Napoli – Roma: skrót meczu. Napoli zremisowało z AS Romą 3:3 w emocjonującym spotkaniu 8. kolejki Serie A, rozegranym 24 października 2026 roku. Gospodarze prowadzili już 2:0 po bramkach André-Francka Zambo Anguissy i Scotta McTominaya, ale rzymianie w ciągu pięciu minut doprowadzili do wyrównania. Szkot ponownie wyprowadził Napoli na prowadzenie, jednak w 89. minucie Leonardo Balerdi zdobył gola na 3:3, kompletując dublet. Roma dwukrotnie odrobiła straty i wywiozła z Neapolu cenny punkt. Poniżej znajduje się skrót meczu Napoli – Roma, wszystkie sześć goli, wynik oraz najważniejsze akcje.
Skrót meczu Napoli – Roma 3:3. Bramki i gole wideo (24.10.2026)
Napoli zremisowało z Romą 3:3 w jednym z najbardziej emocjonujących spotkań 8. kolejki Serie A. Gospodarze objęli prowadzenie w 27. minucie po efektownej przewrotce André-Francka Zambo Anguissy. Tuż po przerwie Scott McTominay podwyższył na 2:0, wykorzystując dośrodkowanie Matteo Politano. Wydawało się, że Napoli kontroluje przebieg rywalizacji, ale Roma nie zamierzała rezygnować z walki o korzystny rezultat.
W 69. minucie Matías Soulé zdobył kontaktową bramkę dla Romy, a pięć minut później Leonardo Balerdi doprowadził do wyrównania. Napoli ponownie objęło prowadzenie w 82. minucie po drugim golu Scotta McTominaya. Rzymianie odpowiedzieli jednak jeszcze przed końcem regulaminowego czasu gry, gdy w 89. minucie Balerdi skutecznym strzałem głową ustalił wynik na 3:3. Dzięki temu Roma wywalczyła punkt w spotkaniu, w którym dwukrotnie musiała odrabiać straty.
Skrót meczu Napoli – Roma z 24.10.2026
Napoli – Roma: relacja z meczu Serie A
Napoli podejmowało AS Romę w jednym z najciekawszych spotkań ósmej kolejki włoskiej Serie A. Obie drużyny znajdowały się w walce o czołowe miejsca w tabeli, dlatego bezpośrednia rywalizacja miała duże znaczenie dla ich ligowej sytuacji. Gospodarze prowadzeni przez Massimiliano Allegriego zamierzali wykorzystać atut własnego stadionu, natomiast Gian Piero Gasperini liczył na skuteczną postawę swojej drużyny mimo problemów kadrowych. Od pierwszych minut spotkanie rozgrywane było w wysokim tempie i przynosiło wiele interesujących sytuacji.
Roma przystępowała do meczu bez kilku ważnych zawodników. Gian Piero Gasperini nie mógł skorzystać między innymi z Mile Svilara, Manu Koné, Paulo Dybali oraz Lorenzo Pellegriniego. Do składu wrócili natomiast Bryan Cristante i Donyell Malen, który zakończył już okres zawieszenia. W bramce gości stanął Pierluigi Gollini, a przed nim wystąpili Gianluca Mancini, Evan Ndicka oraz Mario Hermoso.
Napoli również musiało radzić sobie z osłabieniem kadrowym. W składzie gospodarzy zabrakło Amira Rrahmaniego, który nie mógł wystąpić z powodu grypy. Massimiliano Allegri postawił więc na defensywę z Rafa Marínem i Benoîtem Badiashile’em w środku. W ofensywie ważne role mieli odgrywać Kevin De Bruyne, Scott McTominay, Matteo Politano oraz Rasmus Højlund.
Spotkanie od początku było bardzo intensywne. Już w 3. minucie Rafa Marín dopuścił się ostrego faulu na Wesleyu, za co sędzia pokazał mu żółtą kartkę. Roma próbowała wykorzystać szybkość swoich ofensywnych zawodników, natomiast Napoli starało się częściej przenosić ciężar gry na skrzydła. Obie drużyny odważnie szukały okazji do otwarcia wyniku.
W 8. minucie Matías Soulé zdecydował się na techniczne uderzenie lewą nogą. Argentyńczyk próbował zaskoczyć Alexa Mereta, ale jego strzał okazał się niecelny. Pięć minut później Napoli stworzyło znacznie groźniejszą okazję. Giovanni Di Lorenzo posłał płaskie podanie w pole karne, gdzie Noa Lang znalazł się przed praktycznie pustą bramką.
Lang był bardzo blisko zdobycia gola, ale w ostatniej chwili skutecznie zareagował Devyne Rensch. Obrońca Romy wykonał wślizg i wybił piłkę, ratując swoją drużynę przed utratą bramki. Napoli pokazało w tej sytuacji, jak groźne potrafi być po szybkich akcjach skrzydłami. Rzymianie musieli zachować większą koncentrację w defensywie, aby nie dopuścić do kolejnych podobnych okazji.
W 20. minucie Roma odpowiedziała groźnym uderzeniem Bryana Cristante. Pomocnik zdecydował się na mocny strzał z okolic pola karnego, ale piłka trafiła jedynie w boczną siatkę. Cztery minuty później Donyell Malen znalazł się w dogodnej pozycji w środkowej części pola karnego Napoli. Holender uderzył prawą nogą, lecz zrobił to zbyt blisko środka bramki i Alex Meret skutecznie obronił strzał nogą.
W 27. minucie Napoli objęło prowadzenie po niezwykle efektownej akcji. Gospodarze wykonywali rzut wolny przyznany po sytuacji z udziałem Kevina De Bruyne. Dośrodkowana piłka trafiła w okolice André-Francka Zambo Anguissy, który zdecydował się na widowiskowe uderzenie przewrotką. Futbolówka znalazła się w siatce Pierluigiego Golliniego, a Napoli prowadziło 1:0.
Bramka Anguissy była jednym z najbardziej efektownych momentów całego spotkania. Pomocnik gospodarzy wykazał się znakomitą koordynacją i skutecznością, zdobywając gola w trudnej sytuacji. Roma protestowała wcześniej w związku z decyzją o przyznaniu rzutu wolnego, ale trafienie zostało uznane. Napoli zyskało jednobramkową przewagę, a rzymianie musieli rozpocząć odrabianie strat.
Po stracie bramki Roma starała się zwiększyć aktywność ofensywną. Gospodarze nadal pozostawali jednak groźni, szczególnie gdy piłka trafiała do Kevina De Bruyne. W 34. minucie Belg znalazł się blisko wyjścia na dogodną pozycję, ale Pierluigi Gollini zdecydował się na odważne opuszczenie pola karnego. Bramkarz Romy skutecznie zatrzymał akcję, przyjmując piłkę klatką piersiową daleko od własnej bramki.
W 37. minucie rzymianie stworzyli kolejną okazję do wyrównania. Mario Hermoso zdecydował się na strzał z pola karnego, ale futbolówka po rykoszecie minimalnie minęła słupek. Roma zaczęła częściej pojawiać się pod bramką Napoli, jednak nadal brakowało jej skutecznego wykończenia. Gospodarze utrzymywali prowadzenie i szukali okazji do podwyższenia wyniku jeszcze przed przerwą.
W 40. minucie Rasmus Højlund znalazł się w dobrej sytuacji po dośrodkowaniu Matteo Politano. Duński napastnik zdecydował się na strzał głową, ale piłka minęła bramkę Pierluigiego Golliniego. Trzy minuty później Napoli stworzyło jeszcze groźniejszą akcję. Mathías Olivera oddał strzał z bliskiej odległości po podaniu Højlunda, lecz bramkarz Romy popisał się znakomitą interwencją.
Po uderzeniu Olivery piłka przetoczyła się wzdłuż linii bramkowej. Napoli było bardzo blisko zdobycia drugiego gola, ale Marten de Roon zdołał wybić futbolówkę i zażegnać niebezpieczeństwo. Interwencja Holendra miała ogromne znaczenie, ponieważ pozwoliła Romie pozostać w grze. Goście nadal przegrywali tylko jedną bramką i mogli liczyć na wyrównanie jeszcze przed zejściem do szatni.
W 44. minucie Roma stworzyła znakomitą okazję. Wesley posłał dośrodkowanie w pole karne Napoli, a Bryan Cristante przedłużył lot piłki strzałem głową. Futbolówka trafiła jednak w słupek bramki Alexa Mereta. Rzymianie byli bardzo blisko wyrównania, ale po raz kolejny zabrakło im szczęścia w decydującym momencie.
Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Napoli 1:0. Gospodarze zdobyli bramkę po efektownej przewrotce Anguissy, ale obie drużyny miały okazje do kolejnych trafień. Roma mogła wyrównać po strzale Cristante w słupek, natomiast Napoli było blisko podwyższenia wyniku po próbie Olivery. Wysokie tempo spotkania zapowiadało równie emocjonującą drugą połowę.
Po zmianie stron Napoli błyskawicznie podwyższyło prowadzenie. W 47. minucie Matteo Politano przeprowadził akcję prawą stroną i dokładnie dośrodkował piłkę w pole karne. Scott McTominay wyprzedził Devyne’a Renscha i skutecznym strzałem głową pokonał Pierluigiego Golliniego. Gospodarze prowadzili już 2:0 i znaleźli się w bardzo korzystnej sytuacji.
Druga stracona bramka była poważnym ciosem dla Romy. Rzymianie przez pierwsze minuty po przerwie mieli problemy z odpowiednią organizacją gry i nie potrafili skutecznie zagrozić defensywie Napoli. Donyell Malen spróbował uderzenia, ale posłał piłkę wysoko ponad poprzeczką. Gospodarze nadal kontrolowali wydarzenia na boisku i szukali okazji do zdobycia trzeciego gola.
W 56. minucie Napoli było bardzo blisko kolejnego trafienia. Wesley popełnił poważny błąd, który pozwolił Matteo Politano znaleźć się w znakomitej sytuacji sam na sam z bramkarzem. Włoski skrzydłowy zdecydował się na strzał, ale Pierluigi Gollini popisał się skuteczną interwencją. Bramkarz Romy po raz kolejny uratował swoją drużynę przed stratą gola i utrzymał nadzieję na odrobienie dwubramkowej różnicy.
W 58. minucie Gian Piero Gasperini zdecydował się na potrójną zmianę. Devyne Rensch został zastąpiony przez Nahuela Molinę, Mario Hermoso ustąpił miejsca Leonardo Balerdiemu, a za Niccolò Pisillego pojawił się Santiago Castro. Trener Romy chciał poprawić organizację defensywy, ale przede wszystkim zwiększyć intensywność gry w ofensywie. Roszady okazały się niezwykle ważne dla dalszego przebiegu spotkania.
Po wejściu na boisko Leonardo Balerdi szybko obejrzał żółtą kartkę za zatrzymanie faulem kontrataku Rasmusa Højlunda. Zmiany przyniosły jednak oczekiwany efekt, ponieważ Roma zaczęła grać znacznie odważniej. Rzymianie przesunęli swoje ustawienie wyżej i coraz częściej przedostawali się pod pole karne Napoli. Gospodarze zostali zmuszeni do głębszej defensywy, a przewaga dwóch bramek zaczęła wyglądać coraz mniej bezpiecznie.
W 69. minucie Roma zdobyła kontaktową bramkę. Matías Soulé wymienił podania z Donyellem Malenem i znalazł się w dogodnej pozycji przed polem karnym. Argentyńczyk zdecydował się na potężne uderzenie lewą nogą, kierując piłkę w róg bramki Alexa Mereta. Napoli nadal prowadziło 2:1, ale goście odzyskali nadzieję na odwrócenie losów rywalizacji.
Gol Soulé całkowicie odmienił sytuację na boisku. Roma zaczęła grać z większą pewnością siebie i konsekwentnie atakowała defensywę gospodarzy. Napoli miało problemy z zatrzymywaniem kolejnych akcji przeciwnika i coraz częściej musiało bronić się we własnym polu karnym. Zaledwie pięć minut po pierwszym trafieniu rzymianie doprowadzili do wyrównania.
W 74. minucie Roma wykonywała rzut rożny. Nahuel Molina rozegrał piłkę krótko z Martenem de Roonem, który następnie dośrodkował w pole karne. Evan Ndicka oddał strzał głową, a futbolówka po odbiciu od Santiago Castro trafiła w okolice Leonardo Balerdiego. Argentyński obrońca zdecydował się na mocne uderzenie lewą nogą pod poprzeczkę i pokonał Alexa Mereta, doprowadzając do remisu 2:2.
Roma potrzebowała zaledwie pięciu minut, aby odrobić dwubramkową stratę. Jeszcze niedawno Napoli prowadziło 2:0 i wydawało się, że kontroluje przebieg spotkania. Po zmianach Gasperiniego rzymianie zaczęli jednak prezentować znacznie lepszą grę i skutecznie wykorzystali swoje okazje. Dwa szybkie trafienia Soulé i Balerdiego sprawiły, że losy rywalizacji ponownie stały się całkowicie otwarte.
Po wyrównującej bramce Roma nie zamierzała zwalniać tempa. Goście starali się wykorzystać korzystny moment i zdobyć trzeciego gola, który mógłby pozwolić im na całkowite odwrócenie wyniku. Napoli próbowało odzyskać kontrolę nad środkiem pola, a Massimiliano Allegri zdecydował się na kolejne zmiany. Na boisku pojawili się między innymi Stanislav Lobotka, Leonardo Spinazzola oraz Antonio Vergara.
W 82. minucie gospodarze ponownie objęli prowadzenie. Scott McTominay otrzymał zbyt dużo miejsca przed polem karnym Romy i zdecydował się na precyzyjny strzał. Piłka poleciała w róg bramki, a Pierluigi Gollini nie zdołał skutecznie interweniować. Napoli prowadziło 3:2, a Szkot mógł świętować swoje drugie trafienie w spotkaniu.
Drugi gol McTominaya był niezwykle bolesnym ciosem dla Romy. Rzymianie potrzebowali dużego wysiłku, aby odrobić dwubramkową stratę, a chwilę później ponownie znaleźli się na przegranej pozycji. Gian Piero Gasperini zdecydował się jednak kontynuować ofensywne działania i wprowadził kolejnych zawodników. Donyell Malen został zastąpiony przez Rodrigo Morę, natomiast Gianluca Mancini ustąpił miejsca Daniele Ghilardiemu.
Roma nadal walczyła o wyrównanie, mimo że do końca regulaminowego czasu gry pozostawało coraz mniej minut. Goście przesuwali coraz większą liczbę zawodników pod pole karne Napoli, szukając okazji do zdobycia trzeciej bramki. Leonardo Balerdi coraz częściej uczestniczył w działaniach ofensywnych, praktycznie pełniąc rolę dodatkowego napastnika. Napoli koncentrowało się natomiast na utrzymaniu jednobramkowego prowadzenia.
W 89. minucie Roma po raz drugi w tym spotkaniu doprowadziła do wyrównania. Leonardo Balerdi znalazł się w polu karnym Napoli i wyskoczył najwyżej do dośrodkowanej piłki. Argentyński obrońca popisał się znakomitym strzałem głową, kierując futbolówkę do siatki Alexa Mereta. Roma wyrównała na 3:3, a Balerdi skompletował dublet, stając się jednym z największych bohaterów spotkania.
Trafienie Balerdiego było zwieńczeniem niezwykłej drugiej połowy w wykonaniu Romy. Obrońca pojawił się na boisku dopiero w 58. minucie, ale w ciągu nieco ponad pół godziny zdobył dwie bramki. Jego pierwszy gol doprowadził do remisu 2:2, natomiast drugi pozwolił gościom ponownie odrobić stratę. Dzięki niezwykłej skuteczności Argentyńczyka Roma uratowała punkt w spotkaniu, które przez długi czas układało się dla niej bardzo niekorzystnie.
W doliczonym czasie gry obie drużyny próbowały jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Napoli chciało ponownie objąć prowadzenie, a Roma liczyła na wykorzystanie znakomitego momentu po wyrównaniu. Żadna ze stron nie zdołała jednak zdobyć siódmej bramki. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 3:3, a kibice zgromadzeni na stadionie w Neapolu obejrzeli niezwykle emocjonujące widowisko.
Napoli może żałować utraty punktów, ponieważ dwukrotnie znajdowało się w bardzo korzystnej sytuacji. Gospodarze prowadzili 2:0, a następnie 3:2 w końcowej fazie spotkania, ale nie zdołali utrzymać przewagi. Roma pokazała natomiast ogromną determinację i skuteczność po zmianach przeprowadzonych przez Gian Piero Gasperiniego. Remis 3:3 pozwolił rzymianom zakończyć rywalizację z jednym punktem, który jeszcze kilkanaście minut przed końcem wydawał się bardzo trudny do zdobycia.
Napoli – Roma wynik meczu 3:3
Napoli – Roma 3:3 (1:0)
Bramki:
- 1:0 – André-Franck Zambo Anguissa 27′
- 2:0 – Scott McTominay 47′
- 2:1 – Matías Soulé 69′
- 2:2 – Leonardo Balerdi 74′
- 3:2 – Scott McTominay 82′
- 3:3 – Leonardo Balerdi 89′
- Asysty i kluczowe podania: Matteo Politano przy pierwszym golu Scotta McTominaya, Donyell Malen przy trafieniu Matíasa Soulé. Przy pierwszej bramce Leonardo Balerdiego ważną rolę odegrali Nahuel Molina, Marten de Roon, Evan Ndicka oraz Santiago Castro.
- Żółte kartki: Rafa Marín (Napoli), Bryan Cristante, Devyne Rensch, Leonardo Balerdi, Marten de Roon (Roma).
- Sędzia: Andrea Colombo.
- Sędziowie asystenci: Bindoni, Rossi.
- Sędzia techniczny: Sacchi.
- VAR: Aureliano, Meraviglia.
- Rozgrywki: Serie A 2026/2027, 8. kolejka.
- Data: 24 października 2026 roku.
- Stadion: Stadio Diego Armando Maradona, Neapol.
- Widzów: 54 750.
Napoli – Roma: składy drużyn
- Napoli: Alex Meret – Giovanni Di Lorenzo (79′ Leonardo Spinazzola), Rafa Marín, Benoît Badiashile (51′ Sam Beukema), Mathías Olivera – André-Franck Zambo Anguissa, Kevin De Bruyne (79′ Stanislav Lobotka), Scott McTominay – Matteo Politano (65′ Giovane), Rasmus Højlund, Noa Lang (79′ Antonio Vergara).
Trener: Massimiliano Allegri.
- Roma: Pierluigi Gollini – Gianluca Mancini (83′ Daniele Ghilardi), Evan Ndicka, Mario Hermoso (58′ Leonardo Balerdi) – Devyne Rensch (58′ Nahuel Molina), Marten de Roon, Niccolò Pisilli (58′ Santiago Castro), Wesley – Bryan Cristante – Matías Soulé, Donyell Malen (83′ Rodrigo Mora).
Trener: Gian Piero Gasperini.
Scott McTominay zdobył dwa gole dla Napoli
Scott McTominay był jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników Napoli w spotkaniu z Romą. Szkocki pomocnik zdobył dwie bramki, które dwukrotnie pozwalały gospodarzom znajdować się w korzystnej sytuacji. Pierwsze trafienie zanotował już w 47. minucie, wykorzystując dokładne dośrodkowanie Matteo Politano z prawej strony boiska. McTominay wyprzedził Devyne’a Renscha i skutecznym strzałem głową podwyższył prowadzenie Napoli na 2:0.
Druga bramka Szkota padła w 82. minucie, gdy Roma zdołała już doprowadzić do wyrównania. McTominay otrzymał zbyt dużo miejsca przed polem karnym i zdecydował się na precyzyjne uderzenie w róg bramki Pierluigiego Golliniego. Trafienie przywróciło Napoli prowadzenie 3:2 i wydawało się, że może przesądzić o zwycięstwie gospodarzy. Ostatecznie jednak Roma odpowiedziała jeszcze jednym golem, dlatego dublet McTominaya nie wystarczył do zdobycia trzech punktów.
Leonardo Balerdi bohaterem Romy. Dublet po wejściu z ławki
Leonardo Balerdi został największym bohaterem Romy w emocjonującym spotkaniu z Napoli. Argentyński obrońca rozpoczął mecz na ławce rezerwowych i pojawił się na boisku dopiero w 58. minucie, zastępując Mario Hermoso. Wówczas rzymianie przegrywali 0:2 i mieli duże problemy z odrabianiem strat. Wejście Balerdiego oraz pozostałe zmiany przeprowadzone przez Gian Piero Gasperiniego całkowicie odmieniły przebieg drugiej połowy.
W 74. minucie Balerdi zdobył pierwszą bramkę, wykorzystując zamieszanie w polu karnym Napoli po rzucie rożnym. Argentyńczyk uderzył lewą nogą pod poprzeczkę i doprowadził do remisu 2:2. Gospodarze ponownie objęli prowadzenie po trafieniu Scotta McTominaya, ale obrońca Romy nie zamierzał rezygnować z walki. W 89. minucie skutecznym strzałem głową zdobył gola na 3:3, kompletując dublet i zapewniając rzymianom niezwykle cenny punkt.
Matías Soulé rozpoczął wielki powrót Romy
Matías Soulé odegrał bardzo ważną rolę w odrabianiu strat przez Romę. Argentyński skrzydłowy w 69. minucie przeprowadził akcję z Donyellem Malenem, wymieniając z nim podania w pobliżu pola karnego Napoli. Po znalezieniu odpowiedniej pozycji zdecydował się na mocne uderzenie lewą nogą. Piłka trafiła w róg bramki Alexa Mereta, a Roma zmniejszyła straty do 1:2.
Gol Soulé był momentem przełomowym dla rzymian. Goście odzyskali pewność siebie i zaczęli znacznie odważniej atakować, wykorzystując problemy Napoli z organizacją defensywy. Zaledwie pięć minut później Leonardo Balerdi doprowadził do wyrównania 2:2, a w końcówce ponownie uratował remis. Trafienie Soulé rozpoczęło więc niezwykły powrót Romy do meczu, w którym jeszcze po przerwie przegrywała różnicą dwóch bramek.
Anguissa zdobył efektownego gola przewrotką
André-Franck Zambo Anguissa zdobył jedną z najbardziej efektownych bramek spotkania Napoli z Romą. W 27. minucie gospodarze wykonywali rzut wolny, po którym piłka trafiła w okolice kameruńskiego pomocnika. Anguissa zdecydował się na widowiskowe uderzenie przewrotką, zaskakując Pierluigiego Golliniego. Bramkarz Romy nie miał szans na skuteczną interwencję, a Napoli objęło prowadzenie 1:0.
Trafienie Anguissy było wyjątkowe nie tylko ze względu na technikę wykonania, ale również znaczenie dla przebiegu spotkania. Napoli dzięki niemu przejęło inicjatywę i schodziło na przerwę z jednobramkową przewagą. Po zmianie stron Scott McTominay podwyższył prowadzenie, ale Roma nie zamierzała rezygnować z walki. Ostatecznie efektowny gol Kameruńczyka nie wystarczył gospodarzom do odniesienia zwycięstwa.
Roma odrobiła straty i zdobyła punkt w Neapolu
Remis 3:3 z Napoli był dla Romy bardzo ważnym rezultatem w kontekście walki o czołowe miejsca w tabeli Serie A. Rzymianie dwukrotnie znajdowali się w trudnej sytuacji, najpierw przegrywając 0:2, a następnie 2:3 w końcowej fazie spotkania. Dzięki trafieniom Matíasa Soulé i Leonardo Balerdiego potrafili jednak odrobić straty i wywieźć z Neapolu jeden punkt. Drużyna Gian Piero Gasperiniego pokazała dużą determinację oraz skuteczność w decydujących momentach rywalizacji.
Po ośmiu kolejkach Roma ma na koncie 18 punktów i utrzymuje się w ścisłej czołówce tabeli. Rzymianie mają jeden punkt przewagi nad Como oraz jeden punkt straty do Interu i Lazio, które swoje spotkania tej kolejki miały jeszcze rozegrać. Napoli może natomiast żałować utraty zwycięstwa, ponieważ kilkukrotnie znajdowało się na prowadzeniu. Remis 3:3 pokazał jednak, że Roma potrafi walczyć do końca nawet w bardzo trudnych okolicznościach.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY