1. LIGA POLSKA

Stal Rzeszów blisko ściągnięcia napastnika GKS-u Tychy!

Marcin Listkowski może szybko opuścić GKS Tychy po spadku drużyny do II ligi. Były zawodnik Jagiellonii Białystok ma kontynuować karierę w Stali Rzeszów, która utrzymała się na zapleczu Ekstraklasy. Dla 28-latka byłaby to kolejna próba odbudowy po latach, w których jego kariera nie potoczyła się tak, jak zapowiadano na początku.

Marcin Listkowski blisko Stali Rzeszów

Listkowski jest związany z GKS-em Tychy kontraktem obowiązującym do 30 czerwca 2027 roku, ale wszystko wskazuje na to, że nie zostanie w klubie po spadku do II ligi. Pomocnik ma trafić do Stali Rzeszów, czyli zespołu, który w poprzednim sezonie zajął trzynaste miejsce w I lidze i utrzymał się na tym poziomie.

Nie jest jeszcze jasne, na jakich zasadach może dojść do transferu. Stal musiałaby porozumieć się z GKS-em albo zawodnik musiałby wcześniej rozwiązać obecną umowę. Przyszłość piłkarza powinna wyjaśnić się w najbliższym czasie.

Od wielkiego talentu do wyjazdu do Włoch

Listkowski debiutował w Ekstraklasie w 2015 roku jako 17-letni piłkarz Pogoni Szczecin. W tamtym okresie uchodził za bardzo obiecującego zawodnika, a jego potencjał szybko zaczął wzbudzać zainteresowanie także poza Polską.

We wrześniu 2020 roku przeniósł się do Lecce. Włoski klub zapłacił za niego 300 tysięcy euro, licząc, że pomocnik rozwinie się w wymagającym środowisku. W Serie A rozegrał sześć spotkań, znacznie częściej występował jednak na zapleczu włoskiej elity.

Powrót do Polski nie przyniósł przełomu

W Serie B Listkowski zanotował 61 meczów, w których zdobył trzy bramki i dołożył trzy asysty. Po czterech latach we Włoszech wrócił do kraju i związał się z Jagiellonią Białystok.

W klubie z Podlasia nie przebił się jednak do regularnej gry. Najpierw został wypożyczony do Zagłębia Lubin, a w styczniu trafił definitywnie do GKS-u Tychy. Ten ruch również nie zakończył się sukcesem drużynowym, bo tyszanie spadli z I ligi.

Stal Rzeszów jako nowy impuls

Przenosiny do Stali mogą być dla Listkowskiego okazją do złapania stabilizacji. Rzeszowski klub utrzymał się w I lidze i szuka zawodników, którzy pomogą mu uniknąć kolejnego nerwowego sezonu.

Dla pomocnika to szansa na regularną grę i odbudowanie pozycji w polskiej piłce. Listkowski wciąż ma doświadczenie z Ekstraklasy, Serie B i zagranicznego klubu, ale teraz najważniejsze będzie przełożenie tego na konkrety w nowym zespole.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY