Widzew Łódź może zyskać finansowo na wypożyczonym napastniku. Andi Zeqiri zdobył pierwszą bramkę po powrocie do Standardu Liège, co może przybliżyć go do transferu definitywnego.
Widzew Łódź ma powody do zadowolenia. Andi Zeqiri w końcu trafił
Andi Zeqiri wreszcie doczekał się przełamania po powrocie do Standardu Liège. Szwajcarski napastnik zdobył bramkę w spotkaniu z Genkiem, choć jego zespół ostatecznie przegrał 1:2. Zawodnik pojawił się na murawie po przerwie, a w 65. minucie wpisał się na listę strzelców. To ważny moment dla 27-latka, który dopiero w październiku zaczął regularniej otrzymywać szanse na grę po okresie oczekiwania. Wcześniej wystąpił w drużynie rezerw, w której popisał się hat-trickiem, a następnie zaliczył 25 minut w pierwszym zespole podczas rywalizacji z RSC Charleroi.
Dobre występy napastnika mogą mieć znaczenie również dla Widzewa Łódź, który nadal jest związany z zawodnikiem po jego wypożyczeniu do belgijskiego klubu. Zeqiri trafił do łódzkiej drużyny latem 2025 roku za około dwa miliony euro, jednak nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. W pierwszym sezonie zdobył trzy bramki, z czego tylko jedną w Ekstraklasie. W konsekwencji jego przyszłość przy al. Piłsudskiego stanęła pod znakiem zapytania, a odejście stało się jednym z istotnych zadań działu sportowego.
Widzew Łódź może zarobić kilkaset tysięcy euro na transferze Zeqiriego
Przenosiny Zeqiriego do Standardu Liège nie były łatwe do sfinalizowania. Jak wynika z wcześniejszych wypowiedzi Łukasza Masłowskiego, kierownika pionu sportowego Widzewa, napastnik nie pasował do koncepcji zespołu, a jego kontrakt stanowił poważne wyzwanie przy planowaniu zmian kadrowych. Ostatecznie udało się jednak doprowadzić do wypożyczenia do Belgii, choć do samego końca nie było pewności, czy operacja zakończy się powodzeniem. Teraz pojawiła się szansa, że dalsze losy zawodnika przyniosą łódzkiemu klubowi korzyści finansowe.
Według informacji Transfery.info Widzew może otrzymać kilkaset tysięcy euro, jeśli dojdzie do wykupu napastnika. Dokładna kwota nie została jednak ujawniona, a transfer definitywny nie jest przesądzony. Nawet ewentualna sprzedaż oznaczałaby dla łodzian stratę względem dwóch milionów euro wydanych na pozyskanie Szwajcara. Mimo to byłaby szansą na odzyskanie części zainwestowanych środków i zamknięcie nieudanego etapu współpracy. Gol zdobyty przeciwko Genkowi może pomóc Zeqiriemu w odbudowie pozycji w belgijskim zespole, ale dopiero kolejne występy pokażą, czy napastnik przekona do siebie działaczy Standardu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY