Górnik Zabrze od kilku dni jest łączony z transferem lewego obrońcy Slavii Praga, ale sprawa wcale nie musi zakończyć się happy endem przy Roosevelta. Choć w Czechach pojawiły się sygnały, że Ondřej Zmrzlý jest blisko przeprowadzki do Zabrza, w kuluarach mówi się o możliwym zwrocie akcji — do gry może wejść Raków Częstochowa, który także rozgląda się za wzmocnieniami.
Ondřej Zmrzlý blisko Górnika Zabrze? W tle możliwa rywalizacja z Rakowem
W czwartek czeski portal informował, że Ondřej Zmrzlý ze Slavii Praga ma wkrótce zasilić Górnika Zabrze. Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało na to, że „Żabole” są o krok od dopięcia transakcji. Z ustaleń krążących wokół tematu wynika jednak, że układ jest bardziej złożony, a finał nie jest przesądzony.
Kluczowe jest to, że w ostatnim czasie nie miało dojść do żadnego przełomu w rozmowach dotyczących warunków współpracy między Górnikiem a piłkarzem. Innymi słowy: temat istnieje, ale nie można mówić o finalizacji, jak sugerowały wcześniejsze sygnały.
Zimowe okno w Polsce do 25 lutego: Górnik wciąż może wykonać kolejny ruch
W Polsce zimowe okno transferowe trwa do 25 lutego włącznie, więc czasu na rozstrzygnięcie pozostało niewiele. W Zabrzu to okno i tak jest intensywne — klub wykonał już kilka ruchów, przez co kadrowo wygląda mocniej niż jesienią. Wciąż pojawia się jednak pytanie, czy to zamknięty rozdział, czy raczej wstęp do kolejnego transferu na ostatniej prostej.
W przypadku Zmrzlýego „przeciąganie liny” może potrwać maksymalnie do najbliższej środy, gdy okres transferowy dobiegnie końca. Taki kalendarz sprzyja nerwowym ruchom i szybkim decyzjom.
Profil Zmrzlýego: lewa strona i opcja gry jako wahadłowy
Zmrzlý ma 26 lat i nominalnie jest lewym obrońcą, ale jego charakterystyka pozwala wykorzystywać go również jako wahadłowego. To zawodnik o profilu, który w Ekstraklasie daje trenerowi elastyczność: może grać w czwórce z tyłu, a przy zmianie ustawienia przesunąć się wyżej na bok w systemie z wahadłami.
Wychował się w Sigmie Ołomuniec, co często bywa dodatkowym argumentem dla klubów szukających graczy oswojonych z wymagającą rywalizacją na wysokim poziomie i dobrze przygotowanych taktycznie.
Raków Częstochowa może namieszać: potrzeby w środku i na boku
W tle pojawił się drugi kierunek, również związany z Ekstraklasą. Zmrzlý miał znaleźć się w orbicie zainteresowań Rakowa Częstochowa, który wciąż monitoruje rynek pod kątem wzmocnień zarówno do środka, jak i na boczny sektor. Z tego punktu widzenia lewonożny zawodnik, zdolny zagrać na całej flance, pasuje do potrzeb wicemistrza Polski i może stać się realną alternatywą na ostatnie dni okna.
Liczby w sezonie i sytuacja w Slavii: 13 meczów, potem przesunięcie do rezerw
W obecnym sezonie Zmrzlý zanotował 13 występów, zdobył jednego gola i dorzucił jedną asystę. Zimą jego pozycja w klubie uległa jednak wyraźnemu osłabieniu — został wyłączony z pierwszej drużyny i przesunięty do rezerw. To szczegół, który może działać w dwie strony: z jednej ułatwia rozważanie zmiany otoczenia, z drugiej wpływa na sposób, w jaki zainteresowane kluby oceniają ryzyko i negocjują warunki.
Na dziś najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że sprawa rozstrzygnie się dopiero w końcówce okna. Górnik wciąż może dopiąć transfer, ale jeśli Raków rzeczywiście wejdzie do gry na poważnie, walka o podpis Zmrzlýego może nabrać tempa — a wtedy o wszystkim zadecydują szczegóły kontraktu i to, który projekt sportowy okaże się dla piłkarza bardziej przekonujący.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY