Natalia Bukowiecka wróciła na bieżnię po krótkiej przerwie zdrowotnej i od razu stanęła na podium Diamentowej Ligi. Polka zajęła trzecie miejsce w biegu na 400 metrów w Oslo, pokazując mocną końcówkę mimo trudnych warunków pogodowych. Tego samego dnia dobre wieści napłynęły także z Marsylii, gdzie Anastazja Kuś pobiła rekord życiowy.
Natalia Bukowiecka na podium w Oslo
Natalia Bukowiecka ma za sobą udany występ podczas mityngu Diamentowej Ligi w Oslo. Brązowa medalistka olimpijska zajęła trzecie miejsce w biegu na 400 metrów, uzyskując czas 50,34 s. To wartościowy rezultat, zwłaszcza że w stolicy Norwegii panował przenikliwy chłód, który nie ułatwiał sprinterkom walki o szybkie wyniki.
Start Bukowieckiej był szczególnie wyczekiwany po tym, jak kilka dni wcześniej uraz wykluczył ją z rywalizacji w Rzymie. Kontuzja na szczęście nie okazała się poważna, a Polka szybko wróciła do biegania na wysokim poziomie. W Oslo imponowała zwłaszcza w końcówce, dzięki której zapewniła sobie miejsce na podium.
Henriette Jaeger najlepsza w biegu na 400 metrów
Zwycięstwo w Oslo odniosła Henriette Jaeger. Norweżka uzyskała 49,52 s, czyli najlepszy w tym sezonie wynik w Europie. Jej forma od początku sezonu robi duże wrażenie, a występ przed własną publicznością tylko potwierdził, że będzie jedną z ważnych postaci rywalizacji na 400 metrów.
Bukowiecka mogła być jednak zadowolona z powrotu do startów. Trzecie miejsce w prestiżowym mityngu Diamentowej Ligi to dobry sygnał przed kolejnymi zawodami i potwierdzenie, że problemy zdrowotne nie zatrzymały jej na dłużej.
Anastazja Kuś z rekordem życiowym w Marsylii
Tego samego dnia bardzo dobrze zaprezentowała się Anastazja Kuś. Młoda reprezentantka Polski wygrała bieg na 400 metrów podczas zawodów w Marsylii i ustanowiła rekord życiowy wynikiem 51,64 s. To rezultat, który pokazuje jej rosnące możliwości i może dawać nadzieję na kolejne szybkie biegi w sezonie.
W tym samym starcie wystąpiła Justyna Święty-Ersetic. Doświadczona zawodniczka zajęła trzecie miejsce z czasem 52,15 s. Dla polskiej kadry to kolejny ważny występ na dystansie 400 metrów, gdzie rywalizacja o miejsca w sztafecie pozostaje bardzo ciekawa.
Dobre wyniki Polaków we Francji
W Marsylii startowali również polscy lekkoatleci. Kajetan Duszyński zajął drugie miejsce w biegu na 400 metrów, uzyskując czas 46,12 s. To solidny wynik zawodnika, który od lat jest ważną postacią polskiej sztafety.
Na drugim miejscu swój bieg zakończył także Bartosz Kitliński. Polak wystartował na 800 metrów i uzyskał rezultat 1:48,30 s. Środowe starty przyniosły więc kilka pozytywnych sygnałów dla polskiej lekkoatletyki, zarówno w rywalizacji kobiet, jak i mężczyzn.
Polskie 400 metrów z dobrymi wiadomościami
Najważniejszym wydarzeniem dnia pozostaje podium Natalii Bukowieckiej w Oslo, ale rekord życiowy Anastazji Kuś również zasługuje na uwagę. Młodsza zawodniczka coraz mocniej zaznacza swoją obecność, a doświadczenie Bukowieckiej i Święty-Ersetic nadal stanowi ważny punkt odniesienia dla całej grupy.
Polskie biegi na 400 metrów znów dały kibicom powody do optymizmu. Bukowiecka wróciła po urazie i od razu znalazła się w czołówce Diamentowej Ligi, Kuś pobiła życiówkę, a Święty-Ersetic utrzymała miejsce na podium w Marsylii. To dobry prognostyk przed kolejnymi startami sezonu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY