Maciej Ambrosiewicz po 12 latach ma ponownie zostać piłkarzem Arki Gdynia. Defensywny pomocnik wróci do klubu, w którym rozpoczynał szkolenie, ale nie zdążył zadebiutować w pierwszym zespole. Transfer 28-latka jest już niemal przesądzony, a Bruk-Bet Termalica Nieciecza otrzyma za jednego ze swoich liderów 100 tysięcy euro. To kolejny ruch pokazujący, że gdynianie budują kadrę z myślą o szybkim powrocie do Ekstraklasy.
Arka Gdynia przeprowadza tego lata intensywną przebudowę zespołu. Do drużyny dołączyli już Bartłomiej Pawłowski, Dominik Kun, Elian Demirović oraz Marco Komenda. Każdy z tych transferów zwiększa doświadczenie kadry, a pozyskanie Ambrosiewicza ma dodatkowo wzmocnić środek pola i zapewnić zespołowi zawodnika dobrze znającego realia polskich rozgrywek.
Maciej Ambrosiewicz wraca do Arki Gdynia
Dla pomocnika przeprowadzka nad Bałtyk będzie miała szczególne znaczenie. Ambrosiewicz urodził się w Gdyni i właśnie w akademii Arki rozpoczynał piłkarską drogę. Nie otrzymał jednak szansy występu w seniorskiej drużynie, ponieważ już jako 16-latek zdecydował się na wyjazd do Czech.
Młody zawodnik trafił wówczas do MFK Karviná, gdzie kontynuował rozwój i rozpoczął zawodową karierę. Po powrocie do Polski reprezentował Górnika Zabrze, Wisłę Płock oraz Zagłębie Sosnowiec. Najdłużej związał się jednak z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza, do którego dołączył cztery i pół roku temu.
Lider Bruk-Betu Termaliki opuszcza Niecieczę
Ambrosiewicz szybko wypracował sobie mocną pozycję w zespole z Niecieczy. W barwach tego klubu rozegrał 140 spotkań, zdobył 13 bramek i zanotował 17 asyst. W części meczów wychodził na boisko z opaską kapitana, co potwierdzało jego znaczenie w szatni oraz zaufanie, którym darzyli go trenerzy.
Defensywny pomocnik odpowiadał nie tylko za odbiór piłki i zabezpieczanie środkowej strefy. Potrafił również włączać się do ataków, kreować sytuacje i dokładać liczby w ofensywie. Regularność oraz doświadczenie sprawiły, że stał się jednym z najważniejszych zawodników Bruk-Betu Termaliki.
Ile Arka zapłaci za Macieja Ambrosiewicza?
Kontrakt zawodnika z dotychczasowym klubem nadal obowiązuje, dlatego Arka musi zapłacić za jego pozyskanie. Ustalona kwota transferu ma wynieść 100 tysięcy euro. To znacznie mniej niż szacowana wartość rynkowa pomocnika, określana na około 400 tysięcy euro.
Dla gdynian może być to więc korzystna operacja. Klub pozyska zawodnika w najlepszym piłkarskim wieku, mającego doświadczenie zarówno w Ekstraklasie, jak i na jej zapleczu. Ambrosiewicz nie powinien również potrzebować wiele czasu na przystosowanie się do wymagań rozgrywek i presji związanej z walką o awans.
Arka Gdynia buduje zespół do walki o Ekstraklasę
Kolejne transfery pokazują, że w Gdyni nie zamierzają długo pozostawać poza najwyższym poziomem. Arka sprowadza piłkarzy ogranych, potrafiących od razu podnieść jakość zespołu i rywalizować o miejsce w podstawowym składzie. Ambrosiewicz wpisuje się w ten kierunek ze względu na charakterystykę, doświadczenie oraz zdolności przywódcze.
Powrót do macierzystego klubu będzie dla niego okazją do zamknięcia ważnego etapu piłkarskiej historii. Przed laty opuścił Arkę bez debiutu w pierwszej drużynie, a teraz ma wrócić jako dojrzały zawodnik z bogatym dorobkiem. W Gdyni będą liczyć, że pomoże zespołowi odzyskać miejsce w Ekstraklasie i stanie się jednym z liderów nowo budowanej kadry.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY