1. LIGA POLSKA

Skrzydłowy może odejść z Wisły Kraków!

W Wiśle Kraków zapadła decyzja, która mówi o przyszłości jednego z młodych piłkarzy więcej niż niejeden komunikat. Na zgrupowanie w tureckim Belek nie poleciał Filip Baniowski, a trener Mariusz Jop potwierdził wprost, że 18-latek nie widzi dalszej kariery przy Reymonta. Skoro zawodnik nie planuje przedłużenia umowy, klub nie zamierza budować na nim kolejnych miesięcy przygotowań ani dawań mu minut „na rozwój”.

Obóz Wisły w Belek. Baniowski został w Krakowie, a miejsce zajął Starzyński

Wisła przebywa obecnie w Turcji, gdzie przygotowuje się do drugiej części sezonu. W kadrze na obóz zabrakło Baniowskiego. Ostatecznie jego miejsce w grupie trenującej w Belek zajął Piotr Starzyński – co dodatkowo pokazuje, że sztab już teraz przestawia zasoby na zawodników, z którymi klub wiąże plany.

Sytuacja Baniowskiego rozbija się o realia sportowe i formalne. Na skrzydłach panuje duża konkurencja, więc młody zawodnik nie może liczyć na regularną grę. W jego umowie znajduje się mechanizm umożliwiający przedłużenie współpracy, ale jest on powiązany z konkretną liczbą minut w pierwszym zespole. A tych, jak wynika z kontekstu, dostaje za mało, by „odblokować” tę ścieżkę w praktyce. To tworzy klasyczne sprzężenie zwrotne: brak minut utrudnia spełnienie warunku prolongaty, a brak perspektywy prolongaty zniechęca klub do dawania kolejnych minut.

Stanowisko Mariusza Jopa. Jasny sygnał: jeśli nie ma przyszłości, nie ma inwestowania

Trener Mariusz Jop odniósł się do tematu otwarcie. Z jego perspektywy sprawa jest prosta: skoro zawodnik jasno komunikuje, że nie zamierza wiązać się z Wisłą na dłużej, klub nie ma powodu, by lokować w niego zasoby – czas, minuty, plan treningowy czy miejsce w kadrze obozowej. W praktyce to sygnał, że Wisła chce budować drugą część sezonu na piłkarzach, którzy będą częścią projektu również w kolejnych miesiącach.

Nie jest wykluczone, że Baniowski opuści Wisłę jeszcze w trakcie zimowego okna transferowego. Taki scenariusz mógłby być korzystny dla obu stron: klub odciąża kadrę i porządkuje plan sportowy, a zawodnik szybciej szuka miejsca, gdzie dostanie więcej szans. Problemem ma być jednak brak konkretnych ofert na stole – przynajmniej na ten moment.

Liczby w sezonie. Siedem meczów w lidze i epizody w pucharach

W bieżących rozgrywkach zawodnik z rocznika 2007 pojawił się w pierwszym zespole Wisły siedem razy na poziomie I ligi, a dodatkowo zaliczył dwa występy w Pucharze Polski. Do tego dołożył cztery mecze w trzecioligowych rezerwach. To zestaw liczb, który pokazuje, że był „w obiegu”, ale nie na tyle, by realnie przebić się do regularnej roli.

Wszystko wskazuje więc na to, że najbliższe tygodnie będą dla Baniowskiego czasem szukania nowej ścieżki. Wisła wyraźnie daje do zrozumienia, że wiosnę chce grać bez zawodników, którzy już dziś myślą o odejściu. Ostatecznie Baniowski dołączył do obozu przygotowawczego, ale jego sytuacja w klubie pozostaje trudna.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY