Przyszłość Mariana Huji w Pogoni Szczecin staje się coraz bardziej niepewna. Obrońcą interesują się już nie tylko zespoły z zagranicy, ale także Śląsk Wrocław, który rozważa jego sprowadzenie.
Krótka przygoda w Szczecinie dobiega końca?
Już na początku grudnia pojawiły się sygnały, że Portugalczyk może zakończyć swoją obecność w Szczecinie po zaledwie jednej rundzie. Piłkarz, który latem trafił do Ekstraklasy z rumuńskiego klubu, początek sezonu miał naprawdę solidny. Z czasem jednak, podobnie jak cała drużyna Pogoni, obniżył formę.
Sytuacja Huji jeszcze bardziej skomplikowała się po objęciu zespołu przez Thomasa Thomasberga – nowy trener preferuje inny profil obrońcy. Jeden z ekspertów piłkarskich tłumaczył, że choć zawodnik jest wartościowym defensorem, to obecna koncepcja szkoleniowca po prostu nie przewiduje miejsca dla niego w składzie.
Rynek transferowy nie śpi. Kolejne kluby w grze
Mimo że w Pogoni rola Huji została ograniczona, piłkarz nie może narzekać na brak ofert. W Polsce zainteresowanie przejawiają Wisła Kraków, lider 1 Ligi, oraz Miedź Legnica, walcząca o poprawę miejsca w tabeli.
Lista potencjalnych pracodawców jest jednak znacznie dłuższa. Zawodnika obserwują także zespoły spoza Polski, m.in. Casa Pia, CSKA 1948 Sofia, Dinamo Bukareszt, Go Ahead Eagles, Sabah oraz Slovan Bratysława.
Śląsk Wrocław również myśli o transferze
Śląsk Wrocław również rozważa sprowadzenie Portugalczyka. Temat pojawił się mniej więcej tydzień wcześniej, przy czym wrocławianie analizowali głównie możliwość wypożyczenia.
Nie ma pewności, czy zainteresowanie wynika z inicjatywy obecnego pionu sportowego, czy też jest to pomysł związany z planowanymi zmianami właścicielskimi. Jednocześnie dziennikarz ocenił, że Huja byłby wzmocnieniem wrocławskiej defensywy, która obecnie ma problemy z równą formą.
Cena może być przeszkodą
Choć wypożyczenie wydaje się najbardziej realistycznym scenariuszem, sytuację komplikuje fakt, że Pogoń oczekuje 700 tysięcy euro za transfer definitywny. To kwota, która może zniechęcić zainteresowane kluby – zwłaszcza te operujące w polskich realiach budżetowych.
Na razie nie wiadomo, czy Pogoń zgodzi się na inne formy rozstania, ale jedno jest pewne: najbliższe tygodnie mogą przynieść konkrety w sprawie przyszłości Huji.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY