Reprezentacja Polski stanie przed kolejną szansą awansu do przyszłorocznych kwalifikacji turnieju finałowego Pucharu Davisa. W dniach 19–20 września Biało-Czerwoni zmierzą się na wyjeździe z Australią na twardym korcie Pat Rafter Arena w Brisbane. Zadanie będzie niezwykle trudne – gospodarze zajmują ósme miejsce w rankingu ITF, a ich liderem jest dziewiąty tenisista świata Alex de Minaur. Pierwszy mecz rozpocznie się w sobotę o godzinie 5:00 czasu polskiego. Transmisje spotkań będzie można oglądać na kanałach Polsat Sport 1 i Polsat Sport Premium 1.
Polacy drugi rok z rzędu przystępują do meczu, którego stawką jest możliwość znalezienia się wśród zespołów walczących o turniej finałowy. We wrześniu 2025 roku w Gdyni osłabiona kontuzjami reprezentacja przegrała z Wielką Brytanią. Na początku tego roku Biało-Czerwoni pokonali natomiast Egipt 4:0 i ponownie znaleźli się w Grupie Światowej I.
Tym razem los przydzielił im jednego z najmocniejszych możliwych przeciwników. Australia to ósma drużyna światowego rankingu, podczas gdy Polska zajmuje 29. miejsce.
Australia – Polska. Stawką awans do przyszłorocznych kwalifikacji
Australijczycy znaleźli się na tym etapie po niespodziewanej porażce z Ekwadorem 1:3. W lutym drużyna prowadzona przez Lleytona Hewitta straciła tym samym możliwość rywalizacji o tegoroczne finały.
Zwycięzca meczu w Brisbane uzyska prawo gry w przyszłorocznych kwalifikacjach do turnieju finałowego Pucharu Davisa. Przegrana reprezentacja będzie natomiast musiała wystąpić w barażu o pozostanie w Grupie Światowej I.
Do zwycięstwa w całej rywalizacji potrzebne będą trzy punkty. W ciągu dwóch dni zaplanowano maksymalnie pięć pojedynków – cztery single oraz jeden debel.
Polska i Australia mierzyły się dotychczas w Pucharze Davisa tylko raz. W 2013 roku na warszawskim Torwarze Australijczycy zwyciężyli 4:1. W tamtej drużynie występowali między innymi Lleyton Hewitt, Nick Kyrgios i Bernard Tomic. Obecnie Hewitt pełni funkcję kapitana reprezentacji Australii.
Jedyny punkt dla Polski w tamtej konfrontacji zdobył debel, w którym wystąpił obecny kapitan Biało-Czerwonych Mariusz Fyrstenberg.
Polska bez Huberta Hurkacza. Majchrzak liderem reprezentacji
Biało-Czerwoni nie zagrają w Brisbane w najmocniejszym możliwym składzie. Do Australii nie poleciał Hubert Hurkacz, czyli najwyżej notowany polski tenisista.
Pod jego nieobecność rolę lidera przejmie Kamil Majchrzak. Polak zajmuje 73. miejsce w rankingu ATP i w tym sezonie udowodnił już, że potrafi pokonać De Minaura. Zrobił to w finale turnieju na trawiastych kortach w s’Hertogenbosch.
Od tamtego triumfu Majchrzak wygrał jednak łącznie trzy mecze. Jednym z jego lepszych ostatnich występów było spotkanie pierwszej rundy US Open przeciwko Hamadowi Medjedoviciowi.
Drugim singlistą będzie Maks Kaśnikowski. 23-latek odbudowuje ranking po problemach zdrowotnych z poprzedniego sezonu. Po odpadnięciu w pierwszej rundzie kwalifikacji US Open wrócił do gry w challengerach, a w ostatnim tygodniu dotarł do półfinału turnieju w Stambule.
Skład reprezentacji Polski uzupełnia 18-letni Jan Sadzik.
Debel może być ważną bronią Polaków
Największe nadzieje Biało-Czerwonych można wiązać z grą podwójną. Mariusz Fyrstenberg ma do dyspozycji Karola Drzewieckiego oraz Jana Zielińskiego.
Polska para ma już na koncie wartościowe występy w Pucharze Davisa. Przed rokiem w Gdyni Drzewiecki i Zieliński pokonali Juliana Casha oraz Lloyda Glasspoola, którzy byli wówczas liderami rankingu.
Losowanie przeprowadzone w Brisbane potwierdziło, że w niedzielnym deblu Polacy zmierzą się z Rinkym Hijikatą i Maksem Purcellem. Spotkanie gry podwójnej będzie pierwszym pojedynkiem drugiego dnia rywalizacji i rozpocznie się o godzinie 5:00 czasu polskiego.
Alex de Minaur największą gwiazdą Australii
Gospodarze wystąpią w bardzo mocnym składzie. Liderem będzie Alex de Minaur, dziewiąty tenisista świata. Poza nim Lleyton Hewitt powołał Jamesa Duckwortha, Rinky’ego Hijikatę, Adama Waltona oraz Maksa Purcella.
De Minaur rozpocznie całe spotkanie w sobotę o 5:00 pojedynkiem z Maksem Kaśnikowskim. Następnie na kort wyjdą James Duckworth oraz Kamil Majchrzak.
Jeżeli przed zakończeniem rywalizacji potrzebne będą kolejne spotkania singlowe, w niedzielę De Minaur zmierzy się z Majchrzakiem, natomiast Duckworth z Kaśnikowskim.
Kapitanowie zachowują możliwość dokonania zmian w zgłoszonych zestawieniach. Hewitt ma do dyspozycji między innymi Adama Waltona, natomiast Fyrstenberg może sięgnąć po Jana Sadzika.
Australia miała problemy w poprzednich meczach Pucharu Davisa
Mimo bardzo mocnego składu gospodarze w ostatnim czasie nie uniknęli niespodziewanych porażek. Jesienią 2025 roku Australia po raz pierwszy nie zakwalifikowała się do turnieju finałowego, przegrywając w Sydney z Belgią.
W składzie gospodarzy znajdował się wówczas De Minaur, ale Australijczycy nie zdołali wykorzystać przewagi własnego kortu. Belgowie, których w singlu reprezentowali Zizou Bergs i Raphael Collignon, zwyciężyli i później dotarli do półfinału rozgrywek.
Kolejna porażka przyszła w lutym w Ekwadorze. Hewitt nie mógł wtedy skorzystać z De Minaura, a podstawę australijskiej kadry stanowili Duckworth i Hijikata. Ekwadorczycy wygrali 3:1, mimo że ich singliści Alvaro Meza i Andres Andrade znajdowali się w trzeciej setce rankingu.
Majchrzak i Kaśnikowski rozpoczną walkę w sobotę
Losowanie ustaliło dokładną kolejność spotkań w Brisbane. Rywalizację otworzą De Minaur i Kaśnikowski. Dla Polaka będzie to bardzo wymagający pojedynek z najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem całego meczu.
Następnie na kort wyjdzie Majchrzak, który zmierzy się z Duckworthem. Dla reprezentacji Polski rezultat pierwszego dnia może mieć ogromne znaczenie przed niedzielnym deblem.
Jeżeli Biało-Czerwoni zdobędą w sobotę przynajmniej jeden punkt, pozostaną w grze przed spotkaniem Drzewieckiego i Zielińskiego z Hijikatą i Purcellem.
Australia – Polska. Pełny harmonogram meczów Pucharu Davisa
Spotkanie zostanie rozegrane na Pat Rafter Arena w Brisbane na korcie twardym. Rywalizacja rozpocznie się w sobotę 19 września i potrwa maksymalnie do niedzieli 20 września.
Sobota, 19 września:
- 5:00 – Alex de Minaur – Maks Kaśnikowski
- około 7:30 – James Duckworth – Kamil Majchrzak
Niedziela, 20 września:
- 5:00 – Rinky Hijikata / Max Purcell – Karol Drzewiecki / Jan Zieliński
- około 7:00 – Alex de Minaur – Kamil Majchrzak
- około 9:00 – James Duckworth – Maks Kaśnikowski, jeśli spotkanie będzie jeszcze nierozstrzygnięte
Kapitanowie obu reprezentacji mają prawo do zmian w zestawieniach przed poszczególnymi spotkaniami.
Polska – Australia. Gdzie oglądać Puchar Davisa? Transmisja TV i stream online
Transmisje z dwudniowej rywalizacji Polski z Australią będzie można oglądać na antenach Polsat Sport 1 oraz Polsat Sport Premium 1.
Sobota, 19 września:
- 5:00 – pierwszy singiel: Polsat Sport 1 i Polsat Sport Premium 1, komentarz Dawid Olejniczak
- około 7:30 – drugi singiel: Polsat Sport 1, komentarz Dawid Olejniczak
Niedziela, 20 września:
- 5:00 – debel: Polsat Sport 1 i Polsat Sport Premium 1, komentarz Tomasz Lorek
- około 7:00 – trzeci singiel: Polsat Sport 1 i Polsat Sport Premium 1, komentarz Dawid Olejniczak
- około 9:00 – ewentualny czwarty singiel: Polsat Sport 1 i Polsat Sport Premium 1, komentarz Dawid Olejniczak
Początek rywalizacji Australia – Polska zaplanowano zatem na sobotę 19 września o godzinie 5:00 czasu polskiego. Niedzielny blok spotkań również rozpocznie się o 5:00.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY