Pogoń Szczecin pokonała Radomiaka Radom 4:3 po ponad 120 minutach gry. Końcówkę spotkania przyćmiła awantura, po której Ibrahima Camara może zostać surowo ukarany.
Pogoń Szczecin wygrała po thrillerze. Radomiak ma problem
Spotkanie Pogoni Szczecin z Radomiakiem Radom dostarczyło ogromnych emocji, ale jego końcówka przyniosła sceny, które trudno zaakceptować na piłkarskim boisku. Gdy Radomiak doprowadził do remisu 4:4 za sprawą Fernanda Goure’a, sędziowie VAR zwrócili uwagę na wcześniejszy kontakt napastnika z Dimitrisem Keramitsisem. Goure podczas akcji nadepnął na rywala, dlatego arbiter Bartosz Frankowski został wezwany do monitora, by ponownie ocenić sytuację. Zanim sędzia obejrzał powtórki, na środku boiska doszło jednak do innego incydentu. Ibrahima Camara kopnął Alessandro Riccio, co wywołało gwałtowną reakcję zawodników obu zespołów. Sytuacja szybko przerodziła się w masową awanturę, a sędzia musiał zająć się nie tylko analizą bramki, lecz także zachowaniem pomocnika Radomiaka.
Camara otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę, która oznacza co najmniej dwa mecze zawieszenia. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Po zejściu z murawy zawodnik miał wdawać się w sprzeczkę z kibicami Pogoni, a następnie wrócił na boisko i uderzył Darko Churlinova, który wcześniej opuścił plac gry po zmianie. To właśnie ten fragment zdarzenia może mieć poważne konsekwencje dla piłkarza. Na murawie ponownie zrobiło się nerwowo, a opanowanie sytuacji zajęło sporo czasu. Do interwencji włączył się nawet wiceprezes Pogoni Tan Kesler. Zachowanie Camary może skutkować znacznie dłuższą dyskwalifikacją niż ta wynikająca z samej czerwonej kartki.
Radomiak przegrał z Pogonią 3:4. Szczecinianie na podium
Awantura przyćmiła widowisko, które wcześniej obfitowało w zwroty akcji i bramki. Oba zespoły grały ofensywnie, a Radomiak dwukrotnie obejmował prowadzenie. Pogoń potrafiła jednak odpowiadać na trafienia rywali, a następnie sama przejęła inicjatywę i zbudowała przewagę. Szczecinianie prowadzili już 4:3 i mimo nerwowej końcówki utrzymali korzystny rezultat. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy, choć wydarzenia z ostatnich minut sprawiły, że wynik zszedł na dalszy plan. Spotkanie trwało ponad 120 minut, ponieważ sędzia musiał wstrzymywać grę podczas zamieszania na boisku oraz analizować sporne sytuacje. Kibice zobaczyli siedem bramek, ale zapamiętają również sceny, które nie powinny mieć miejsca podczas sportowej rywalizacji.
Wygrana ma dla Pogoni znaczenie także w kontekście ligowej tabeli. Dzięki zdobytym trzem punktom szczecinianie awansowali na podium i przerwali niekorzystną serię w bezpośrednich spotkaniach z Radomiakiem, trwającą od 2023 roku. Zespół pokazał, że potrafi odwracać losy meczu i odpowiadać na kolejne ciosy przeciwnika, choć końcówka wymagała od niego także dużej odporności na presję. W przypadku Radomiaka uwaga po spotkaniu skupi się nie tylko na porażce, lecz również na zachowaniu Camary. Bezpośrednia czerwona kartka oznacza przymusową przerwę, a incydent z udziałem Churlinova może dodatkowo wpłynąć na wymiar kary. Ostateczne konsekwencje będą zależały od oceny całego zdarzenia przez odpowiednie organy dyscyplinarne.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY