PIłKA NOżNA

Skandaliczne zachowanie kiboli Realu przed meczem z Interem!

Przed meczem Ligi Mistrzów Realu Madryt z Interem Mediolan doszło do skandalicznych scen z udziałem części radykalnych sympatyków „Królewskich”. W sieci pojawiło się nagranie, na którym słychać antysemickie i antymuzułmańskie okrzyki, a uczestnicy zgromadzenia wykonują faszystowskie gesty. Palono również marokańskie flagi oraz materiały z wizerunkiem premiera Hiszpanii Pedro Sancheza. Klub nie odniósł się jeszcze do wydarzeń.

Skandal przed meczem Real Madryt – Inter Mediolan

Do incydentów doszło przed spotkaniem Realu Madryt z Interem Mediolan w Lidze Mistrzów. W mediach społecznościowych opublikowano nagranie przedstawiające grupę osób sympatyzujących z madryckim klubem.

Na materiale słychać obraźliwe i nienawistne hasła wymierzone między innymi w społeczność żydowską oraz muzułmanów. Część uczestników wykonywała również gesty kojarzone z faszyzmem. Pod adresem premiera Pedro Sancheza kierowano natomiast wulgarne obelgi.

Według opublikowanych informacji przed stadionem spalono także flagi Maroka oraz materiały przedstawiające szefa hiszpańskiego rządu. Real Madryt nie wydał dotychczas oficjalnego komunikatu dotyczącego zachowania grupy kibiców.

Polityczne hasła pojawiły się również na stadionie

Kontrowersyjne zachowania nie ograniczyły się do wydarzeń przed Santiago Bernabeu. Polityczne okrzyki miały być kontynuowane również podczas samego spotkania.

Na trybunach pojawiły się transparenty odnoszące się do Ceuty, hiszpańskiej enklawy położonej na północnym wybrzeżu Afryki. Kibice deklarowali w nich poparcie dla utrzymania miasta pod kontrolą Hiszpanii.

Temat Ceuty od lat pozostaje jednym z punktów spornych w relacjach Hiszpanii i Maroka. Rabat uznaje ten obszar za część swojego terytorium, podczas gdy znajduje się on pod hiszpańską administracją.

Incydent w czasie napięć wokół migracji

Opisane wydarzenia miały miejsce w okresie zwiększonych napięć politycznych związanych z migracją. Właśnie w tym kontekście pojawiały się zarówno antymuzułmańskie hasła, jak i działania wymierzone w Maroko oraz hiszpański rząd.

Szczególne oburzenie wywołała skala zachowań oraz połączenie rasistowskiej retoryki z symboliką polityczną. Sprawa szybko przedostała się poza Hiszpanię i została opisana również przez zagraniczne media.

Dodatkowego znaczenia nadaje jej fakt, że Hiszpania wspólnie z Portugalią i Marokiem ma organizować mistrzostwa świata w 2030 roku. Współpraca tych państw przy największej piłkarskiej imprezie kontrastuje z wydarzeniami, do których doszło przed meczem w Madrycie.

Real Madryt wcześniej walczył z radykalnymi grupami kibiców

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy wokół Realu Madryt pojawia się problem radykalnych środowisk kibicowskich. Ponad dekadę temu klub podjął działania przeciwko grupie Ultras Sur.

Jej członkowie zostali usunięci ze stadionu między innymi z powodu przemocy oraz propagowania symboliki neonazistowskiej. Klub starał się w ten sposób ograniczyć wpływ najbardziej skrajnych środowisk na atmosferę podczas spotkań.

Obecne wydarzenia ponownie wywołały pytania o zachowanie części radykalnych sympatyków Realu. Na razie nie wiadomo, czy klub lub odpowiednie instytucje podejmą działania wobec osób widocznych na nagraniach.

Sam mecz zakończył się zwycięstwem Realu Madryt nad Interem Mediolan 2:1, jednak wydarzenia wokół spotkania szybko stały się jednym z najgłośniej komentowanych pozaboiskowych tematów tego wieczoru.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY