Ibrahima Camara przeprosił za zachowanie w meczu Pogoni Szczecin z Radomiakiem Radom, zakończonym wynikiem 4:3. Pogoń zwróciła się do Komisji Ligi o analizę zajść.
Radomiak Radom czeka na konsekwencje. Camara wydał oświadczenie
Spotkanie Pogoni Szczecin z Radomiakiem Radom zakończyło się wynikiem 4:3, ale końcówkę widowiska zdominowały wydarzenia wykraczające poza sportową rywalizację. Ibrahima Camara najpierw kopnął Alessandro Riccio, a po otrzymaniu czerwonej kartki skierował się do tunelu prowadzącego do szatni. Chwilę później wrócił na boisko i uderzył Darko Churlinova w głowę, powalając zawodnika Pogoni. Awantura sprawiła, że wznowienie gry opóźniło się o kilka minut. Zachowanie pomocnika Radomiaka może skutkować znacznie dłuższą dyskwalifikacją niż standardowa kara za czerwoną kartkę. Niewykluczone, że Gwinejczyk nie pojawi się już na boisku w tej rundzie.
Dzień po meczu zawodnik opublikował oświadczenie, w którym przyznał, że jego postępowanie było niedopuszczalne. Camara przeprosił klub i kibiców, podkreślając, że bierze pełną odpowiedzialność za swoje czyny. – To, co się wydarzyło, nie powinno mieć miejsca i nie ma dla tego usprawiedliwienia. Jest mi bardzo przykro, że zawiodłem tak wiele osób, w tym mój Klub i Kibiców – przekazał piłkarz. Dodał również, że emocje nie mogą usprawiedliwiać przekraczania granic. Zawodnik wyraził żal z powodu całego zajścia, jednak o wymiarze ewentualnej kary zdecydują właściwe organy dyscyplinarne.
Pogoń Szczecin apeluje do Komisji Ligi. Radomiak składa własny wniosek
Pogoń Szczecin zareagowała na wydarzenia z końcówki spotkania, zwracając się do Komisji Ligi o przeanalizowanie całego incydentu. Klub zaznaczył, że uderzenie Churlinova było najpoważniejszym, ale nie jedynym zdarzeniem, które przekroczyło granice sportowej rywalizacji. Szczecinianie sprzeciwiają się agresji wymierzonej w członków ich zespołu i podkreślają, że wynik spotkania, emocje ani niezadowolenie z decyzji sędziowskich nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla takich zachowań. Pogoń oczekuje analizy zajść przez ligowe władze, które będą mogły ocenić sytuację i rozważyć odpowiednie konsekwencje dyscyplinarne.
Jednocześnie własne działania podjął Radomiak Radom. Klub zamierza skierować do Polskiego Związku Piłki Nożnej pismo z prośbą o wyjaśnienie kontrowersyjnych decyzji sędziowskich. Wątpliwości działaczy dotyczą między innymi sytuacji z końcówki spotkania, gdy ich zdaniem Abdoul Tapsoba był faulowany w polu karnym, lecz zespół nie otrzymał rzutu karnego. Radomiak wskazuje na trzy kontrowersje, które chce wyjaśnić za pośrednictwem Kolegium Sędziów. Sprawa ma więc dwa odrębne wątki: możliwe konsekwencje za zachowanie Camary oraz analizę decyzji arbitrów. Ostateczne rozstrzygnięcia w tych sprawach należą do odpowiednich organów.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY