Real Madryt i Manchester City ponownie zmierzą się w europejskich pucharach. Spotkanie zaplanowano na 11 marca na Santiago Bernabéu, a stawką będzie bardzo ważny krok w kierunku awansu do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. Rywalizacja tych drużyn w ostatnich latach dostarczała ogromnych emocji, dlatego także tym razem można spodziewać się meczu na najwyższym poziomie.
Oba zespoły przystąpią do tego starcia z wyraźnie zarysowanym planem taktycznym. Gospodarze mają postawić na większą intensywność po odbiorze piłki, szybkie przejścia do ataku i szukanie przewagi w dynamicznych akcjach. Z kolei Manchester City najpewniej będzie chciał narzucić swój styl oparty na kontroli meczu, długim utrzymywaniu się przy futbolówce i cierpliwym budowaniu ataków.
Real Madryt bez Mbappé. To może zmienić obraz ofensywy
Jednym z najważniejszych tematów przed pierwszym gwizdkiem jest brak Kyliana Mbappé. Absencja francuskiego napastnika sprawia, że Real Madryt musi przebudować sposób gry w ataku. Wiele wskazuje na to, że większa odpowiedzialność spadnie na Viníciusa Júniora, a obok niego może pojawić się Gonzalo García, który dostanie szansę pokazania się w prestiżowym spotkaniu.
Nieobecność Mbappé nie jest zresztą jedynym problemem kadrowym madryckiego zespołu. Poza grą pozostają także Rodrygo Goes oraz Éder Militão, a pod znakiem zapytania stoi również dyspozycja Davida Alaby. Dodatkowo ograniczone są opcje w środku pola, ponieważ urazy wykluczają Jude’a Bellinghama i Daniego Ceballosa. To oznacza, że Real będzie musiał oprzeć swoją grę na zawodnikach gwarantujących równowagę, pracę bez piłki i odpowiednią intensywność.
Manchester City liczy na Haalanda i kontrolę w środku pola
Manchester City jedzie do Madrytu w lepszej sytuacji kadrowej. Największą siłą angielskiego zespołu ma być ponownie Erling Haaland, który pozostaje centralną postacią ofensywy. Norweg daje drużynie konkret pod bramką rywali i potrafi wykorzystać nawet najmniejszy błąd defensorów.
Za kreowanie gry mają odpowiadać szybcy i techniczni zawodnicy ustawieni za napastnikiem. Ich zadaniem będzie rozciąganie defensywy Realu, wchodzenie w pojedynki jeden na jednego i tworzenie przestrzeni dla Haalanda. Ważną rolę odegra też środek pola, gdzie City będzie chciało utrzymać kontrolę nad tempem meczu. W kadrze meczowej powinien znaleźć się także Kevin De Bruyne, który po problemach zdrowotnych wrócił do pełnej gotowości i może okazać się bardzo istotną opcją w trakcie spotkania.
Przewidywane składy na mecz Real Madryt – Manchester City
- Real Madryt (4-4-2): Thibaut Courtois – Trent Alexander-Arnold, Raúl Asencio, Antonio Rüdiger, Fran García – Federico Valverde, Arda Güler, Aurélien Tchouaméni, Eduardo Camavinga – Gonzalo García, Vinícius Júnior.
- Manchester City (4-2-3-1): Gianluigi Donnarumma – Matheus Nunes, Rúben Dias, Marc Guehi, Rayan Aït-Nouri – Bernardo Silva, Rodri – Antoine Semenyo, Rayan Cherki, Jérémy Doku – Erling Haaland.
Jakiego meczu można się spodziewać?
Zapowiada się starcie dwóch odmiennych filozofii. Real Madryt może szukać przewagi dzięki szybkim atakom i wykorzystaniu wolnej przestrzeni, zwłaszcza po odbiorach w środku pola. Manchester City powinien natomiast próbować zepchnąć rywala do głębszej obrony poprzez wysokie posiadanie piłki i częste zmiany pozycji w ofensywie.
Kluczowe może okazać się to, która drużyna lepiej poradzi sobie w centralnej strefie boiska. Jeśli Real ograniczy swobodę rozegrania City, zwiększy swoje szanse na groźne kontry. Jeżeli jednak goście narzucą własny rytm, mogą regularnie tworzyć sytuacje pod bramką Courtoisa. Wszystko wskazuje więc na to, że kibiców czeka jeden z najciekawszych meczów tej fazy Ligi Mistrzów.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY