AKTUALNOśCI

Sensacyjne zwycięstwo Magdy Linette w Australian Open!

Seria, która ciągnęła się za Magdą Linette przez dwa sezony wielkoszlemowe, wreszcie pękła — i to w okolicznościach, których mało kto się spodziewał. W pierwszej rundzie Australian Open Polka weszła w mecz skazywana na pożarcie, a wyszła z niego jako zwyciężczyni po trzysetowej walce. Ten wynik nie tylko zamyka niewygodny rozdział, ale też przywraca Linette do gry o coś więcej niż „ładny występ”.

Magda Linette przerywa złą passę w Australian Open

Ostatnie dwa lata w turniejach wielkoszlemowych były dla poznanianki wyjątkowo trudne. Linette przegrywała mecz za meczem, a licznik porażek w Szlemach urósł do ośmiu z rzędu. Australian Open 2026 miało być kolejnym sprawdzianem, ale los wylosował jej od razu rywalkę z najwyższej półki: Emmę Navarro, rozstawioną z numerem 15.

Na papierze faworytka była tylko jedna. Tym większe znaczenie ma fakt, że Linette znalazła sposób, by odwrócić scenariusz i wygrać 3:6, 6:3, 6:3, wychodząc z meczu nie tylko z awansem, ale też z mocnym mentalnym „resetem”.

Trudny początek meczu z Emmą Navarro

Pierwszy set układał się po myśli Amerykanki. Navarro szybko wykorzystała moment zawahania Polki i przełamała jej serwis, budując bezpieczny dystans. W krótkim czasie odskoczyła na 4:1, a Linette musiała gonić wynik, zamiast kontrolować tempo.

Polka zdołała jeszcze złapać kontakt — doprowadziła do przełamania powrotnego i na moment zrobiło się nerwowo. Problem w tym, że chwilę później znów straciła podanie, co przekreśliło szanse na wyrównanie. Navarro domknęła partię przy własnym serwisie, potrzebując kilku prób, ale dowiozła przewagę do końca.

Zwrot akcji w drugim secie: Linette przejmuje inicjatywę

Druga odsłona zaczęła się od alarmu — Linette musiała bronić się przed utratą serwisu już na starcie. Utrzymała jednak podanie, a to okazało się punktem zapalnym całej zmiany w meczu. Chwilę później sama przełamała Navarro i nagle to Amerykanka znalazła się w pozycji, której nie lubi: pod presją.

Przewaga Polki rosła. Linette lepiej ustawiała wymiany, częściej przejmowała piłkę wcześniej i grała odważniej w kluczowych momentach. Przy prowadzeniu 5:2 było jasne, że decydujący set jest o krok. I rzeczywiście — Polka wykorzystała pierwszą realną okazję, by zamknąć partię, dopinając seta bez zbędnych komplikacji.

Decydujący set: jedno przełamanie, które zmieniło wszystko

Trzeci set długo wyglądał na szachy: obie tenisistki szukały momentu, by uciec wynikiem, ale przez chwilę żadna nie potrafiła postawić kropki nad „i”. Linette miała swoje szanse wcześniej, jednak klucz przyszedł w siódmym gemie. Wtedy Polka dopięła przełamanie i wyszła na prowadzenie 4:3 — a wraz z nim pojawiła się realna perspektywa zwycięstwa.

Co istotne, Linette nie musiała nawet serwować na mecz. Doprowadziła do sytuacji, w której piłka meczowa pojawiła się przy podaniu Navarro. Amerykanka próbowała się ratować, ale nie zdołała odwrócić losów spotkania. Polka zamknęła mecz, kończąc nie tylko trzysetową batalię, lecz także długi okres wielkoszlemowej niemocy.

Kto zagra z Linette w II rundzie Australian Open?

Zwycięstwo ma też wymiar symboliczny, bo właśnie w Melbourne Linette ma jedno z najważniejszych wspomnień w karierze — w 2023 roku dotarła tu aż do półfinału. Teraz zrobiła pierwszy krok, by znów rozkręcić turniej. W drugiej rundzie zmierzy się z Ann Li, która wcześniej wygrała trzysetowy pojedynek z Camilą Osorio.

Jeśli Linette utrzyma intensywność i odwagę z meczu z Navarro, kolejny występ może być nie tylko „kontynuacją przełamania”, ale początkiem naprawdę ciekawej drogi w Australian Open 2026.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY