EKSTRAKLASA

Skandal po meczu Cracovii z Legią. Prezes ruszył na sędziego!

cracovia
cracovia

Cracovia zremisowała z Legią Warszawa 1:1, ale po ostatnim gwizdku więcej niż o wyniku mówiło się o zachowaniu prezesa Pasów. Murat Colak wszedł na murawę i ruszył w kierunku sędziego Piotra Lasyka.

Cracovia zremisowała z Legią Warszawa. Emocje nie opadły po meczu

Sobotnie spotkanie 11. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Cracovią a Legią Warszawa zakończyło się remisem 1:1. Kibice zgromadzeni na stadionie przy ulicy Kałuży zobaczyli dwa gole, a oba padły jeszcze przed przerwą. W 26. minucie prowadzenie gościom zapewnił Michal Ševčík, który skutecznie uderzył z dystansu. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy gospodarze odpowiedzieli za sprawą Lasse Nordåsa, trafiającego do siatki mocnym strzałem zza pola karnego.

Po przerwie wynik nie uległ zmianie, choć na boisku nie brakowało napięcia. W końcówce spotkania sędziowie analizowali jeszcze sytuację, która mogła zakończyć się rzutem karnym dla Cracovii. Ostatecznie utrzymano pierwotną decyzję i arbiter główny nie został wezwany do monitora, aby samodzielnie obejrzeć powtórkę. To właśnie ta sytuacja mogła mieć znaczenie dla późniejszej reakcji przedstawicieli krakowskiego klubu. Po końcowym gwizdku emocje związane z decyzjami sędziowskimi przeniosły się poza boisko.

Murat Colak ruszył do Piotra Lasyka. Pokazał gest monitora VAR

Najwięcej kontrowersji wywołało zachowanie Murata Colaka, prezesa Cracovii. Po zakończeniu meczu działacz opuścił lożę VIP i wszedł na murawę, kierując się w stronę sędziego głównego Piotra Lasyka. Kamery Canal+ Sport zarejestrowały, jak prezes Pasów wyraźnie demonstruje niezadowolenie i wykonuje gest nawiązujący do monitora VAR. Nagranie szybko zwróciło uwagę ze względu na nietypowy charakter tej sytuacji na polskich stadionach.

Nie wiadomo jednak z całą pewnością, co dokładnie Colak powiedział arbitrowi ani czy jego reakcja dotyczyła wyłącznie kontrowersji z końcówki spotkania. Jednym z możliwych powodów niezadowolenia była właśnie analiza potencjalnego rzutu karnego dla gospodarzy, po której sędziowie zdecydowali o pozostawieniu decyzji boiskowej. Cracovia nie otrzymała jedenastki, a spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Zachowanie prezesa stało się dodatkowym tematem po meczu, który sportowo przyniósł obu zespołom po jednym punkcie, ale pozostawił sporo dyskusji o pracy arbitrów.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY