Wisła Kraków pokonała Piasta Gliwice 4:3 w sparingu, a Mariusz Jop wskazał na kolejną opcję, która może pomóc zespołowi w Ekstraklasie.
Wisła Kraków odkryła kolejną broń przy stałych fragmentach
Wisła Kraków wykorzystała przerwę reprezentacyjną na pracę nad przygotowaniem fizycznym oraz sprawdzenie różnych rozwiązań. W sparingu z Piastem Gliwice Biała Gwiazda zwyciężyła 4:3, a Mariusz Jop był zadowolony przede wszystkim z realizacji założeń motorycznych. Poza pięcioma zawodnikami, którzy spędzili na murawie po 30 minut i mieli później wystąpić w spotkaniu rezerw, pozostali piłkarze zaliczyli obciążenie zbliżone do pełnego meczu.
Jedną z najważniejszych informacji była jednak skuteczność Wisły przy stałych fragmentach. Angel Rodado tym razem nie wystąpił przede wszystkim w roli egzekutora, lecz zaliczył hat-tricka asyst. Wszystkie trzy decydujące podania zakończyły się trafieniami po zagraniach ze stałych fragmentów gry. Jop podkreślił, że Hiszpan już wcześniej był sprawdzany przy takich sytuacjach, a jego jakość w tym elemencie jest bardzo wysoka. – Jakość jego dośrodkowań i uderzenia jest na bardzo wysokim poziomie – ocenił trener. Dla Wisły oznacza to kolejną opcję w Ekstraklasie, którą zespół może wykorzystywać w spotkaniach ligowych.
Mariusz Jop docenia Biedrzyckiego i Kutwę
W meczu z Piastem dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Wiktor Biedrzycki. Obrońca ponownie potwierdził swoje umiejętności ofensywne, które zdaniem Jopa są jego dużym atutem. Trener Wisły zwrócił uwagę na jego grę w powietrzu, zachowanie w polu karnym oraz umiejętność precyzyjnego kierowania piłki. Podobne zagrożenie przy stałych fragmentach stwarza również Alan Uryga, dlatego szkoleniowiec ma do dyspozycji dwóch skutecznych defensorów.
Jop odniósł się również do Mariusza Kutwy, który po raz kolejny wystąpił na prawej obronie. Zawodnik nie jest nominalnym bocznym defensorem, ale jego charakterystyka pozwala mu dobrze odnaleźć się w tym rozwiązaniu. Wisła chce, aby Kutwa regularnie zbierał minuty, między innymi poprzez sparingi i występy w drugim zespole. Trener podkreślił jego profesjonalne podejście oraz chęć rozwoju, choć obecnie na środku obrony rywalizacja jest dla niego bardzo trudna. Jop zaznaczył również, że trzytygodniowa przerwa pozwoliła drużynie odpocząć po dziewięciu intensywnych kolejkach, popracować mocniej i przygotować się do powrotu do ligowej rywalizacji.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY