EKSTRAKLASA

Widzew Łódź zmienia strategię. Łukasz Masłowski zdradził plan na kolejne lata

Widzew Łódź przechodzi zmianę polityki transferowej i płacowej. Dyrektor sportowy Łukasz Masłowski wyjaśnił, dlaczego klub ograniczył wydatki i postawił na długofalową budowę.

Widzew Łódź stawia na odpowiedzialność finansową

Łukasz Masłowski przyznał, że pierwsze tygodnie pracy w Widzewie Łódź były bardzo intensywne. Nowy dyrektor sportowy musiał zmierzyć się z licznymi zmianami i uporządkowaniem sytuacji w klubie. Szczególne znaczenie miały kwestie finansowe. Masłowski odniósł się do raportu „Finansowa Ekstraklasa”, wskazując na zagrożenia wynikające z nadmiernego uzależnienia klubu od prywatnych środków właściciela.

Nowa strategia zakłada większą ostrożność przy budowaniu kadry. Widzew Łódź ma być odpowiedzialny finansowo, a decyzje transferowe powinny uwzględniać nie tylko potrzeby sportowe, ale również wysokość kontraktów i możliwości klubu. Masłowski podkreślił, że właściciel nie powinien utrzymywać zespołu złożonego z kilkudziesięciu wysoko opłacanych zawodników. Jako przykład podał rezygnację z transferu Efthymisa Koulourisa oraz sytuację z Jusufem Gazibegoviciem. W przypadku kontuzji prawego obrońcy klub nie chciał posiadać kilku zawodników na tej samej pozycji z wysokimi kontraktami.

Łukasz Masłowski zapowiada długofalową budowę Widzewa

Nowa polityka Widzewa Łódź nie oznacza rezygnacji z ambicji sportowych. Masłowski chce, aby zespół w kolejnych latach regularnie poprawiał swoją pozycję i docelowo walczył o europejskie puchary. Jednocześnie klub ma rozwijać zawodników posiadających potencjał sprzedażowy, dzięki czemu część przychodów może pochodzić z transferów. Dyrektor sportowy podkreślił, że takie podejście wymaga czasu i odpowiednich fundamentów.

Latem przy al. Piłsudskiego doszło do dużych zmian kadrowych. Z klubu odchodzili zawodnicy z wysokimi kontraktami, którzy nie zawsze zapewniali oczekiwaną jakość sportową lub nie pasowali do koncepcji zespołu. Masłowski zaznaczył, że przyczyną rozstania mogły być względy finansowe, sportowe albo mentalne. Dopiero po uporządkowaniu kadry możliwe stało się przeznaczenie większych środków na nowych zawodników, choć dyrektor nie zamierza przepłacać. Jego zasada jest prosta: klub nie powinien płacić za zawodnika więcej, niż wynosi jego rzeczywista wartość rynkowa.

Widzew chce więc budować zespół stopniowo. Masłowski zaznaczył, że krótkofalowo nie da się stworzyć trwałych podstaw, dlatego obecne decyzje mają służyć kolejnym sezonom.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY