Aktualności

Widzew Łódź może mieć nowego bramkarza! W grze Legia, Lech i Cracovia

W Ekstraklasie zaczyna się sezon na „łowienie” golkiperów, a Widzew Łódź jest w gronie klubów, które rozglądają się za nową jedynką. I właśnie dlatego w obiegu pojawił się trop z Turcji: İrfan Can Eğribayat, bramkarz Fenerbahçe, ma być jednym z zawodników, których otoczenie próbuje „wprowadzić” na polski rynek. Czy to realny kierunek, czy raczej typowa gra agentów na zimowe okno? W tej historii jest kilka ciekawych szczegółów.

İrfan Can Eğribayat w Polsce? Skąd w ogóle wzięły się te informacje

Pierwsze sygnały dotyczące możliwego transferu bramkarza do Polski pojawiły się na początku grudnia. Wtedy zaczęto mówić, że z naszego kraju miała paść formalna propozycja za zawodnika, choć bez wskazania konkretnego klubu. Z czasem do układanki dopisywano różne marki – przewijały się m.in. kluby z absolutnej czołówki zainteresowań kibiców. Teraz do listy dołącza Widzew Łódź, bo pojawiła się informacja, że bramkarz miał zostać Widzewowi po prostu zaproponowany.

I to rozróżnienie jest kluczowe: „zaproponowany” nie oznacza, że klub już po niego ruszył. W zimowym oknie bardzo często inicjatywa wychodzi od przedstawicieli piłkarza, którzy szukają mu miejsca w konkretnej lidze lub wśród konkretnych profili klubów. Dopiero potem sprawdza się, czy temat ma szansę przejść z etapu sondowania do negocjacji.

Kim jest Eğribayat i dlaczego miałby rozważać zmianę klubu

Eğribayat jest związany z Fenerbahçe od 2022 roku (początkowo funkcjonował tam w formule, która pozwoliła mu wejść do zespołu bez natychmiastowego „bycia numerem jeden”). W barwach klubu ze Stambułu uzbierał ponad 50 występów i solidną liczbę meczów „na zero z tyłu”, co pokazuje, że gdy grał, potrafił dawać jakość.

Problem w tym, że obecnie nie jest pierwszym wyborem. Jeśli bramkarz wchodzi w wiek, w którym chce stabilności i regularnych minut, rola rezerwowego bywa frustrująca – zwłaszcza gdy na rynku pojawiają się opcje, które gwarantują większą odpowiedzialność i jasną pozycję w hierarchii.

Widzew Łódź: dlaczego temat bramkarza jest tak gorący

Widzew od pewnego czasu jest łączony z różnymi rozwiązaniami do bramki. Naturalne jest też to, że klub analizuje nie tylko jedno nazwisko, ale kilka scenariuszy: bramkarz z doświadczeniem, bramkarz do rywalizacji lub „pewna jedynka” na już. W takim kontekście pojawia się również wątek Bartłomieja Drągowskiego, ale z medialnych sygnałów wynika, że choć znajduje się na radarze, nie musi być absolutnym numerem jeden na liście priorytetów.

Co może przesądzić o tym transferze? Trzy rzeczy

  1. Formuła i koszt – czy Fenerbahçe w ogóle chce sprzedać, a jeśli tak, to na jakich warunkach (wypożyczenie, transfer definitywny, opcje wykupu).

  2. Gwarancje sportowe – bramkarze rzadko zmieniają klub „w ciemno”. Jeśli nie ma perspektywy bycia pierwszym wyborem, temat szybko gaśnie.

  3. Konkurencja w Ekstraklasie – skoro w obiegu pojawiają się też inne polskie kluby, Widzew musiałby zaoferować coś konkretniejszego niż tylko „zainteresowanie”.

Na ten moment wygląda to bardziej jak ruch wstępny niż gotowy transfer: nazwisko krąży, jest „podsuwane” w Polsce, a Widzew pojawia się jako jeden z potencjalnych adresów. Dalej wszystko zależy od tego, czy łódzki klub uzna profil i warunki za warte dalszych rozmów – i czy sam zawodnik będzie chciał zamienić ławkę w Stambule na realną walkę o minuty w Ekstraklasie.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy bukmacherskie

Arka Gdynia – Miasto Szkła Krosno Typy, Kursy, Zakłady 03.04.2026

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!