Aktualności

Pomocnik Rakowa blisko przejścia do Podhala Nowy Targ!

Raków ma w akademii chłopaka, o którym mówi się coraz częściej, ale droga do regularnej gry w pierwszym zespole bywa dłuższa, niż chcieliby kibice. Antoni Burkiewicz znów ma pójść ścieżką „minut i odpowiedzialności” — i wszystko wskazuje na to, że najbliższe miesiące spędzi w miejscu, gdzie już raz potrafił zrobić różnicę.

Antoni Burkiewicz blisko wypożyczenia z Rakowa Częstochowa

17-letni pomocnik, uznawany za jeden z ciekawszych młodych projektów Rakowa, ma być o krok od kolejnego wypożyczenia. Plan jest prosty: zamiast krótkich epizodów i czekania na okazję, ma dostać regularne granie na seniorskim poziomie. Tym razem kierunek ma prowadzić do II Ligi, a najbardziej prawdopodobnym wyborem jest Podhale Nowy Targ.

Latem ubiegłego roku Burkiewicz spróbował sił na zapleczu PKO BP Ekstraklasy w Polonii Bytom. Z perspektywy rozwoju trudno jednak uznać ten epizod za przełom: zakończył się zaledwie trzema występami, co w praktyce oznaczało brak rytmu i ograniczoną szansę na realną naukę w meczach o stawkę. Pod koniec grudnia zawodnik wrócił do Rakowa, ale wygląda na to, że klub nie chce, by kolejny etap sezonu upłynął mu na łapaniu minut „od święta”.

II Liga jako krok w stronę seniorskiej regularności

Wypożyczenie do niższej ligi często brzmi mniej efektownie niż wyjazd do I ligi, ale w przypadku 17-latka najważniejsze są dwie rzeczy: regularna gra i rola w zespole. Jeśli trener buduje na tobie fragment planu, szybciej rośniesz mentalnie i boiskowo. II Liga może dać Burkiewiczowi dokładnie to, czego brakowało w poprzednim wypożyczeniu — ciągłość, intensywność i odpowiedzialność w środku pola.

Najbliższe miesiące Burkiewicz ma spędzić właśnie w Podhalu, co dla niego nie jest podróżą w nieznane. W sezonie 2024/25 występował już w klubie z południa Polski i zostawił po sobie bardzo mocny ślad. To może być kluczowe, bo powrót do znajomej szatni i otoczenia zwykle ułatwia szybkie wejście na odpowiedni poziom — bez długiej adaptacji i poznawania od zera wymagań trenera.

Liczby, które zrobiły różnicę i pomogły w awansie

W poprzednim pobycie w Podhalu Burkiewicz rozegrał 12 spotkań, strzelił 6 goli i dołożył 2 asysty. Jak na młodego pomocnika to dorobek, który od razu przyciąga uwagę — zwłaszcza że nie były to „puste” statystyki. Jego forma miała realny wpływ na wyniki drużyny i była jednym z elementów, które pomogły klubowi wywalczyć awans do II Ligi.

W obecnym sezonie Podhale prezentuje się bardzo solidnie i ma ambicje, by iść za ciosem. Po 19 kolejkach zespół zajmuje trzecie miejsce w tabeli i pozostaje w grze o kolejny awans. To ważny kontekst dla Burkiewicza: trafi do drużyny, która nie „dogrywa” sezonu, tylko gra pod presją wyniku, co dla rozwoju młodego piłkarza bywa bezcenne.

Co Raków może zyskać na takim ruchu?

Dla Rakowa to wypożyczenie ma sens, jeśli Burkiewicz wróci nie tylko z minutami, ale też z wyższą odpornością na seniorską intensywność: szybsze decyzje, twardsze pojedynki, większe tempo i odpowiedzialność bez piłki. Jeśli w Podhalu złapie formę jak poprzednio, klub z Częstochowy dostanie z powrotem zawodnika, który będzie bliżej gotowości do debiutu w pierwszym zespole — i przede wszystkim, zbuduje pod to solidne podstawy w realnej, męskiej piłce.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Aktualności

Bologna – Aston Villa: przewidywane składy (09.04.2026)

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!