Wokół Rakowa Częstochowa trwa obecnie jedno z najgorętszych spekulacyjnych okienek dotyczących polskich trenerów. Coraz więcej wskazuje na to, że Marek Papszun po raz drugi opuści klub spod Jasnej Góry, tym razem kierując się w stronę Legii Warszawa. Równolegle trwają intensywne poszukiwania jego następcy — a jak donoszą dziennikarze sportowi, wśród poważnych kandydatów wymieniany jest Dawid Szwarga, obecny trener Arki Gdynia.
Papszun coraz bliżej Legii. Raków szykuje plan awaryjny
Od czwartku temat przenosin Papszuna do Warszawy nabrał tempa. Podczas konferencji prasowej szkoleniowiec nie potwierdził żądnej decyzji, ale także nie zaprzeczył sugestiom, że może przejąć zespół z Łazienkowskiej. Wielu polskich dziennikarzy twierdzi, że do zmian najprawdopodobniej dojdzie zimą, już w trakcie przerwy między rundami.
Raków, świadomy możliwego odejścia swojego dotychczasowego lidera, rozpoczął proces wyłaniania potencjalnych następców. Najczęściej powtarzanym nazwiskiem w kontekście przejęcia drużyny jest Łukasz Tomczyk, aktualnie pracujący w Polonii Bytom.
Szwarga kandydatem numer dwa. Na meczu pojawiły się władze Rakowa
Zarząd Rakowa przygotował listę kandydatów, na której Tomczyk z Polonii zajmuje pierwsze miejsce — ale równie poważnie rozważany jest powrót do dobrze znanego nazwiska.
Dziennikarz zaznaczył, że Dawid Szwarga jest jedną z dwóch kluczowych opcji dla władz Rakowa. Co więcej, tego samego dnia na meczu Arki z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza mieli pojawić się przedstawiciele częstochowskiego klubu — Wojciech Cygan i Artur Płatek — co dodatkowo podsyciło spekulacje.
Kim jest Szwarga? Trener, który zna Raków od podszewki
35-letni Szwarga nie jest postacią anonimową w Częstochowie. To jeden z najbardziej lojalnych współpracowników Papszuna, który przez lata pełnił rolę jego asystenta. W sezonie 2023/2024 objął po nim funkcję pierwszego trenera i poprowadził Raków w rozgrywkach Ekstraklasy oraz europejskich pucharów.
Po kilku miesiącach znów wrócił do pracy jako asystent, a w grudniu minionego roku przeniósł się do Arki Gdynia. Tam szybko uporządkował zespół i doprowadził go do awansu do Ekstraklasy. Obecnie Arka znajduje się na 10. miejscu, prezentując stabilną i konsekwentną piłkę, mimo ograniczeń kadrowych.
Dlaczego Szwarga pasuje do Rakowa?
W Częstochowie bardzo ceni się trenerów, którzy rozumieją specyfikę klubu, jego filozofię i model gry. Szwarga zna ten projekt od środka — uczestniczył w budowie drużyny, która zdobywała mistrzostwo, Puchar Polski i grała w Europie.
Co więcej:
-
zna większość zawodników,
-
rozumie ich role i zadania,
-
jest zwolennikiem podobnych rozwiązań taktycznych,
-
potrafi pracować w strukturze Rakowa, która opiera się na mocnym udziale pionu sportowego.
Dla władz klubu to przewaga, której nie posiada żaden z zewnętrznych kandydatów.
A jeśli nie Szwarga? Raków zachowuje elastyczność
Choć Szwarga i Tomczyk są wymieniani jako najbardziej prawdopodobne opcje, Raków nie zamyka drzwi przed innymi trenerami. Klub ma budować krótką, lecz starannie przygotowaną listę potencjalnych następców, którzy spełniają określone kryteria — od stylu pracy, przez rozwój zawodników, po umiejętność funkcjonowania w złożonych strukturach analitycznych.
Niewykluczone, że jeśli Papszun odejdzie w przerwie zimowej, drużynę tymczasowo poprowadzi któryś z członków obecnego sztabu, zanim nowy szkoleniowiec podpisze kontrakt od rundy wiosennej.
Arka gra, a Szwarga pod lupą
Zbieg okoliczności sprawił, że cała historia nabiera symbolicznego wymiaru — bo właśnie w piątkowy wieczór Arka Gdynia gra z Bruk-Betem Termalicą. Spotkanie, podczas którego pojawić się mieli przedstawiciele Rakowa, może okazać się cichą obserwacją przyszłego szkoleniowca mistrza Polski z 2023 roku.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY