Aktualności

West Ham, Ful Ham i Crystal Palace zainteresowane pomocnikiem Chelsea!

Styczeń dopiero się zaczął, a w Londynie już pachnie transferową rewolucją. West Ham, wciśnięty w niebezpieczną część tabeli, ma ruszyć na rynek z impetem – i wygląda na to, że na liście życzeń pojawiło się nazwisko, które jeszcze niedawno brzmiało jak gwarancja błysku na skrzydle: Raheem Sterling. Pytanie brzmi tylko, czy „Młoty” zdążą uprzedzić konkurencję.

Transfery West Hamu w styczniu 2026: walka o utrzymanie wymusza ruchy

Sytuacja ligowa nie pozostawia złudzeń. West Ham plasuje się na 18. miejscu, a perspektywa nerwowej wiosny staje się coraz bardziej realna. W takim położeniu kluby rzadko czekają – zamiast tego szukają gotowych wzmocnień, które od razu podniosą jakość w kluczowych strefach boiska.

Według najnowszych sygnałów z rynku „Młoty” są blisko ogłoszenia dwóch ruchów. Do zespołu ma trafić Valentín „Taty” Castellanos, co ma zwiększyć opcje w ataku i dać drużynie więcej konkretu pod bramką. Drugi kierunek dotyczy defensywy – West Ham ma być o krok od pozyskania Pablo z Gil Vicente. Jeśli oba transfery zostaną dopięte, londyńczycy zyskaliby zarówno dodatkową siłę z przodu, jak i zabezpieczenie tyłów.

Raheem Sterling na radarze: West Ham dołącza do gry

Na tym jednak klub nie chce poprzestać. W kręgu zainteresowania pojawił się Raheem Sterling, czyli piłkarz o ogromnym doświadczeniu w Premier League i CV, które samo w sobie jest magnesem. Dla West Hamu to mógłby być ruch typu „tu i teraz” – sprowadzenie zawodnika, który potrafi stworzyć przewagę na boku, przyspieszyć akcję i w pojedynkę wywołać chaos w defensywie rywala.

Ostatnie miesiące nie były dla skrzydłowego łaskawe. Ostatni mecz rozegrał 25 maja ubiegłego roku, jeszcze w czasie wypożyczenia do Arsenalu. W Chelsea natomiast nie był w stanie wywalczyć minut u Enzo Mareski, a brak regularnej gry zawsze odbija się na formie i pozycji zawodnika na rynku. Nic więc dziwnego, że wraz ze startem okna transferowego zaczęto mówić o możliwej przeprowadzce.

Fulham faworytem, ale Palace i West Ham też naciskają

Wśród londyńskich klubów, które mają przyglądać się sprawie Sterlinga, przewijają się także Crystal Palace i Fulham. To właśnie „The Cottagers” są postrzegani jako najmocniejszy kandydat do dopięcia transakcji – zwłaszcza jeśli szybciej niż rywale ustalą warunki i rolę zawodnika w zespole. West Ham może więc potrzebować zdecydowanych ruchów, jeśli nie chce oglądać Sterlinga w koszulce sąsiada z miasta.

Największą wartością takiego transferu byłaby natychmiastowa „iskra” w ofensywie. Sterling potrafi grać szeroko przy linii, ale równie dobrze schodzi do środka, otwierając korytarze dla bocznego obrońcy. Dla drużyny walczącej o utrzymanie liczą się właśnie tacy zawodnicy: jeden drybling, jedno przyspieszenie i nagle mecz, który się nie układał, zmienia narrację.

Wypożyczenie czy transfer? Kluczowa jest pensja

Największą zagadką pozostają zasady ewentualnej zmiany klubu. Wysokie zarobki Sterlinga mogą być przeszkodą dla wielu chętnych, bo mało kto chce przejmować „gwiazdorski” kontrakt w całości. Dlatego najbardziej logiczny wydaje się wariant wypożyczenia – z podziałem wynagrodzenia albo z opcją wykupu, która pozwoliłaby rozłożyć ryzyko w czasie.

Jeśli West Ham naprawdę planuje zimową ofensywę, najbliższe dni będą kluczowe. Klub potrzebuje jakości natychmiast, a Sterling – miejsca, w którym znowu będzie grał regularnie. W tej układance wygrywa ten, kto działa najszybciej. A w styczniu „jutro” bardzo często oznacza już za późno.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy bukmacherskie

Zulte Waregem – Cercle Brugge Typy, Kursy, Zakłady 04.04.2026

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!