Real Madryt ma poważny problem po derbowym starciu z Atletico. Federico Valverde doznał urazu lewego stawu skokowego, a pierwsza diagnoza nie pozwala jeszcze określić, jak długo będzie musiał odpoczywać od gry. Klub potwierdził kontuzję jednego ze swoich najważniejszych pomocników i zapowiedział kolejne badania. Ich wyniki będą szczególnie istotne ze względu na wymagający terminarz, który czeka zespół po przerwie reprezentacyjnej.
Valverde ucierpiał już w pierwszej połowie przegranego przez Real 1:2 spotkania z Atletico Madryt. Do kontuzji doszło po interwencji Kang-ina Lee. Zdarzenie wywołało sporo emocji, a po zakończeniu meczu wrócił do niego Jose Mourinho. Trener Realu podczas konferencji prasowej pokazywał wydrukowane fotografie przedstawiające moment wejścia zawodnika Atletico.
Real Madryt potwierdził uraz Federico Valverde
Pierwsze informacje przekazane po badaniach nie rozwiały najważniejszej wątpliwości. Real potwierdził, że Valverde doznał poważnego urazu lewego stawu skokowego, lecz nie określił przewidywanego czasu jego absencji. Klub poinformował również, że Urugwajczyk zostanie poddany kolejnym badaniom, które powinny dokładniej pokazać skalę problemu.
W komunikacie nie pojawiła się informacja o uszkodzeniu więzadeł ani innych struktur stawu. Z tego względu trudno obecnie przesądzać, czy pomocnika czeka stosunkowo krótka przerwa, czy znacznie dłuższa rehabilitacja. Dopiero następna seria badań ma pozwolić lekarzom określić charakter kontuzji i przybliżony termin powrotu Valverde do treningów.
Ile może potrwać przerwa Valverde?
Wstępne przewidywania zakładają, że zawodnik może pauzować od dwóch do trzech tygodni. Nie jest to jednak termin potwierdzony przez Real Madryt i na tym etapie należy traktować go jedynie jako orientacyjny scenariusz. Znacznie bardziej prawdopodobne wydaje się, że Valverde nie pojedzie na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Urugwaju.
Realowi sprzyja w tej sytuacji kalendarz. Po derbach madrycki zespół czeka około 20 dni bez oficjalnego spotkania. Kolejny mecz zaplanowano dopiero na 10 października, gdy drużyna Mourinho podejmie Villarreal na Santiago Bernabeu. Jeżeli rehabilitacja przebiegnie bez komplikacji, tak długa przerwa może znacznie ograniczyć liczbę spotkań opuszczonych przez pomocnika.
Czy Valverde zdąży na powrót LaLigi?
Optymistyczny wariant zakłada możliwość powrotu Urugwajczyka właśnie na spotkanie z Villarrealem. Obecnie nie można jednak przesądzać, że będzie wtedy gotowy do gry. Wszystko zależy od rezultatów kolejnych badań oraz reakcji kontuzjowanego stawu na leczenie i rehabilitację.
Znaczenie szybkiego powrotu Valverde rośnie, gdy spojrzy się na kolejne mecze Realu. Cztery dni po starciu z Villarrealem madrytczycy zagrają na wyjeździe z AS Romą w Lidze Mistrzów. Następnie 18 października podejmą Sevillę, a tydzień później czeka ich El Clasico z FC Barceloną.
Real potrzebuje Valverde przed kluczowymi meczami
Valverde odgrywa ważną rolę w środku pola Realu, dlatego przedłużająca się absencja byłaby dla Mourinho dużym problemem. Po przerwie reprezentacyjnej zespół w krótkim czasie będzie rywalizował zarówno w LaLidze, jak i Lidze Mistrzów, a końcówka października przyniesie jedno z najważniejszych spotkań sezonu przeciwko Barcelonie.
Na konkretną datę powrotu trzeba jeszcze poczekać. Najbliższe badania mają odpowiedzieć na pytanie, czy kontuzja odniesiona po wejściu Kang-ina Lee rzeczywiście oznacza jedynie kilkutygodniową przerwę. Dopiero wtedy Real będzie mógł dokładniej zaplanować najbliższe mecze bez jednego z kluczowych pomocników.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY