Sobotnie granie w 28. kolejce Ekstraklasy rozpoczyna się w Łodzi, gdzie Widzew mierzy się z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Dla obu zespołów to spotkanie ma duże znaczenie, bo mowa o ekipach, które od dłuższego czasu znajdują się w trudnym położeniu i pilnie potrzebują punktów. Gospodarze liczą na przełamanie słabszej serii, a goście chcą pójść za ciosem po ostatnim zwycięstwie.
Widzew Łódź szuka przełamania u siebie
Choć przed pierwszym gwizdkiem więcej argumentów przypisuje się drużynie z Łodzi, sytuacja w tabeli pokazuje, że ten mecz nie należy do oczywistych. Widzew od wielu tygodni nie potrafi wyraźnie oddalić się od dolnych rejonów zestawienia i wciąż nie może znaleźć stabilizacji. To sprawia, że każde kolejne spotkanie urasta do rangi bardzo ważnego sprawdzianu.
W ostatniej serii gier łodzianie byli blisko cennej wygranej z Rakowem Częstochowa. Przez znaczną część meczu grali w przewadze jednego zawodnika, a w końcówce nawet objęli prowadzenie. Ostatecznie nie utrzymali jednak korzystnego wyniku i stracili bramkę w doliczonym czasie gry. Zamiast kompletu punktów pozostało więc rozczarowanie i poczucie, że uciekła im wielka szansa.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza chce pójść za ciosem
Zespół z Niecieczy przystępuje do tego starcia w nieco lepszych nastrojach. W poprzedni weekend zawodnicy Marcina Brosza przełamali niemoc i sięgnęli po pierwsze zwycięstwo w tym roku, pokonując na własnym stadionie Piasta Gliwice. Ten rezultat dał drużynie nie tylko punkty, ale również impuls mentalny, który może okazać się bardzo ważny w dalszej walce o utrzymanie.
Mimo że Bruk-Bet Termalica nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, wygrana z Piastem pozwoliła odbudować wiarę w to, że sytuację da się jeszcze odwrócić. Spotkanie w Łodzi będzie dla gości okazją, by potwierdzić, że poprzedni sukces nie był jedynie jednorazowym zrywem.
Oficjalne składy na mecz Widzew Łódź – Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Szkoleniowcy obu drużyn odkryli już karty przed rozpoczęciem rywalizacji. W ekipie gospodarzy zabrakło Marcela Krajewskiego, którego wyłączyła z gry choroba. Do wyjściowego składu wrócił natomiast Sebastian Bergier, wcześniej pauzujący z powodu kartek. Dodatkowo łodzianie wybiegli na boisko w nowym, czwartym komplecie strojów.
- Widzew Łódź rozpoczął mecz w składzie: Drągowski, Isaac, Kapuadi, Wiśniewski, Kozlovský, Álvarez, Selahi, Shehu, Kornvig, Bergier, Fornalczyk.
Na ławce rezerwowych zasiedli: Ilić, Kikolski, Żyro, Andreou, Zeqiri, Visus, Pawłowski, Lerager, Baena.
- Bruk-Bet Termalica Nieciecza zagrała od pierwszej minuty w zestawieniu: Chovan, Boboc, Masoero, Kasperkiewicz, Putiwcew, Isik, Ambrosiewicz, Guerrero, Strzałek, Zapolnik, Jiménez.
Wśród rezerwowych znaleźli się: Mleczko, Faßbender, Kubica, Biniek, Drudov, Jakubik, Matysik, Trubeha.
Widzew Łódź – Bruk-Bet Termalica Nieciecza: transmisja
Początek meczu zaplanowano na godzinę 14:45. Rolę głównego arbitra powierzono Danielowi Stefańskiemu. Kibice mogą śledzić to spotkanie na antenie Canal+ Sport 3.
To spotkanie może mieć duże znaczenie nie tylko dla układu tabeli, ale również dla atmosfery wokół obu klubów. Widzew potrzebuje zwycięstwa, by odbić się od niebezpiecznych rejonów i uspokoić nastroje. Bruk-Bet Termalica walczy z kolei o to, by wykorzystać ostatni pozytywny impuls i podtrzymać nadzieje na utrzymanie. W Łodzi trudno więc spodziewać się meczu bez emocji, bo stawka jest bardzo konkretna dla jednych i drugich.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY