Jedna z kluczowych postaci ofensywy Jagiellonii Białystok może wkrótce zniknąć z Ekstraklasy – albo zmienić klub, pozostając w Polsce. Sytuacja kontraktowa Afimico Pululu stawia mistrza kraju w trudnym położeniu, a zimowe okno transferowe może okazać się momentem przesądzającym o przyszłości napastnika. Na stole są konkretne scenariusze, a czas działa na niekorzyść Jagiellonii.
Afimico Pululu coraz bliżej odejścia z Jagiellonii Białystok
Przyszłość Afimico Pululu w Jagiellonii Białystok stoi pod dużym znakiem zapytania. Umowa napastnika obowiązuje do końca czerwca 2026 roku, jednak wszystko wskazuje na to, że nie zostanie ona przedłużona. Władze klubu już wcześniej sygnalizowały, że porozumienie z zawodnikiem w sprawie nowego kontraktu może okazać się niemożliwe.
Brak progresu w rozmowach sprawia, że temat transferu wraca ze zdwojoną siłą. Z perspektywy Jagiellonii decyzja o sprzedaży zimą może być jedyną szansą na uzyskanie realnych pieniędzy za jednego z ważniejszych graczy.
Zimowe okno transferowe kluczowe dla przyszłości napastnika
Według informacji pojawiających się w mediach, Pululu już tej zimy może zmienić barwy klubowe. Zainteresowanie jego osobą jest konkretne, a dwa kluby mają uważnie przyglądać się sytuacji kontraktowej zawodnika. To stawia Jagiellonię pod ścianą – dalsze zwlekanie może skutkować odejściem piłkarza bez żadnego ekwiwalentu finansowego.
Jeżeli do transferu nie dojdzie zimą, latem Pululu będzie mógł negocjować z nowym klubem jako wolny zawodnik, co znacząco osłabi pozycję negocjacyjną białostockiego zespołu.
Pafos FC kusi grą w Europie
Jednym z kierunków, które pojawiają się w kontekście przyszłości Pululu, jest zagranica. Na radarze napastnika ma znajdować się Pafos FC, klub z Cypru, który rywalizuje w europejskich pucharach. Ambicje sportowe i perspektywa regularnych występów na międzynarodowej scenie czynią tę opcję wyjątkowo atrakcyjną.
Cypryjczycy mają być zdeterminowani, by pozyskać zawodnika Jagiellonii i widzą w nim piłkarza, który mógłby realnie wzmocnić ich ofensywę w walce o kolejne cele.
Widzew Łódź gotowy na hitowy transfer w Ekstraklasie
Drugim, równie poważnym scenariuszem jest pozostanie Pululu w PKO BP Ekstraklasie. O napastnika ma zabiegać Widzew Łódź, który tej zimy jasno pokazał, że nie boi się dużych ruchów transferowych. Klub z al. Piłsudskiego już teraz bije ligowe rekordy wydatków, a transfery za milionowe kwoty przestały być w Łodzi tematem tabu.
Widzew może zaproponować Pululu nie tylko stabilny projekt sportowy, ale również bardzo atrakcyjne warunki finansowe. Dla samego zawodnika oznaczałoby to możliwość dalszej gry w znanym środowisku, bez konieczności wyjazdu za granicę.
Jagiellonia musi podjąć decyzję
Z punktu widzenia mistrza Polski sytuacja jest jasna. Jeśli klub chce jeszcze zarobić na swoim napastniku, zimowe okno transferowe to ostatni moment na działanie. Brak transferu oznacza ryzyko utraty zawodnika za darmo już kilka miesięcy później.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy Jagiellonia zdecyduje się na sprzedaż jednego ze swoich liderów, czy spróbuje zatrzymać go do końca kontraktu, licząc się z finansowymi konsekwencjami. Jedno nie ulega wątpliwości – saga transferowa z Afimico Pululu w roli głównej dopiero się rozkręca i może być jedną z najciekawszych tej zimy w Ekstraklasie.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY