Aktualności

Prezes Wisły Kraków ma wybiec na boisko w meczu ligowym!

Niecodzienne doniesienia płyną z małopolskich boisk. Prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski może w najbliższy weekend zadebiutować w barwach LKS-u Mogilany, występującego w klasie B. Dla właściciela „Białej Gwiazdy” ma to być forma powrotu do piłkarskiej pasji i okazja do wsparcia lokalnej społeczności.

Prezes Wisły znów na boisku?

Jarosław Królewski od kilku lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w polskiej piłce. Jako właściciel i prezes Wisły Kraków odpowiada za odbudowę klubu po latach kryzysu, a w ostatnich miesiącach jego praca przynosi wymierne efekty.

Zespół prowadzony przez Mariusza Jopa przewodzi tabeli 1. Ligi, mając na koncie 38 punktów i aż 11 „oczek” przewagi nad trzecim miejscem, które nie daje bezpośredniego awansu. Dla kibiców z Reymonta powrót do Ekstraklasy staje się coraz bardziej realny.

Mimo ogromu obowiązków na stanowisku prezesa, Królewski nie ukrywa, że piłka nożna to dla niego nie tylko biznes, ale przede wszystkim życiowa pasja. Jak się okazuje, ma on wkrótce sam stanąć na murawie.

Pomysł zrodził się z przyjaźni i pasji

Na temat ewentualnego występu Jarosława Królewskiego wypowiedział się Marcin Kępa, prezes LKS-u Mogilany. W rozmowie ze Sportmarketing.pl zdradził kulisy pomysłu, który narodził się po spotkaniu charytatywnym sprzed dwóch lat.

Jak przypomniał Marcin Kępa, Jarosław Królewski w charytatywnym meczu sprzed dwóch lat zagrał na pozycji napastnika i… zdobył trzy bramki. Pokazał wówczas, że mimo upływu lat nadal potrafi odnaleźć się pod bramką rywala.

LKS Mogilany – skromny klub z ambicjami

LKS Mogilany to niewielki klub z okolic Krakowa, występujący obecnie w myślenickiej klasie B. Zespół zajmuje 10. miejsce w tabeli i walczy o poprawę swojej pozycji w rundzie jesiennej.

W najbliższą niedzielę drużyna zmierzy się z Grodziskiem Raciechowice – i to właśnie w tym meczu Jarosław Królewski ma po raz pierwszy przywdziać koszulkę klubu z Mogilan. Według doniesień, prezes Wisły uczestniczył już w treningach zespołu, przygotowując się do debiutu.

Symboliczny gest i wsparcie dla lokalnej piłki

Ewentualny występ Królewskiego w niższej lidze to wydarzenie bez precedensu. Rzadko zdarza się, by czynny prezes klubu walczącego o awans do Ekstraklasy pojawiał się na murawie w rozgrywkach amatorskich.

W opinii Marcina Kępy cała inicjatywa ma jednak czysto sportowy i symboliczny charakter – to nie medialny show, a spontaniczna decyzja wynikająca z pasji do futbolu.

Prezes z boiska i biznesu

Jarosław Królewski to nie tylko działacz piłkarski, ale również przedsiębiorca i naukowiec. Jest współzałożycielem firmy Synerise, działającej w branży sztucznej inteligencji i big data, a także wykładowcą akademickim.

Od momentu przejęcia większościowego pakietu akcji Wisły Kraków w 2022 roku, Królewski konsekwentnie odbudowuje klub pod względem organizacyjnym, finansowym i sportowym. W tym czasie Wisła przeszła gruntowną restrukturyzację, a dziś znów walczy o powrót do krajowej elity.

Wisła Kraków w drodze do Ekstraklasy

Pod wodzą trenera Mariusza Jopa „Biała Gwiazda” spisuje się w tym sezonie znakomicie. Po 15 kolejkach krakowianie prowadzą w tabeli 1. ligi, wypracowując bezpieczną przewagę nad konkurencją.

Drużyna łączy doświadczenie z młodością, a wśród liderów zespołu wymienia się między innymi Michała Żyrę, Luisa Fernandeza i Mikiego Villara. Klub równolegle walczy również o Puchar Polski, w którym awansował już do 1/8 finału.

Piłkarski epizod prezesa wzbudza zainteresowanie

Informacja o planowanym występie Jarosława Królewskiego błyskawicznie obiegła media społecznościowe. Kibice Wisły zareagowali entuzjastycznie, podkreślając, że prezes daje przykład prawdziwej miłości do futbolu – nie tylko zza biurka, ale także z poziomu murawy. Nie brakuje też opinii, że to ciekawy sposób na promocję lokalnych klubów i budowanie pozytywnego wizerunku piłki amatorskiej.

Choć sam zainteresowany nie komentował jeszcze oficjalnie planowanego występu, jego wcześniejsze wypowiedzi wielokrotnie podkreślały, że futbol jest dla niego czymś znacznie więcej niż tylko biznesem. Jeśli więc pojawi się na boisku w barwach LKS-u Mogilany, nie będzie to medialna ciekawostka, a raczej powrót do korzeni i czystej przyjemności gry.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Transmisje

Wisła Płock – Sporting CP: Gdzie oglądać, o której transmisja? 09.04.2026

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!