Polonia Bytom jest blisko zakończenia poszukiwań trenera. Po sezonie pełnym zwrotów i zmian na ławce szkoleniowej klub ma postawić na Konrada Geregę, dla którego byłaby to najpoważniejsza samodzielna praca w dotychczasowej karierze. Ten wybór może zaskakiwać, ale przy Olimpijskiej najwyraźniej chcą dać szansę szkoleniowcowi dopiero budującemu swoją pozycję.
Polonia Bytom ma za sobą sezon, który trudno opisać jednym zdaniem. Z jednej strony beniaminek pierwszej ligi potrafił jesienią zachwycić i długo utrzymywał się w ścisłej czołówce tabeli. Z drugiej, w klubie nie brakowało zmian personalnych, a stanowisko trenera przechodziło z rąk do rąk. Teraz wszystko wskazuje na to, że działacze są blisko podjęcia decyzji dotyczącej kolejnego szkoleniowca.
Według pojawiających się informacji zespół ma objąć Konrad Gerega. 36-latek przez ostatnie dwa sezony prowadził rezerwy ŁKS-u Łódź, a wcześniej zbierał doświadczenie jako asystent. Dla trenera byłby to znaczący awans, ponieważ dotąd nie odpowiadał za drużynę występującą na zapleczu Ekstraklasy.
Konrad Gerega przed dużym wyzwaniem w Polonii Bytom
Gerega nie należy jeszcze do grona szkoleniowców z bogatym dorobkiem na poziomie centralnym, ale ma za sobą kilka lat pracy przy seniorskiej piłce. Po zakończeniu kariery zawodniczej w 2020 roku rozpoczął naukę zawodu trenera w Skrze Częstochowa. Pracował tam u boku różnych szkoleniowców, zdobywając doświadczenie w codziennym prowadzeniu drużyny i przygotowywaniu zespołu do rywalizacji ligowej.
Później otrzymał szansę w rezerwach ŁKS-u Łódź. Ostatni sezon nie przyniósł jednak oczekiwanych wyników. Drugi zespół łódzkiego klubu spadł z drugiej ligi, a średnia punktowa prowadzona przez Geregę wyniosła 0,71 punktu na mecz. Bilans pięciu zwycięstw, dziesięciu remisów i dwudziestu porażek nie wygląda efektownie, ale mimo tego trener może wykonać krok w górę.
Dlaczego Polonia Bytom szuka nowego otwarcia?
W Bytomiu ostatnie miesiące były bardzo intensywne. Jeszcze pod koniec 2025 roku z pracy zrezygnował Łukasz Tomczyk, który później trafił do Rakowa Częstochowa. Ten etap nie ułożył się dla niego pomyślnie, a Polonia musiała szybko znaleźć następcę. Wybór padł na Patryka Czubaka, lecz jego pobyt w klubie trwał zaledwie sześć spotkań.
Końcówkę rozgrywek poprowadził Wojciech Mróz. To właśnie za jego kadencji drużyna dokończyła sezon, który rozpoczął się dla bytomian znakomicie. Po rundzie jesiennej Polonia zajmowała drugie miejsce i była jedną z największych niespodzianek rozgrywek. Wiosną nie utrzymała jednak tak wysokiego poziomu, przez co zakończyła rywalizację na dziesiątej pozycji.
Młody trener i klub po burzliwym sezonie
Zatrudnienie Geregi byłoby ruchem odważnym. Polonia nie sięga po trenera z ugruntowaną pozycją w pierwszej lidze, lecz po szkoleniowca, który dopiero czeka na przełom w samodzielnej pracy. Dla 36-latka to okazja, by udowodnić, że doświadczenie zdobyte w rezerwach i rola asystenta przygotowały go do większej odpowiedzialności.
Przed nowym trenerem stałoby kilka ważnych zadań. Polonia potrzebuje stabilizacji, jasnego pomysłu na grę i spokojniejszego sezonu pod względem organizacyjnym. Klub po awansie pokazał, że potrafi rywalizować z mocnymi przeciwnikami, ale równie wyraźnie przekonał się, jak trudno utrzymać formę przez całe rozgrywki. Jeśli Gerega obejmie zespół, będzie musiał szybko zbudować autorytet w szatni i nadać drużynie kierunek przed kolejną kampanią.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY