UK Championship 2025 po raz kolejny znajdzie się w centrum uwagi kibiców snookera. To już 49. edycja jednego z trzech najważniejszych wydarzeń w sezonie, obok Mistrzostw Świata i Masters. Turniej, tradycyjnie rozgrywany w York Barbican, ponownie przyciąga czołówkę światowego rankingu, a kibice mogą liczyć na sportowe emocje na najwyższym poziomie.
Terminarz UK Championship 2025 – kluczowe daty i format
Tegoroczna odsłona odbędzie się między 29 listopada a 7 grudnia 2025 roku. Pierwsze cztery dni przeznaczone są na otwarcie rywalizacji, następnie zawodnicy przejdą przez kolejne etapy aż do finału, zaplanowanego na niedzielę 7 grudnia. Do głównej drabinki awansowało 16 najlepszych zawodników rankingu, a drugie tyle przebiło się przez wymagające kwalifikacje. Tytułu broni Judd Trump, który rok wcześniej okazał się najlepszy w starciu o trofeum z Barrym Hawkinsem.
Drabinka UK Championship 2025
Losowanie zestawień odbyło się 27 listopada i przyniosło kilka interesujących par. Najwięksi faworyci – w tym Ronnie O’Sullivan, Neil Robertson, Mark Selby czy Mark Allen – zaczynają od pierwszej rundy. Mecze rozgrywane są do sześciu wygranych frejmów, poza finałem, który tradycyjnie rozegrany zostanie w dłuższym formacie.
Dla polskich kibiców początek turnieju okazał się jednak rozczarowaniem – żaden z czterech reprezentantów Polski nie zdołał przedostać się przez kwalifikacje.
- Judd Trump – Stephen Maguire (godz. 14)
- Si Jiahui – Ryan Day (godz. 14)
- Shaun Murphy – Lyu Haotian (godz. 20)
- John Higgins – Ben Woollaston (godz. 20)
- Wu Yize – Michael Holt (godz. 14)
- Neil Robertson – Julien Leclercq (godz. 14)
- Xiao Guodong – Pang Junxu (godz. 20)
- Mark Williams – David Gilbert (godz. 20)
- Ding Junhui – Xu Si (godz. 14)
- Zhao Xintong – Long Zehuang (godz. 14)
- Gary Wilson – Zhang Anda (godz. 20)
- Mark Allen – Scott Donaldson (godz. 20)
- Mark Selby – Lei Peifan (godz. 14)
- Ronnie O’Sullivan – Zhou Yuelong (godz. 14)
- Kyren Wilson – Elliot Slessor (godz. 20)
- Barry Hawkins – David Lilley (godz. 20)
Gdzie oglądać UK Championship 2025? Transmisja online i w TV
Rywalizację można śledzić zarówno w telewizji, jak i w internecie. Tradycyjna emisja pojawi się na kanałach Eurosportu, a także w streamingu HBO Max, który relacjonuje turnieje World Snooker Tour.
Pula nagród – ile można wygrać?
Snookerowy klasyk w Yorku ponownie gwarantuje wysokie premie. Łączne nagrody finansowe wynoszą 1 205 000 funtów. Zwycięzca zgarnie ćwierć miliona, finalista 100 tys. funtów, a gracze z wcześniejszych etapów otrzymają proporcjonalne bonusy w zależności od rundy, do której dotarli. Dodatkowo przewidziano premię dla zawodnika, który wbije najwyższy brejk turnieju.
Krótka historia UK Championship – od lokalnego turnieju do legendy snookera
Turniej zadebiutował w 1977 roku jako rywalizacja o mistrzostwo Wielkiej Brytanii w snookerze. Początkowo udział mogli brać jedynie zawodnicy z Wysp, lecz dziewięć lat później impreza uzyskała pełen status rankingowy i została otwarta dla graczy z całego świata. Od tego momentu UK Championship stał się jednym z najważniejszych punktów kalendarza.
Najbardziej utytułowanym zawodnikiem pozostaje Ronnie O’Sullivan, który triumfował aż osiem razy. Na liście zwycięzców znajdują się także m.in. Steve Davis, Stephen Hendry, Ding Junhui, Neil Robertson czy Mark Selby.
Turniej Potrójnej Korony – jak wygląda rywalizacja?
UK Championship jest pierwszym z trzech prestiżowych turniejów, w których zawodnicy walczą nie tylko o ranking, lecz także o status legendy dyscypliny. W 2025 roku wyłoniono 16 najlepszych graczy z rankingu, a kolejne miejsca obsadzone zostały przez zwycięzców czterech rund kwalifikacji. Mecz finałowy, podobnie jak w latach poprzednich, rozgrywany będzie w dwóch sesjach do 19 frejmów.
Młody talent z Polski – niezwykła przygoda Michała Szubarczyka
Jedną z najciekawszych postaci fazy kwalifikacyjnej był 14-letni Michał Szubarczyk, najmłodszy profesjonalny snookerzysta w historii. Jego występy wzbudziły duże zainteresowanie nie tylko fanów z Polski. W pierwszym meczu eliminacji pokonał doświadczonego Jimmy’ego White’a, otwierając sobie drogę do dalszych rund.
W starciu z Jordanem Brownem rozegrał wymagający, wielogodzinny pojedynek, podczas którego obaj zawodnicy walczyli o każdy punkt. Mimo nocnej pory i presji Szubarczyk pokazał dojrzałość i awansował dalej. W kolejnej rundzie zmierzył się z Nopponem Saengkhamem. Po słabszym początku Polak wrócił do gry efektownymi podejściami, w tym brejkiem trzycyfrowym. Choć ostatecznie przegrał, jego styl oraz determinacja przyciągnęły uwagę całego środowiska snookerowego.