Raków Częstochowa zaczyna układać plan na kolejne miesiące i już rozgląda się za piłkarzami, którzy mogliby wzmocnić zespół. Na liście częstochowskiego klubu znalazł się Oliwier Kwiatkowski z Polonii Bytom, ale jego sprowadzenie nie zapowiada się na prostą operację.
Raków Częstochowa szuka nowego impulsu
W Częstochowie trwa analiza tego, jak powinien wyglądać zespół po nieudanym okresie związanym ze zmianą na ławce trenerskiej. Raków próbował pójść drogą Łukasza Tomczyka, który wcześniej zapracował na bardzo dobre opinie w Polonii Bytom. Przenosiny na wyższy poziom okazały się jednak znacznie trudniejsze, niż można było zakładać.
Praca w Ekstraklasie i rywalizacja w Lidze Konferencji postawiły przed trenerem wymagania, którym nie sprostał w oczekiwanym stopniu. To sprawiło, że w klubie potrzebne jest nowe otwarcie, obejmujące nie tylko sztab, ale również kadrę. Raków musi szukać zawodników, którzy dadzą drużynie świeżość, energię i większą konkurencję w ofensywie.
Oliwier Kwiatkowski trafi do Rakowa?
Według Piotra Koźmińskiego z Goal.pl jednym z piłkarzy obserwowanych przez Raków jest Oliwier Kwiatkowski. 21-letni ofensywny pomocnik należy do najważniejszych postaci Polonii Bytom i ma za sobą sezon, który nie mógł przejść bez echa wśród klubów z Ekstraklasy.
Kwiatkowski regularnie potwierdzał, że potrafi brać odpowiedzialność za grę w ataku. W 33 występach zdobył jedenaście bramek i zanotował dwie asysty. Jak na zawodnika w jego wieku są to liczby, które budzą zainteresowanie, zwłaszcza że mowa o piłkarzu wciąż mającym przestrzeń do rozwoju.
Ekstraklasa obserwuje pomocnika Polonii Bytom
Raków nie jest jedynym klubem, który dostrzegł postępy Kwiatkowskiego. Pomocnik od pewnego czasu znajduje się na radarze kilku drużyn z najwyższego poziomu rozgrywkowego w Polsce. Częstochowianie chcą jednak działać szybciej od konkurencji i już wykonali pierwsze ruchy w kierunku możliwego transferu.
Kontakty z Polonią Bytom pokazują, że zainteresowanie nie ogranicza się wyłącznie do luźnej obserwacji. Raków sprawdza, czy istnieje realna przestrzeń do rozmów, choć w przypadku tak ważnego zawodnika beniaminka I ligi negocjacje mogą być wymagające.
Długi kontrakt daje Polonii mocną pozycję
Największą przeszkodą dla Rakowa jest sytuacja kontraktowa Kwiatkowskiego. Polonia Bytom zabezpieczyła swoją przyszłość już w lutym, przedłużając umowę z wychowankiem Rozwoju Katowice do 30 czerwca 2028 roku. W kontrakcie zapisano również możliwość przedłużenia współpracy o kolejnych dwanaście miesięcy.
To oznacza, że klub z Bytomia nie musi działać pod presją. Nie grozi mu szybka utrata zawodnika bez odpowiedniej rekompensaty, a każdy zainteresowany musi liczyć się z koniecznością złożenia konkretnej oferty. Dla Rakowa taki transfer może więc oznaczać poważniejszy wydatek.
Raków chce wyprzedzić konkurencję
Z perspektywy częstochowskiego klubu Kwiatkowski pasuje do profilu piłkarza, którego warto pozyskać z wyprzedzeniem. Jest młody, ma za sobą udany sezon, zna polskie realia i może rozwijać się przy większej presji. Takich zawodników Raków w przeszłości potrafił dobrze wprowadzać do drużyny.
Polonia Bytom ma jednak własne ambicje i nie musi szybko godzić się na sprzedaż. Jeśli Raków rzeczywiście będzie chciał pozyskać Kwiatkowskiego, rozmowy mogą potrwać. Zainteresowanie pomocnikiem pokazuje jednak, że przy Limanowskiego myślą o przebudowie z wyprzedzeniem, a jednym z kierunków może być sięganie po wyróżniających się piłkarzy z niższych lig.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY