Savinho może opuścić Manchester City jeszcze tego lata. Brazylijski skrzydłowy miał poinformować klub, że zależy mu na częstszej grze i jest otwarty na transfer do innego zespołu Premier League. Najpoważniejsze zainteresowanie jego sprowadzeniem wykazuje Tottenham Hotspur, który już wcześniej próbował pozyskać 22-latka.
Przyszłość zawodnika zależy teraz przede wszystkim od stanowiska władz Manchesteru City. Savinho ma ważny kontrakt aż do 2031 roku, dlatego mistrzowie Anglii nie znajdują się pod presją sprzedaży. Jednocześnie piłkarz jasno zakomunikował, że chce odgrywać większą rolę i regularnie pojawiać się na boisku.
Savinho oczekuje większej liczby minut
Brazylijczyk nadal jest uznawany za zawodnika z dużym potencjałem, ale jego pozycja w drużynie wyraźnie osłabła. W pierwszym sezonie po przeprowadzce na Etihad wystąpił w 48 spotkaniach, zdobył trzy bramki i zanotował 13 asyst. Był regularnie wykorzystywany przez sztab szkoleniowy i potrafił wpływać na grę zespołu zarówno dryblingiem, jak i ostatnim podaniem. W kolejnych rozgrywkach jego rola stała się jednak mniejsza, co miało skłonić go do rozważenia zmiany klubu.
Konkurencja w City wyraźnie wzrosła
Savinho rozegrał w minionym sezonie 36 meczów, lecz coraz częściej przegrywał rywalizację o miejsce w składzie. Na jego sytuację wpłynęła między innymi obecność Antoine’a Semenyo oraz Rayana Cherkiego, którzy również mogą występować na skrzydłach i zapewniają drużynie inne warianty w ofensywie. Brazylijczyk nie chce spędzać kolejnych miesięcy w roli rezerwowego, zwłaszcza że znajduje się na etapie kariery, na którym regularne występy mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju.
Tottenham ponownie rusza po Brazylijczyka
Najbardziej konkretnym kierunkiem dla Savinho pozostaje Tottenham. Klub z północnego Londynu interesował się nim już rok temu, ale wówczas Manchester City nie zamierzał prowadzić rozmów dotyczących sprzedaży. Teraz sytuacja może wyglądać inaczej, ponieważ sam zawodnik jest otwarty na przeprowadzkę, a rozmowy pomiędzy zainteresowanymi stronami miały już się rozpocząć. Tottenham widzi w nim piłkarza, który mógłby zwiększyć dynamikę ataku i zapewnić większą jakość w grze jeden na jednego.
City musi podjąć decyzję
Manchester City zdaje sobie sprawę zarówno z oczekiwań zawodnika, jak i zainteresowania rywala z Premier League. Klub musi teraz zdecydować, czy zgodzi się na sprzedaż, czy też spróbuje przekonać Savinho do pozostania i dalszej walki o miejsce w składzie. Jego długa umowa daje działaczom mocną pozycję negocjacyjną, dlatego ewentualny transfer musiałby wiązać się z odpowiednio wysoką ofertą. Tottenham nie tylko musiałby porozumieć się z piłkarzem, ale również spełnić finansowe wymagania klubu z Etihad.
Transfer z Girony miał być inwestycją na lata
Savinho trafił do Manchesteru City latem 2024 roku z Troyes za około 25 milionów euro. Wcześniej wyróżniał się podczas wypożyczenia do Girony, gdzie należał do najważniejszych postaci zespołu. Oba kluby znajdują się w strukturach City Football Group, co ułatwiło jego przeprowadzkę do Anglii. W pierwszej części poprzedniego sezonu Brazylijczyk podpisał nową umowę do 2031 roku, co pokazuje, że jeszcze niedawno był traktowany jako ważny element długoterminowych planów. Teraz jednak coraz więcej wskazuje na to, że jego przyszłość może zależeć od gwarancji regularnej gry.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY