Rifet Kapić ponownie znalazł się w centrum wydarzeń wokół Lechii Gdańsk. Bośniak wrócił na boisko po przerwie, jednak to, co wydarzyło się po końcowym gwizdku, przyćmiło sam mecz. Reakcja kibiców była wyjątkowo stanowcza, a zachowanie pomocnika tylko podgrzało atmosferę.
Rifet Kapić żegna się z Lechią Gdańsk w napiętej atmosferze
Po porażce 0:3 z Wartą Poznań Kapić podszedł pod sektor najbardziej zagorzałych kibiców. Z trybun popłynęły gwizdy i obraźliwe okrzyki, a fani zażądali, by symbolicznie przekazał kapitańską opaskę jednemu z wychowanków Akademii Lechii Gdańsk. Chwilę później pomocnik zszedł do szatni wyraźnie poruszony.
Bośniak miał również żywo reagować w kierunku stadionowego spikera Marcina Gałka. Według relacji po meczu przekazał drużynie, że był to jego ostatni występ w barwach Lechii Gdańsk, kończąc burzliwy rozdział swojej kariery w klubie.
Pogoń Szczecin pozostaje głównym kierunkiem transferu
Rifet Kapić od dłuższego czasu jest łączony z Pogonią Szczecin. Zawodnik ma być porozumiany z klubem z PKO Ekstraklasy, jednak do sfinalizowania transferu wciąż potrzebne jest osiągnięcie porozumienia między obiema stronami.
Lechia Gdańsk zmaga się z poważnymi problemami organizacyjnymi i finansowymi, a sam piłkarz ma być zmęczony przedłużającymi się opóźnieniami w wypłatach. Po dwóch kolejkach 1. Ligi gdański zespół zamyka tabelę z bilansem bramkowym 0:6, a odejście Kapicia wydaje się już tylko kwestią czasu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY