FORMUłA 1

Verstappen pod lupą sędziów. Decyzja FIA wywołała konsekwencje!

Max Verstappen oraz Liam Lawson nie uniknęli sankcji od sędziów po kolizji podczas drugiej sesji treningowej przed Grand Prix Meksyku. Obaj kierowcy stracą po jednej pozycji na starcie oraz otrzymają po jednym punkcie karnym do superlicencji. Co dokładnie wydarzyło się na torze Autodromo Hermanos Rodriguez?

Trudny manewr na torze w Meksyku

Podczas drugiego treningu Formuły 1 na meksykańskim torze Autodromo Hermanos Rodriguez doszło do incydentu między Maxem Verstappenem a Liamem Lawsonem. Sytuacja miała miejsce w sekcji Foro Sol, będącej stadionową częścią toru. Verstappen, reprezentujący Red Bull Racing, próbował wyprzedzić Lawsona z zespołu Visa Cash App RB przed zakrętem numer dwanaście. Holenderski kierowca znalazł się po zewnętrznej stronie zakrętu numer trzynaście, co zaowocowało styknięciem pojazdów i uszkodzeniem elementów aerodynamicznych bolidu Verstappena.

Oferta ETOTO

Bonus + gra bez podatku!
Zarejestruj się z kodem i odbierz bonus 100% pierwszej wpłaty do 500 zł oraz 50 pkt w Misjach ETOTO. Do tego aż 60 dni gry bez podatku!

Zarejestruj się Zakłady z kursem min. 1,85 obstawiasz bez 12% podatku. Załóż konto już dziś!

Verstappen i Lawson: różne wersje zdarzeń

Po incydencie Verstappen wyraził swoje rozczarowanie zachowaniem Lawsona, podkreślając, że manewr był nierozsądny. Z drugiej strony Alan Permane, szef zespołu Visa Cash App RB, tłumaczył sytuację trudnościami związanymi z charakterystyką toru. Zwrócił uwagę na konieczność szybkiego pokonywania ostatniego sektora, by odpowiednio przygotować opony do następnej próby szybkiego okrążenia. W jego ocenie zarówno Verstappen, jak i Lawson dążyli do tego samego celu, co jednak doprowadziło do niepotrzebnej kolizji.

Decyzja FIA i jej skutki dla kierowców

Po incydencie obaj kierowcy musieli stawić się przed sędziami FIA. Po kilku godzinach analizowania sytuacji, komisja orzekła, że zarówno Verstappen, jak i Lawson mogli uniknąć kolizji. Sędziowie zdecydowali o cofnięciu obu zawodników o jedną pozycję na starcie niedzielnego wyścigu oraz przyznali im po jednym punkcie karnym do superlicencji. W uzasadnieniu podano, że zdarzenie było wynikiem niewłaściwego postępowania obu zawodników, z których każdy miał szansę uniknąć kontaktu.

Refleksje po incydencie na torze

Postępowanie przed FIA zakończyło się przyznaniem obydwu kierowcom kar, jednakże zarówno Verstappen, jak i jego zespół wskazują, że sytuacji można było zapobiec. Alan Permane podsumował incydent jako niepotrzebny, wierząc, że w przyszłości obaj kierowcy zdołają uniknąć podobnych sytuacji. Kierowcy muszą teraz zastanowić się nad popełnionymi błędami, aby podobne incydenty więcej się nie powtórzyły.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY