Lech Poznań po rekordowym wykupie Luisa Palmy nie zamierza zwalniać na rynku transferowym. Mistrz Polski szuka nowego bramkarza, bo przyszłość Bartosza Mrozka pozostaje niepewna. Jednym z głównych kandydatów jest Mateusz Lis z Göztepe, który ma za sobą znakomity sezon w Turcji i mógłby wrócić do klubu, w którym zaczynał piłkarską drogę.
Lech Poznań szuka bramkarza
Lech Poznań przygotowuje się do sezonu, w którym będzie walczył nie tylko o obronę mistrzostwa Polski, lecz także o awans do Ligi Mistrzów. Dlatego przy Bułgarskiej trwają prace nad wzmocnieniem kadry na kilku pozycjach. Jednym z najważniejszych tematów jest obsada bramki.
Powodem jest możliwe odejście Bartosza Mrozka. Klub od dłuższego czasu analizuje rynek i szuka zawodnika, który mógłby od razu wejść do rywalizacji o miejsce w składzie. W tym kontekście bardzo wysoko znajduje się Mateusz Lis, obecnie bramkarz Göztepe.
Mateusz Lis na celowniku mistrza Polski
Lis ma za sobą bardzo udany sezon w Turcji. W barwach Göztepe rozegrał 35 spotkań we wszystkich rozgrywkach i zanotował 16 czystych kont. Takie liczby sprawiły, że był wymieniany w gronie najlepszych bramkarzy minionej kampanii Süper Lig.
Lech cały czas prowadzi rozmowy w sprawie jego transferu. Göztepe oczekuje za swojego kapitana około miliona euro. W realiach mistrza Polski, który szykuje się do europejskich eliminacji i może stracić podstawowego bramkarza, nie jest to kwota uznawana za zaporową.
Powrót do Poznania po latach?
Dla Lisa transfer do Lecha miałby szczególne znaczenie. To właśnie w Poznaniu rozpoczynał karierę, ale nigdy nie zadebiutował w pierwszym zespole. Ewentualny powrót byłby więc szansą na zamknięcie niedokończonego rozdziału.
29-latek ma dziś znacznie mocniejszą pozycję niż wtedy, gdy opuszczał klub. Jest doświadczonym bramkarzem po bardzo dobrym sezonie za granicą, a do tego zawodnikiem, który zna polskie realia i nie potrzebowałby długiego okresu adaptacji.
Göztepe ma mocną pozycję w rozmowach
Umowa Lisa z tureckim klubem obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, dlatego Göztepe nie musi sprzedawać go za wszelką cenę. Z drugiej strony kwota w okolicach miliona euro może być podstawą do porozumienia, jeśli Lech zdecyduje się przyspieszyć rozmowy.
Dla poznaniaków ważne będzie szybkie rozstrzygnięcie sprawy. Eliminacje Ligi Mistrzów wymagają stabilności między słupkami, a niepewność wokół bramkarza mogłaby utrudnić przygotowania do sezonu.
Ważny ruch przed walką o Europę
Lech chce wejść w nowe rozgrywki z możliwie najmocniejszą kadrą. Po wykupie Palmy klub pokazał, że jest gotowy inwestować w jakość. Transfer Lisa wpisywałby się w ten plan, bo mowa o zawodniku sprawdzonym, w dobrym wieku dla bramkarza i po sezonie, który potwierdził jego wysoką formę.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy rozmowy z Göztepe zakończą się porozumieniem. Jeśli tak, Lech może zyskać bramkarza gotowego do natychmiastowej gry i jednocześnie piłkarza, dla którego powrót do Poznania miałby dodatkowy wymiar.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY