We wtorkowy wieczór Liga Mistrzów znowu dostarczyła kibicom emocji, które zapiszą się w jej historii. Paris Saint-Germain wygrało wyjazdowe starcie i ustanowiło nowy rekord szybkości strzelania bramek. Do tej pory wynik ten należał do Realu Madryt, lecz teraz francuski potentat piłkarski przesunął te granice jeszcze dalej.
Jedną z najszybszych serii w historii Ligi Mistrzów
Przez wiele lat rekord należał do Realu Madryt, który w listopadzie 2011 roku, podczas spotkania z Dinamem Zagrzeb, prowadził już 4:0 po 20 minutach gry. Golami dla „Królewskich” zdobytymi wówczas przez Karima Benzemę, Jose Callejona, Gonzalo Higuaina oraz Mesuta Oezila, hiszpański zespół błyskawicznie wypracował przewagę, której nikt przez lata nie mógł pobić.
Jednak we wtorek to Paris Saint-Germain stało się nowym bohaterem Ligii Mistrzów. Mimo że ich strzelecka passa rozpoczęła się nieco później – bo dopiero w 9 minucie za sprawą Joao Nevesa – to już w 17 minucie i 2 sekundzie meczu PSG prowadziło 4:0. Desire Doue i Senny Mayulu, a czwarty celny strzał przypisano Fabianowi Ruizowi.
Dominacja PSG w Hiszpanii
Nie dość, że PSG dokonało spektakularnego pobicia rekordu, to jeszcze utrzymało swoją przewagę do końca spotkania, zwyciężając ostatecznie z wynikiem 6:0. Po przerwie Fabian Ruiz jeszcze raz znalazł drogę do siatki, a dorzucił do tego trafienie David Boly w 78 minucie gry, przypieczętowując triumf przyjezdnych na hiszpańskiej ziemi.
Zarejestruj się Regulamin promocji znajdziesz w serwisie ETOTO. Dołącz już dziś!
Dzięki tej imponującej wygranej, PSG zapewniło sobie ważne trzy punkty w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Fakt, że dokonali tego w tak dominujący sposób, zostanie bez wątpienia zapamiętany jako jeden z najważniejszych momentów tego sezonu.
Kto jeszcze triumfował tego wieczoru?
PSG nie było jedynym zespołem, który świętował triumf we wtorkowych rozgrywkach. Trzy punkty zainkasowały również takie potęgi jak Manchester United, FC Barcelona i Bayern Monachium. Każdy z tych klubów umocnił swoją pozycję w tabeli Ligi Mistrzów, co potwierdza ich aspiracje do walki o najwyższe cele.
OSL w spotkaniu z Feyenoordem Rotterdam uraczył fanów pięknym golem zza pola karnego, podczas gdy dramatyczny przebieg miało starcie Manchesteru United z AS Romą, gdzie angielska drużyna odwróciła wynik z 0:2 na 3:2, dostarczając kibicom niezapomnianych wrażeń.
Spotkania pełne emocji
Pozostałe mecze wtorkowych rozgrywek również obfitowały w emocje. Barcelona pewnie pokonała Aston Villę na własnym stadionie, co pozwoliło im odzyskać pewność siebie i spokojnie kontynuować walkę w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Ta wyraźna wygrana była dla Katalończyków niezwykle istotna, zwłaszcza w kontekście ich ostatniej formy.
Liczne bramki i zaskakujące wyniki pokazują, że Liga Mistrzów nieustannie przynosi niespodzianki, a każdy zespół ma szansę na stworzenie historii. PSG tego wieczoru zaprezentowało swoją siłę i determinację, pokazując, że są gotowi rzucić wyzwanie każdemu przeciwnikowi w tych prestiżowych rozgrywkach.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY