1. LIGA POLSKA

Wisła Kraków i Zagłębie zainteresowane napastnikiem Puszczy!

Wisła Kraków wraca do Ekstraklasy i już wie, że sama marka nie wystarczy, by spokojnie przetrwać pierwszy sezon po awansie. Klub planuje kilka letnich wzmocnień, a jednym z priorytetów ma być nowy napastnik. Na liście pojawił się Amarildo Gjoni z Puszczy Niepołomice, choć o Albańczyka pytają także inni rywale z najwyższej ligi.

Wisła Kraków musi zbudować kadrę na Ekstraklasę

Powrót Wisły do elity oznacza ogromne emocje, ale też poważne wyzwanie organizacyjne. Ostatnie sezony pokazały, że beniaminkowie bardzo często mają problem z utrzymaniem, nawet jeśli wchodzą do ligi z dużym entuzjazmem i mocnym zapleczem kibicowskim. „Biała Gwiazda” nie grała w Ekstraklasie od 2022 roku, więc klub musi na nowo dostosować się do poziomu, tempa i wymagań rozgrywek.

W Krakowie nie ukrywają ambitnych planów, ale pierwszy cel powinien być bardzo praktyczny: zbudować zespół zdolny do regularnego punktowania. Jarosław Królewski zapowiadał budżet na poziomie 55–70 milionów złotych, uzależniony od pozyskania inwestorów. Część tych środków ma zostać przeznaczona na transfery, a według wcześniejszych deklaracji można spodziewać się nawet siedmiu nowych zawodników.

Napastnik jednym z priorytetów Wisły

Jedną z najważniejszych pozycji do wzmocnienia jest atak. Wisła potrzebuje snajpera, który od razu zwiększy rywalizację i da drużynie konkrety pod bramką przeciwnika. W Ekstraklasie skuteczność często decyduje o utrzymaniu, dlatego krakowianie nie mogą pozwolić sobie na przypadkowy wybór.

Wiadomo już, że do Wisły nie trafi Łukasz Zjawiński, który wybrał Legię Warszawa. To zmusza klub do szukania innych rozwiązań. Jednym z nazwisk, o które pytano, jest Amarildo Gjoni z Puszczy Niepołomice. Na razie nie oznacza to zaawansowanych rozmów, ale sam fakt zainteresowania pokazuje, że Wisła uważnie obserwuje zawodników sprawdzonych na polskim rynku.

Amarildo Gjoni po świetnej rundzie w Puszczy

Gjoni trafił do Puszczy na początku roku i bardzo szybko pokazał, że potrafi odnaleźć się w realiach polskiej piłki. W rundzie wiosennej zdobył siedem bramek w dwunastu występach, co natychmiast zwróciło uwagę klubów z Ekstraklasy. Dla napastnika to był krótki, ale bardzo intensywny okres budowania pozycji.

Albańczyk ma cechę szczególnie cenioną przez zespoły walczące o utrzymanie: potrafi przekładać minuty na gole. Wisła właśnie takiego piłkarza może potrzebować. Nie musi to być zawodnik z wielkim nazwiskiem, ale ktoś, kto zna ligę, nie będzie potrzebował długiej adaptacji i potrafi wykorzystać sytuacje w meczach o dużym ciężarze.

Konkurencja z Ekstraklasy może utrudnić transfer

Problemem dla Wisły jest zainteresowanie innych klubów. Gjoni ma znajdować się na radarze kilku zespołów z Ekstraklasy, a konkretne działania podjęło już Zagłębie Lubin. To oznacza, że krakowianie musieliby działać szybko i przedstawić zawodnikowi atrakcyjny projekt.

Dla samego napastnika wybór nie będzie oczywisty. Wisła daje ogromny stadion, presję, historię i szansę gry w klubie o dużej rozpoznawalności. Inne zespoły mogą jednak zaoferować większą stabilność sportową albo mniej nerwowe środowisko. Po awansie „Biała Gwiazda” musi przekonać piłkarzy, że nie wraca do Ekstraklasy tylko na chwilę.

Budżet pomoże, ale nie zastąpi rozsądku

Zapowiadany budżet Wisły robi wrażenie jak na beniaminka, ale pieniądze trzeba wydać mądrze. Letnie okno po awansie bywa pułapką. Kluby często sprowadzają zbyt wielu zawodników naraz, tracą równowagę w szatni i dopiero w trakcie sezonu odkrywają, że kadra nie została właściwie zbudowana.

Dlatego transfer napastnika będzie jednym z najważniejszych testów dla pionu sportowego. Gjoni może być ciekawą opcją, bo ma za sobą udaną rundę i zna polskie realia. Jednocześnie Wisła musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jego skuteczność z Puszczy jest zapowiedzią trwałego poziomu, czy raczej efektem krótkiego, świetnego wejścia do ligi.

Wisła potrzebuje konkretów, nie tylko nazwisk

W Krakowie presja będzie ogromna od pierwszej kolejki. Kibice po latach poza Ekstraklasą oczekują, że klub szybko wróci do znaczącej roli, ale rzeczywistość beniaminka bywa brutalna. Wisła musi przede wszystkim zdobywać punkty, unikać długich serii bez zwycięstw i mieć w ataku piłkarza, który da jej liczby.

Gjoni pasuje do profilu zawodnika, którego warto sprawdzić, ale temat nie jest przesądzony. Na razie Wisła pytała o jego sytuację, a dalszy rozwój rozmów zależy od warunków finansowych, decyzji Puszczy oraz konkurencji z Ekstraklasy. Jeśli krakowianie chcą wygrać walkę o skutecznego napastnika, muszą przejść od sondowania do konkretnych działań.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY