1. LIGA POLSKA

Wisła Kraków nie przedłuży kontraktu z bramkarzem!

Wisła Kraków rozpoczęła układanie kadry po awansie do Ekstraklasy, a jedną z najważniejszych spraw będzie obsada bramki. Klub ma planować sprowadzenie nowego golkipera, co oznacza koniec szans Kamila Brody na przedłużenie umowy. Dla zawodnika, który kiedyś uchodził za duży talent, to rozstanie w trudnym momencie kariery.

Wisła Kraków chce wzmocnić bramkę

Po powrocie do Ekstraklasy Wisła Kraków musi podnieść jakość kadry, a pozycja bramkarza ma być jednym z priorytetów. Patryk Letkiewicz, choć dostawał wiele szans, nie zawsze dawał drużynie spokój. Po części jego występów pojawiała się wyraźna krytyka.

Sytuacji nie poprawia fakt, że rezerwowi bramkarze nie grali regularnie u Mariusza Jopa. Kamil Broda i Anton Czyczkan od dłuższego czasu byli poza pierwszym wyborem, więc klub musi zdecydować, kto może zostać realnym wsparciem w kolejnym sezonie.

Kamil Broda bez nowego kontraktu

Według informacji „Przeglądu Sportowego Onet” Broda nie otrzyma propozycji przedłużenia kontraktu. To oznacza, że jego czas przy Reymonta dobiega końca. Bramkarz rozpoczął sezon w podstawowym składzie, ale po dziewięciu kolejkach stracił miejsce i nie wrócił już do poważniejszej roli.

Ostatnie tygodnie spędzał w rezerwach, co nie jest wymarzonym pożegnaniem z klubem. Broda rozegrał dla Wisły Kraków łącznie 31 meczów. Debiutował 30 sierpnia 2022 roku, a wcześniej wiązano z nim spore nadzieje.

Co dalej z Antonem Czyczkanem?

Nieco inaczej wygląda sytuacja Czyczkana. Jego przyszłość nie została jeszcze ostatecznie przesądzona. Mariusz Jop ma dać białoruskiemu bramkarzowi szansę w końcówce sezonu, więc może on jeszcze powalczyć o pozostanie w klubie.

To nie zmienia głównego kierunku działań Wisły. Sprowadzenie nowego golkipera wydaje się konieczne, jeśli drużyna chce uniknąć nerwowej walki o utrzymanie i od razu stać się pełnoprawnym uczestnikiem Ekstraklasy.

Talent, który potrzebuje nowego impulsu

Historia Brody pokazuje, jak szybko może zmienić się pozycja młodego zawodnika. Gdy miał 16 lat, był sprawdzany nawet przez Liverpool, co tylko potwierdzało, że uchodził za bramkarza z dużym potencjałem.

W Wiśle nie udało mu się jednak zbudować stabilnej pozycji. Rozstanie może być dla niego szansą na odbudowę, ale potrzebuje klubu, w którym dostanie regularną grę. Bez minut trudno będzie mu wrócić na ścieżkę rozwoju, o której mówiono kilka lat temu.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY