1. LIGA POLSKA

PZPN umywa ręce od sporu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków!

Spór wokół meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków nabiera coraz większego rozgłosu. Decyzja gospodarzy o niewpuszczeniu kibiców „Białej Gwiazdy” na stadion wywołała ostrą reakcję w Krakowie, a do sprawy włączył się Polski Związek Piłki Nożnej. Jak się okazuje, federacja nie ma jednak narzędzi, by zmusić klub z Wrocławia do zmiany stanowiska, co tylko podgrzewa atmosferę przed spotkaniem.

Cała sytuacja zaczęła się od komunikatu opublikowanego 3 marca przez Śląsk Wrocław. Klub poinformował w nim, że ze względów bezpieczeństwa nie będzie w stanie przyjąć na swoim stadionie zorganizowanej grupy kibiców Wisły Kraków. Decyzja ta wywołała zdziwienie w obozie lidera pierwszej ligi.

Spór Śląsk Wrocław – Wisła Kraków. Klub z Krakowa oczekuje wyjaśnień

Władze Wisły Kraków nie kryły zaskoczenia takim stanowiskiem. Przedstawiciele „Białej Gwiazdy” domagali się szczegółowego wyjaśnienia powodów podjęcia takiej decyzji oraz wskazania konkretnych zagrożeń, które miałyby uniemożliwić przyjazd ich kibiców na mecz.

Równocześnie krakowski klub zwrócił się o wsparcie do Polskiego Związku Piłki Nożnej. Liczono na to, że federacja pomoże wypracować rozwiązanie, które pozwoli kibicom obu drużyn pojawić się na trybunach zgodnie z obowiązującymi zasadami.

Cezary Kulesza: PZPN nie może zmusić Śląska do zmiany decyzji

W sprawę próbował zaangażować się prezes PZPN Cezary Kulesza. Zorganizowano rozmowę pomiędzy nim, prezesem Wisły Kraków Jarosławem Królewskim oraz przedstawicielem Śląska Wrocław. Spotkanie miało pomóc w znalezieniu kompromisu, jednak szybko okazało się, że stanowiska obu stron są bardzo odległe.

Szef federacji przyznał, że PZPN nie dysponuje procedurami pozwalającymi wymusić na klubie zmianę decyzji przed rozegraniem meczu. W praktyce oznacza to, że związek może jedynie prowadzić mediacje i próbować łagodzić konflikt, ale nie ma możliwości narzucenia rozwiązania.

Możliwa kara dla Śląska dopiero po meczu

Według władz federacji ewentualne konsekwencje dla gospodarzy mogą pojawić się dopiero po rozegraniu spotkania. Jeśli faktycznie odbędzie się ono bez udziału kibiców Wisły Kraków, sprawa może trafić do Komisji Dyscyplinarnej PZPN.

Dopiero wtedy możliwe będzie rozpatrzenie, czy decyzja Śląska była uzasadniona oraz czy klub naruszył regulaminy dotyczące organizacji spotkań z udziałem kibiców gości. W takim scenariuszu federacja mogłaby nałożyć odpowiednie sankcje.

Jarosław Królewski grozi bojkotem meczu

Sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej napięta po reakcji prezesa Wisły Kraków. Jarosław Królewski dał do zrozumienia, że w obecnych okolicznościach klub poważnie rozważa radykalny krok.

Jednym z rozpatrywanych scenariuszy jest odmowa przystąpienia do spotkania, co w praktyce oznaczałoby oddanie meczu walkowerem. Taka decyzja byłaby bezprecedensowa i mogłaby wywołać poważne konsekwencje zarówno sportowe, jak i organizacyjne.

Decyzja Wisły Kraków zapadnie po spotkaniu w klubie

Na razie ostateczne stanowisko Wisły nie zostało jeszcze ogłoszone. Prezes klubu poinformował PZPN o możliwych scenariuszach, jednak końcowa decyzja ma zostać podjęta po wewnętrznych konsultacjach.

Zaplanowano spotkanie władz klubu ze sztabem szkoleniowym oraz piłkarzami. To właśnie po tej rozmowie zapadnie decyzja, czy „Biała Gwiazda” wyjdzie na boisko w sobotnim meczu, czy też zdecyduje się na gest, który może wstrząsnąć rozgrywkami pierwszej ligi.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY