AKTUALNOśCI

Poważny problem z lokalizacją nowego stadionu Rakowa!

Sprawa nowego stadionu Rakowa Częstochowa właśnie mocno się skomplikowała. Gdy wydawało się, że teren dawnego Elanexu jest najpoważniejszą opcją pod budowę nowego obiektu, niespodziewanie pojawił się komunikat, który rzuca nowe światło na cały projekt. Stanowisko konserwatora zabytków może oznaczać, że klub i miasto stoją dziś przed znacznie większym wyzwaniem, niż wcześniej zakładano.

Nowy stadion Rakowa znów pod znakiem zapytania?

Budowa nowego stadionu dla Rakowa Częstochowa od dłuższego czasu pozostaje jednym z najważniejszych tematów dla kibiców i lokalnych władz. Obecny obiekt od lat budzi dyskusje, a ambicje klubu wyraźnie wykraczają poza infrastrukturę, którą Raków dysponuje obecnie.

Przez ostatnie miesiące wydawało się, że najpoważniejszym wariantem jest lokalizacja na terenie dawnego Elanexu. To miejsce miało wiele atutów — centralne położenie, dobrą komunikację i duży potencjał inwestycyjny. Teraz jednak pojawiły się informacje, które stawiają ten scenariusz pod dużym znakiem zapytania.

Komunikat konserwatora zaskoczył wszystkich

Największe poruszenie wywołało stanowisko Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Katowicach. Z opublikowanego komunikatu wynika jasno, że urząd nie prowadził żadnych konsultacji dotyczących budowy stadionu na terenie dawnego Elanexu.

To kluczowa informacja, ponieważ w przestrzeni publicznej od dłuższego czasu funkcjonował przekaz, że właśnie ta lokalizacja jest najpoważniej rozważana. Tymczasem konserwator podkreślił, że nie otrzymał żadnej dokumentacji, projektów ani formalnych wniosków związanych z inwestycją.

Oznacza to, że urząd nie miał podstaw, by wydać jakąkolwiek opinię lub przedstawić wytyczne konserwatorskie.

Elanex miał być idealnym rozwiązaniem

Miasto kupiło teren po dawnej fabryce włókienniczej pod koniec 2025 roku. Decyzję poprzedziła analiza kilku lokalizacji oraz rozmowy z klubem. Elanex szybko zaczął być przedstawiany jako miejsce najlepiej odpowiadające potrzebom Rakowa i miasta.

Problem pojawił się w momencie rozszerzenia ochrony konserwatorskiej. Początkowo wpis do rejestru zabytków obejmował jedynie część kompleksu, ale później ochroną objęto cały teren dawnej fabryki.

To diametralnie zmieniło sytuację. Każda inwestycja na tym obszarze stała się znacznie bardziej skomplikowana pod względem formalnym i projektowym.

Projekt stadionu czy wielka rewitalizacja?

Na początku roku zaprezentowano koncepcję zakładającą znacznie szerszą przebudowę okolicy. Stadion miał stanowić element większego projektu rewitalizacyjnego, który zakładał połączenie nowoczesnej infrastruktury sportowej z historyczną zabudową.

Brzmiało to ambitnie, ale również bardzo kosztownie. Szacunki wskazują, że cała inwestycja może kosztować ponad 1,5 miliarda złotych. Przy takiej skali projektu znalezienie odpowiedniego modelu finansowania staje się jednym z największych wyzwań.

Dlatego coraz częściej mówi się o partnerstwie publiczno-prywatnym. Miasto analizuje również alternatywne lokalizacje, w tym tereny na północnych obrzeżach Częstochowy.

Co dalej ze stadionem Rakowa?

Najważniejszy problem polega na tym, że obecnie trudno wskazać konkretny kierunek, w którym zmierza projekt. Komunikat konserwatora pokazuje, że sprawa jest na wcześniejszym etapie, niż mogło się wydawać.

Dla Rakowa to z pewnością nie jest dobra wiadomość. Klub rozwija się sportowo, walczy o najwyższe cele i potrzebuje infrastruktury odpowiadającej swoim ambicjom. Każde opóźnienie w sprawie stadionu oznacza kolejne miesiące, a być może lata oczekiwania.

Na dziś jedno jest pewne — temat budowy nowego stadionu w Częstochowie daleki jest od finału. Zamiast przełomu pojawiły się kolejne pytania, a odpowiedzi wciąż brakuje.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY