Raków Częstochowa – GKS Katowice skrót meczu 1:4. Gospodarze przegrali z katowiczanami w spotkaniu rozegranym 9 października 2026 roku. Patryk Makuch odpowiedział na trafienie Illii Szkurina, ale po przerwie Bartosz Nowak, Mateusz Kowalczyk i Borja Galan zapewnili zwycięstwo gościom. Zobacz skrót meczu Raków Częstochowa – GKS Katowice oraz wszystkie bramki wideo.
Raków Częstochowa przystępował do spotkania po serii piętnastu meczów bez remisu. Medaliki miały jednak problemy ze zdobywaniem punktów, notując zaledwie jedno zwycięstwo w bieżących rozgrywkach. Aż osiem z dziewięciu wcześniejszych spotkań Rakowa zakończyło się różnicą dokładnie jednej bramki. Na własnym stadionie częstochowianie uczestniczyli w widowiskowych pojedynkach, w których padało średnio 4,2 gola.
GKS Katowice imponował natomiast skutecznością po przerwie. Przed spotkaniem z Rakowem katowiczanie zdobyli trzynaście z szesnastu bramek właśnie w drugich połowach. Ważną postacią zespołu pozostawał Bartosz Nowak, który miał na koncie 34 kluczowe podania, najwięcej w lidze. Dodatkowo pięć poprzednich bezpośrednich pojedynków obu drużyn rozstrzygnęło się różnicą jednego gola.
Ekstraklasa: Raków Częstochowa – GKS Katowice skrót meczu 1:4
GKS Katowice pokonał Raków Częstochowa 4:1 w spotkaniu rozegranym 9 października 2026 roku. Goście objęli prowadzenie po trafieniu Illii Szkurina, ale trzy minuty później wyrównał Patryk Makuch. Po zmianie stron katowiczanie zdobyli jeszcze trzy bramki, rozstrzygając spotkanie na swoją korzyść.
- 0:1 (34′) – Bartosz Nowak wymienił podania z Illią Szkurinem, a następnie zagrał piłkę w okolice linii pola bramkowego. Białoruski napastnik dostawił nogę i efektowną podcinką pokonał Trelowskiego. Były zawodnik Rakowa Częstochowa otworzył wynik spotkania przeciwko swojemu poprzedniemu klubowi.
- 1:1 (37′) – Raków potrzebował zaledwie trzech minut, aby doprowadzić do wyrównania. Napieraj znalazł się z piłką w polu karnym GKS-u, ale zamiast strzelać, zdecydował się na podanie. Futbolówka niefortunnie odbiła się od Kowalczyka i spadła pod nogi Patryka Makucha. Napastnik gospodarzy uderzył z pełną mocą, piłka trafiła w poprzeczkę, a następnie przekroczyła linię bramkową.
- 1:2 (48′) – Początek drugiej połowy przyniósł kolejną bramkę dla GKS-u Katowice. Goście otrzymali rzut karny, do którego podszedł Bartosz Nowak. Pomocnik wykorzystał jedenastkę i ponownie wyprowadził katowiczan na prowadzenie.
- 1:3 (57′) – Dziewięć minut po trafieniu Nowaka goście podwyższyli prowadzenie. Bulat stracił piłkę, która trafiła pod nogi Mateusza Kowalczyka. Zawodnik GKS-u miał przed sobą dużo wolnej przestrzeni, ruszył w kierunku bramki, wbiegł w pole karne i skutecznym uderzeniem pokonał Trelowskiego, ustalając wynik na 3:1.
- 1:4 (90+1′) – Bartosz Nowak dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne Rakowa. Piłka spadła na piąty metr, gdzie Galán uderzeniem głową pokonał Trelowskiego i zdobył kolejną bramkę dla GKS-u Katowice.
GKS Katowice pokonał Raków Częstochowa 4:1, zdobywając trzy punkty na wyjeździe. Katowiczanie potwierdzili wysoką skuteczność po przerwie, strzelając w drugiej połowie dwa gole.
Wynik meczu Raków Częstochowa – GKS Katowice 1:4 (1:1)
Bramki:
- 0:1 – Illia Szkurin, 34. minuta
- 1:1 – Patryk Makuch, 37. minuta
- 1:2 – Bartosz Nowak, 48. minuta (rzut karny)
- 1:3 – Mateusz Kowalczyk, 57. minuta
- 1:4 – Borja Galan, 90+1. minuta
Składy:
Raków Częstochowa: Trelowski – Napieraj, Svarnas, Brorsson, Tudor (C) – Bulat (61. Molnar), Repka – Struski (72. Mircetić) – J. Silva (61. Brusberg), Emreli (61. Basse), Makuch (76. Diaby-Fadiga).
GKS Katowice: Kobylak – Klemenz, Wdowiak (77. Markovic), Wędrychowski (70. Galán), Łukasiak, Szkurin, B. Nowak, A. Czerwiński (70. Jędrych), Wasielewski, Resta, Kowalczyk (77. Milewski).
GKS Katowice wygrał na wyjeździe z Rakowem Częstochowa 4:1. O zwycięstwie gości zdecydowały trafienia Illii Szkurina, Bartosza Nowaka, Mateusza Kowalczyka i Borja Galana. Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Patryk Makuch.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY