Pogoń Szczecin wygrała na wyjeździe z Piastem Gliwice 2:1 i przedłużyła serię meczów bez porażki w PKO Ekstraklasie. Bohaterem jednego z najefektowniejszych momentów spotkania został Jordi Sanchez, który w pierwszej połowie popisał się kapitalną przewrotką i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji strzelców ligi. Piast szybko odpowiedział trafieniem Samuela Ntamacka, ale po przerwie zwycięstwo „Portowcom” zapewnił Darko Curlinov.
Przed niedzielnym spotkaniem oba zespoły sąsiadowały w tabeli. Piast miał na koncie 13 punktów, natomiast Pogoń zgromadziła o jeden mniej i pozostawała niepokonana od sześciu kolejek. Szczecinianie podeszli do meczu z dużą stabilizacją w podstawowym składzie – Oscar Garcia dokonał tylko jednej zmiany, zastępując Jana Biegańskiego Kellynem Acostą. Od początku ponownie zagrali również sprowadzeni pod koniec okna transferowego Alessandro Riccio oraz Jordi Sanchez.
Jordi Sanchez zachwycił przewrotką
Pierwszą groźniejszą próbę przeprowadził Piast, gdy Hugo Vallejo sprawdził Valentina Cojocaru. Bramkarz Pogoni poradził sobie jednak bez większych problemów, a wraz z upływem kolejnych minut gra zaczęła się wyrównywać. Goście długo nie potrafili poważniej zagrozić Domenowi Grilowi, który dopiero w 22. minucie musiał interweniować po zagraniu Alessandro Riccio.
Dwie minuty później gospodarze byli blisko otwarcia wyniku, ale Cojocaru ponownie skutecznie obronił strzał oddany z ostrego kąta. Niewykorzystana okazja szybko się zemściła. W 26. minucie Jordi Sanchez uniknął spalonego, a następnie złożył się do efektownej przewrotki i pokonał bramkarza Piasta. Trafienie Hiszpana nie tylko dało Pogoni prowadzenie, ale również pozwoliło mu powiększyć dorobek w klasyfikacji najlepszych strzelców PKO Ekstraklasy.
Radość szczecinian trwała jednak zaledwie kilka minut. W 31. minucie Jakub Lewicki precyzyjnie dośrodkował z lewej strony, a niepilnowany Samuel Ntamack uderzeniem z pierwszej piłki doprowadził do wyrównania. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i oba zespoły schodziły do szatni przy stanie 1:1.
Darko Curlinov zapewnił Pogoni zwycięstwo
Początek drugiej połowy nie przyniósł wielu emocji, ale sytuacja zmieniła się w 57. minucie. Paul Mukairu zagrał prostopadłą piłkę do Darko Curlinova, który ruszył w kierunku bramki, minął Domena Grila i skierował futbolówkę do częściowo odsłoniętej siatki. Pogoń po raz drugi w tym meczu wyszła na prowadzenie.
Tym razem „Portowcy” znacznie lepiej poradzili sobie z zabezpieczeniem wyniku. Piast długo nie był w stanie stworzyć sobie dogodnej sytuacji, a defensywa gości skutecznie ograniczała zagrożenie pod własną bramką. Dopiero w 77. minucie Jason Lokilo był bardzo blisko wyrównania, ale jego uderzenie okazało się minimalnie niecelne.
W końcówce gospodarze jeszcze kilkukrotnie próbowali doprowadzić do remisu, jednak Pogoń nie pozwoliła sobie odebrać zwycięstwa. Szczecinianie wygrali 2:1 i dzięki kolejnym trzem punktom kontynuują pogoń za czołówką tabeli.
Po przerwie reprezentacyjnej Piast ponownie zagra przed własną publicznością. Jego przeciwnikiem będzie Widzew Łódź, czyli były klub trenera Daniela Myśliwca. Pogoń przy Twardowskiego podejmie natomiast Koronę Kielce, ale wcześniej rozegra jeszcze mecz towarzyski z Udinese Calcio.
Skrót meczu Piast Gliwice – Pogoń Szczecin 20.09.2026
Piast Gliwice – Pogoń Szczecin 1:2
Bramki:
- 0:1 – Jordi Sanchez 26′
- 1:1 – Samuel Ntamack 31′
- 1:2 – Darko Curlinov 57′
Piast Gliwice: Domen Gril – Emmanuel Twumasi, Juande Rivas, Jakub Czerwiński (83′ Levis Pitan), Jakub Lewicki – Ivan Lima (61′ Jason Lokilo), Jakub Łabojko (72′ Oskar Leśniak), Quentin Boisgard, Hugo Vallejo (83′ Jorge Felix) – Leandro Sanca, Samuel Ntamack (72′ Andreas Katsantonis).
Pogoń Szczecin: Valentin Cojocaru – Alessandro Pio Riccio (82′ Hussein Ali), Dimitrios Keramitsis, Lukas Willen, Benjamin Mendy – Kellyn Acosta (71′ Jan Biegański), Patryk Dziczek, Maciej Wojciechowski – Darko Curlinov (82′ Musa Juwara), Paul Mukairu (82′ Attila Szalai) – Jordi Sanchez.
Żółte kartki: Leandro Sanca, Jakub Lewicki (Piast Gliwice).
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY