chce wzmocnić procesy i kompetencje, a nie tylko dokładać kolejnych piłkarzy „na już”.
Taki ruch ma sens szczególnie wtedy, gdy klub chce trwale poprawić jakość decyzji transferowych: lepiej dobierać profile do stylu gry, szybciej reagować na okazje rynkowe, a przy sprzedażach wyciskać więcej wartości. Jeśli Ozkan faktycznie obejmie stanowisko i dostanie realny wpływ na strategię, Pogoń może zyskać przewagę tam, gdzie często wygrywa się sezon – w planowaniu, konsekwencji i trafnych wyborach, zanim piłkarz w ogóle wyjdzie na boisko.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY